czwartek, 3 lutego 2011

Meduza

To miejsce w moim miasteczku podoba mi się chyba najbardziej - aleja starych powykręcanych  i pokrytych mchem drzew, spokój i cisza. Za każdym razem, kiedy tam jestem, myślę że jeśli ktoś  kiedyś będzie chciał wyciąć te drzewa, to sama przywiążę się do nich łańcuchami i nie pozwolę na to. Mało jest ta urokliwych miejsc, za mało.

Dziś po pracy odebrałam przesyłkę i musiałam od razu wypróbować nowe "jeszcze ciepłe" koturny. Postanowiliśmy wybrać się niedaleko, żebym w razie zwichnięcia nogi miała blisko, by doczołgać się  do domu ;p Jednak nie musiałam tego robić,  jeszcze kilka lekcji i będę mogła w tych zabójczych butach biegać ;)
Szyfonowe sukienki to ostatnio hit w mojej szafie. Przybywa ich coraz więcej, chyba w związku ze zbliżającą się wiosną. Ta ma uroczy zielonkawy kolor i ciekawy dekolt - falbanę opadającą na ramiona
A skąd tytuł posta? Moja Mama na widok mojej niezwykle oryginalnej ozdoby - zamotek na szyi, stwierdziła dowcipnie, że widziała coś podobnego u Meduzy na głowie. Hmm, świetnie! Teraz zamienię w kamień każdego, kto zamiast patrzeć mi w oczy, spojrzy się w biust ;p

W tym międzynarodowym konkursie bierze udział jedna z naszych koleżanek, myślę że przyda jej się wsparcie :) Zobaczcie, jak radzi sobie z aparatem :) Ja jestem oczarowana :)

This is my favorite place in my town - old, twisted  trees,  peace and quiet. Today after work I picked up the shipment - my new "still warm" wedges. We decided to go for a very short walk, I  had to try my new shoes :) I think I need a few more lessons and I'll run in them :) 
I love my chiffon dresses. This one has a lovely greenish color and an interesting neckline -  a sweet flounce falls on my shoulders :)
And what about my new original snood. For my Mom it looks like the mythical Medusa. Hmm, great! Now I can turn to stone all who looking at my bust instead into my eyes ;p
             
 
zamotki/snood - trendsetterka.com, dress - LOVE, jacket - new look, sh, wedges - deezee.pl, bag- warehouse 
« Nowszy post Starszy post »

76 komentarzy

  1. wszystko świetnie, tylko te buty :/ w tej stylizacji jakoś mi nie podchodzą

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest kolor tej sukienki,ale szkoda,że nie pochwaliłaś się tą falbanką w całości :) No i zawijaski są super! Już je widziałam na stronie i spróbuję sama takie wykombinować! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienką jestem wprost oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. o taaak, buty niesamowite, jak tylko zobaczyłam je na deezee, od razu je pokochałam ;p.
    zastanawiam się nad zakupem, tyko nie mogę zdecydować się pomiędzy panterką, zeberką a gładką wersją ;)). boję się tylko, że zabiję się na pierwszym krawężniku ;D.

    droppstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Łańcuch czy co to jest- świetny! Chciałam coś podobnego kiedyś kupić w Top Secret ale nie były aż tak "okazałe". Sukienkę mam całkiem podobną z Cubusa, gdzieś jest na dnie szafy, dzięki tej stylizacji sobie o niej przypomniałam:) Co do butów mi osobiście się nie podobają i jakoś nie wydaje mi się, żeby to była "twoja bajka".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszamy więc do nas http://cado.pl/category/akcesoria-i-dodatki-zamotki/plecione-braided/ pozdr CADO

      Usuń
  6. zamotki... fajnie to brzmi :) ta sukienka mmmm jakie cudo :) a w butach wyglądasz zadziornie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. That necklace is awesome! And those boots are gorgeous.
    xx

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety te buty psują wszystko

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję :*

    Heh, wiedziałam że buty Was zdziwią. Ale chcę mieć jedną taką zabawną i dziwną rzecz. Poza tym bardzo nie chcę być doklejona do stylu retro. Ja kocham retro, ale nie chcę się ograniczać.
    Też mi te buty tu do końca nie pasowały, ale jak zdjęłam je by ubrać inne, zrobiło się po prostu nudno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie spodziewałabym się takich butów u Ciebie:) raczej czarnych lub beżowych. powiedz mi czy chodziłaś może w topshopowych koturnach?w sensie czy masz porównanie? bo nie wyglądają na jakieś super wygodne.
    a jeśli byś miała złamać nogę to chyba Adam by Cię zaniósł do domu, a nie czołgać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te buty są zabójcze. Dosłownie:D narobiłaś mi ochoty na podobne :D dzięki ^^ Ty wyglądasz zjawiskowo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. kiwaczek2 - heh, jak Ty mnie znasz ;p Miały być czarne, ale tak wyszło że są te ;p Trochę szaleństwa nie zaszkodzi ;)
    nie nie mam porównania ;/ Te są wysokie bardzo, ale miękkie i nawet wyprofilowane. Oczywiście będę je zakładac tylko od czasu do czasu, bo wysokość robi swoje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miluju ty tvoje vlasy! Ta oranžová je nejlepšíí! ♥ Nejlepší blog!

    OdpowiedzUsuń
  14. buty na nie, ale torebka i te warkocze na szyi wyglądają obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem na tak dla wszystkiego! Buty rewelacyjne, sukienka przecudna, a "zamotki" totalnie skradły mi serce! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kocham warkocze, sukienkę a za torebkę to nie wiem co bym sobie dała zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
  17. i'm so jealous with your wedges! and the necklace is fab too? is that deezee shop also sending to holland? (A)

    OdpowiedzUsuń
  18. A dla mnie te buty to zdecydowanie fajna odmiana, kobieta zmienną jest, co widać dziś w Twoim stroju..jak dla mnie bosko

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj nieeee... proszę tylko nie te buty. W ogóle tutaj nie pasują i ogólnie są nieładne. Gdyby były czarne wyglądałoby to o wiele lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczna sukienka też lubię szyfonowe

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki Wam :**

    Ja wiem, te buty są kontrowersyjne. Dla mnie są tak brzydkie, że aż przyciągające. Spróbuję Was jakoś przekonać, może następnym razem się uda :*

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę do mnie również dzisiaj przyszły z Asosa nowe koturny i też musiała w nie od razu wskoczyć :D Stąd też nowy post :D
    Zapraszam do mnie. Buziaki :) A te koturny naprawdę zabójczo wysokie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. jak dla mnie, zestaw jak zawsze ciekawy i buty są takie przekorne w tym wszystkim :) i mam pytanie, bo też je kupiłam (czarne) i jestem ciekawa czy są wygodne i jak w ogóle się w nich chodzi?.. trochę się boję, chociaż często noszę tak około 10 cm podwyższenie no ale to jest trochę więcej, czuć tę wysokość? pozdrawiam i życzę dalej takiego świetnego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. the 4th ape - na imprezę, by zrobić wrażenie są super, ale na takie normalne chodzenie do pracy, gdzie musisz sporo biegac czy na zakupy, to dla mnie są trochę za wysokie. Co nie oznacza, że nie są wygodne - są miękkie i wyprofilowane. Ale sama wysokość może zmęczyć :) Ja mam zamiar je nosić na krótsze wyjścia, nie na całodniowe bieganie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe te "zamotki", choć buty faktycznie nie pasują;) widać lubisz bawić się modą, a to jest na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przekombinowany zestaw - o ile jeszcze te zamotki ujdą, to buty psują absolutnie wszystko, a szkoda, bo sukienka wygląda uroczo.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki za wsparcie, Kochana! <3

    buty zabójcze! pragnę tych w panterkę od dawna, ale teraz zastanawiam się, czy już za rok nie będą passe... hmmm... a czarne zbyt normalne... no nie wiem, nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  28. buty same w sobie ciekawe, ale jak dla mnie kompletnie tutaj nie pasują, reszta jak najbardziej fantastyczna! szczególnie zamotki. Jaram się Tobą nieprzerwanie!=)

    OdpowiedzUsuń
  29. jesteś odważna mnie zesłabiło od samego patrzenia na te buty ile ta koturna ma ze 20 cm :) zamotki bardzo fajne czekam na dokładniejsze zdjęcie sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam te buty ale w wężową skórkę i początki mialam trudne ale jest coraz lepiej ;) I są całkiem wygodne. Śliczna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  31. jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności poruszania się w takich butach, gdyby kiedykolwiek się zdarzyło, że musiałabym takie wysssoooookie koturny założyć, to gwarantowane, że już na pierwszych metrach wywinęłabym orła i wylądowałbym na ortopedii bądź chirurgii ;) za to sukienka wygląda bajecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. wyyyyyyyysokie :) ja bym juz połamała nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aaaa ja choruje na te buty! :D Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zamotek jest świetny, buty wiadomo- zajebiste.
    A Ciebie w takim wydaniu baaaaardzo polubiłam:>

    OdpowiedzUsuń
  35. Jesteś odważna, pewna siebie, żadne zeberkowe buty Ci nie straszne. Ty nosisz te buty, a nie one Ciebie, jeśli wiesz co mam na myśli :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Och sukienka musi być piekna, szkoda, że tak jej mało :-(
    Co do tych butów to też nie jestem przekonana. wyjatkowo tym razem ;-) może w jakimś czarnym i prostszym zestawieniu...
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  37. jeej, sukienka jest cudowna!
    a fason butów wielkie TAK! ale wzór nie mój, chociaż świetnie je zaaranżowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  38. ta szara sukienka jest niesamowita, idealny, ziweny popiel:)

    OdpowiedzUsuń
  39. naszyjnik świetny. buty niesamowite, jednak ja bym się w takich zabiła.

    OdpowiedzUsuń
  40. Cudowne są te koturny, a sukienką jestem oczarowana :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. ha, mama dobrze trafiła z porównaniem, aczkolwiek ja odbieram ozdobę pozytywnie:D Co do butów, na taką wysokość koturna chyba nie mogę sobie pozwolic:d

    OdpowiedzUsuń
  42. po 1 - chcę więcej sukienki
    po 2 - zamotka jest kosmiczna
    po 3 - buty - yyyy... ;)

    i potwierdzam, to jedna z najpiękniejszych alejek w mieście (nie)naszym :)

    OdpowiedzUsuń
  43. musi być tam wiosną bardzo urokliwie. :)

    PS. podziwiam za umiejętność chodzenia w tak wysokich butach :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Takie buty "robią" cały zestaw. Na pewno nie raz Ci się przydadzą na imprezowe wyjście, chociażby do zwykłej LBD. A kiedy ja coś dodam..hmm no sama nie wiem. Jestem pozbawiona aparatu, krążę między 2 miastami, dużo siedzę nad projektami i blog został niestety na ostatnim miejscu. Ale kupiłam swoje "wymarzone" buty, więc może one mnie zainspirują do wrzucenia jakiegoś zestawu na bloga :) Pozdrawiam i dziękuję za pamięć ;*

    OdpowiedzUsuń
  45. mi się podoba wszystko oprócz butów

    OdpowiedzUsuń
  46. Kurcze te buty są świetne, chyba sama sobie sprawię, ale te panterkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  47. To co masz na szyi jest absolutnym mistrzostwem świata!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. buty nie przekonują mnie, za to sukienka jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. buty owszem, ale nie na obecną porę roku :] w zimę z odkrytymi palcami?!

    katharos

    OdpowiedzUsuń
  50. buty mnie się nie podobają, ale generalnie przejrzałam od poczatku Twojego bloga i jestem Tobą zachwycona!:) masz cudowne wyczucie stylu i z tego, co czytam jesteś przesympatyczna;) trzymaj tak dalej!;D

    OdpowiedzUsuń
  51. Myślę, że buty całkowicie zepsuły Twój zestaw. Nie pasują mi do Twojego wizerunku. Za dużo się tutaj dzieje. Ale sukienka mnie całkowicie zauroczyła. Lubię takie kobiece, romantyczne akcenty.

    OdpowiedzUsuń
  52. Miło nam, że nasze zamotki "znalazły swoje miejsce" w Twojej stylizacji; pozdr Cado

    OdpowiedzUsuń
  53. ale Ty masz zawsze pozytywna buźkę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak dla mnie Super !! Sukienusia i buty są genialne :)

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  55. "Meduza" jest dla mnie totalnym hitem, zresztą sukienka także. Ale do butów nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  56. Zazdroszcze zamotek :) Piękny zestaw !!

    Wyprzedaż :
    http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=12273457

    OdpowiedzUsuń
  57. Zamotek i torba szalenie mi się podobają, aż zapragnęłam zrobić sobie sama cos podobnego na szyję :D Buty, hmm, same w sobie są całkiem całkiem, deezee ma dosyć ciekawe modele, ale do tego zestawu akurat te buty tak średnio mi się widzą ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Buty totalne cudo-ja natomiast nie potrafiłabym się w nich w żaden sposób poruszać więc z mojej strony GRATULACJE ! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  59. śliczne buty też miałam zamia je kupić ale mam za mało odwagi hehe:) pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej, super ze w Polsce mamy takie osoby ktore ta moda sie bawia i zalezy im. Super Ci idzie;)
    Najbardziej podoba mi sie płaszczyk z zamkami:) Kocham Burberry. (tak btw zamki po angielsku to ZIPS :D nie castles- bo to zamki np z piasku)

    Dodam jeszcze tylko ze duzo lepiej Ci bylo w czarnych wlosach, bardziej elegancko. Rude- fun, ale mało kobiece czy seksi. Moze jakby byly choć nieco ciemniejsze?

    Pozdrawiam i zycze zdrówka!
    K

    OdpowiedzUsuń
  61. uwielbiam twój szlik czy to apaszka a może naszyjnik ? no nie wiem, ale to jest super :) no i te buty, dziewczyno, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. uwielbiam Twoje zestawy, ale te buty są przestraszne:( błagam- nigdy więcej!

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetny blog! Twój styl jest boski.
    Mam pytanie czy buty zebry są wygodne? Bo miałam te zarowe i nie były.

    OdpowiedzUsuń
  64. te buty mnie rozwaliły, są nieziemskie...

    OdpowiedzUsuń
  65. beznadziejne buty,reszta bez zarzutu

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram