czwartek, 25 sierpnia 2016

Skórzane mokasyny i zwiewna koszula


W ostatnim poście (TUTAJ) pokazywałam Wam, jakie dwie pary butów wybrałam dla siebie na początek jesieni. A ten przejściowy moment był dla mnie zawsze problemowy. Wiadomo, chciałoby się jak najdłużej zachować dla siebie letnie akcenty, bo tych jesienno-zimowych i tak mamy w roku aż za wiele. Jednak gdy się jest zmarźlakiem, trudno wytrzymać w sandałach, bez względu na to, jak bardzo się je lubi ;)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Wygodne buty na wczesną jesień


Ostatnio nie rozstawałam się z moimi przewygodnymi klapkami, co sprawiło, że każde założone później buty, niebędące papciami, ciążyły mi na stopach niemiłosiernie.
No dobra, trochę przesadzam, ale łatwo rozleniwić się w każdej dziedzinie, także tej obuwniczej, prawda?
Niestety lato nas w tym roku nie rozpieszcza i czas pomyśleć o butach przejściowych, które zazwyczaj są dla mnie problemem. Zwyczajne baleriny wydaja mi się zawsze za płaskie i wyczuwam pod nimi każde ziarenko...(grochu ;)), a adidasy nie do końca nadają się do biura. Szpilki natomiast nie dają rady, kiedy galopem zmierzam o poranku do pracy. Szukałam więc czegoś klasycznego i wygodnego zarazem.

Dzisiaj mam dla Was dwie szybkie stylizacje, w których zobaczycie jak prezentują się buty, które wybrałam dla siebie - modne czółenka na niskim obcasie oraz ciekawe mokasyny. Każda para jest zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz skórzana, przy czym skóra jest miękka i nie wbija się uparcie w stopy. Myślę, że sprawdzą się na wiele okazji.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Powiewnie


Wracam do Was trochę umęczona ostatnim tygodniem. Bo tak to już jest, że niby urlop, a człowiek wcale nie wypoczął. Niby budzik nie dzwonił, a dospać się szło. Niby nikt nigdzie nie gonił, a czas zleciał nawet nie wiem kiedy...

piątek, 12 sierpnia 2016

Przepis na mleko migdałowe


Ostatnio miałam sporo wolnego czasu i bardzo chętnie spędzałam go w kuchni. Szukanie zdrowszych alternatyw na typowe sklepowe produkty sprawiało mi dużo frajdy.

Pewnie wielu z Was już gdzieś słyszało czy czytało, że hasło "pij mleko, będziesz wielki" to nie do końca prawda i zdecydowanie nie tyczy się każdego. Właściwie, większość ludzi podobno nie toleruje laktozy i czuje się po niej źle. 
Nie mnie to oceniać, jednak od jakiegoś czasu, staram się laktozę ograniczać, a lista roślinnych mlek jest bardzo bogata i poszukiwanie nowych smaków okazuje się bardzo ciekawe. 

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Moje nowości - bluzka z dekoltem, mineralny puder i rosyjskie kosmetyki

 

Rzadko piszę na blogu o rzeczach złych i nietrafionych. To te pozytywne cechy produktu czy po prostu moje zadowolenie z niego, skłania mnie do poświęcenia mu miejsca tutaj. Wolę wykrzykiwać światu pozytywne słowa niż te negatywne. O złych zakupach wolę szybko zapomnieć (takie moje małe "wyparcie" ;)).

Popularne Posty

Instagram