sobota, 14 listopada 2009

crazy day

Dziś miałam "zabiegany" dzień. Wczesna pobudka, kawałek drogi do przejechania.... Plusem było to, że przy okazji odwiedziłam ulubione sklepy :) miło było, po dość długim czasie, ocenić nowy (dla mnie) asortyment i muszę przyznać, że sukienki w h&m totalnie mnie zauroczyły - kolorowe, leciutkie jak mgiełka, tiulowe, gorsetowe. Dostałam oczopląsu. Poczyniłam tylko drobne zakupy, które pokażę następnym razem :) Muszę jednak przyznać, że zielonkawa rozkloszowana sukienka bardzo mnie zainteresowała...



Moje stare oprawki zmuszona byłam wymienić na nowe. Ponieważ nie mogłam znaleźć identycznego modelu, padło na te. Chyba je polubię ... nie mam wyjścia ;)

____________________________________________________________
 



W drodze powrotnej udało złapać się jeszcze trochę światła. Zdjęcia robione telefonem, dlatego słabe kolory. Żałuję, że nie widać dobrze czerwonej szminki, którą właśnie kupiłam. Długo szukałam idealnego koloru :)



Torebka - worek długo chodziła mi po głowie. Tak dobrze się sprawdza, że pewnie sprawię sobie jeszcze jedną :)
Długo szukałam takiego blazera - siwego, 'dresowatego'. W zarze niestety był za drogi, za to znalazłam tańszy odpowiednik na stronie Miss Selfridge :)



Jacket - Miss Selfridge
leggins (wet look)- no name
necklace - Aldo
bag - asos.com
boots - Deichmann

___________________________________________________________


Chciałam Wam jeszcze wspomnieć o serialu, który ostatnio oglądam :) Nie jest to żadna nowość i szczerze się przyznam, że długo nie mogłam się przekonać, by go w ogóle zacząć oglądać :)
David Duchovny jakoś nie wzbudzał mojej sympatii. Do teraz... Kto by pomyślał, że to ten sam facet, którego widziałam w ramionach Agentki Scully i Obcego ;p 



Serial jest świetny, zabawny i zdecydowanie go polecam. Wywody wyluzowanego pisarza
marudera, jego ciągłe podboje i wyjątkowe relacje z córką wprawiają mnie w bardzo dobry nastrój. Polecam Californication i właśnie lecę oglądać :)
« Nowszy post Starszy post »

16 komentarzy

  1. świetny ten naszyjnik, piękny... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnemu we wszystkim ładnie :) blazer świetny a okularki ci pasuja ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. kapitalny!!!!blezer/marynara<3 tez taką chcę

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurde, a ja oczywiście zwróciłam uwagę na buty! ponieważ szukałam gładkich, czarnych i zamszowych botków. i tak się składa, że nie znalazłam i z przymusu kupiłam inne.
    są fantastyczne!

    szara marynarka równie świetna. z tego co widzę to bawełna przez co nie jest aż tak bardzo elegancka.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. blezer maga! mam podobny czarny , troszke wezszy..ale szary zdecydowanie lepszy!!!
    Californication to ulubiony serial wszystkich moich kolegow , musze go obejrzec to moze wtedy dowiem sie dlaczego>?

    OdpowiedzUsuń
  6. również oglądam californication, od pierwszego sezonu:) Twój look jak zwykle świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz - marynarka jest świetna!

    Zdradzisz mi co to za szminka? Też staram się trafić na swój kolor ale póki co bezskutecznie. A takiej białolicej jak ja nie wszystko pasuje;)

    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  8. swietnie kochana!!mam podobna marynarke:):*

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietny płaszcz. Szaleję za takimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajowy ten blezer!
    czy on ma taka jakby dresową fakturę? bo jeśli tak, to jeszcze bardziej mi sie podoba :)
    na oprawkach się nie znam, ale wyglądasz ok! pasują!
    (a swoje nerdy na pewno pokażę :P choć niestety nie budzą aprobaty ani u chlopaka, ani u rodzinki, tylko 6-letniemu braciszkowi się podobają, hehe :D)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam "oko" na ten żakiet z Zary, a gdy w końcu zdecydowałam się, to chyba schowali je na magazyn, bo nie wierzę, że w ciągu dnia wykupili wszystkie, zwłaszcza, że dłuuugo wisiały w pełnej rozmiarówce. Ładnie Ci w tych legginsach, też rozglądnę się za "lateksami", bo zwykłe znudziły mi się.

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję :*
    6roove- tak, ma taką dresowata fakturę, to mnie właśnie w nim urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne okulary. Gdzie się takie kupuje?

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja gościa miałam okazję polubić już w epizodycznej roli (kobiecej!) w Miasteczku Twin Peaks Lyncha ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. w okularkach świetnie wyglądasz, w ogóle bardzo przyjemna klasyka, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram