wtorek, 5 kwietnia 2011

Marchew i pomarańcza

 Gdybyście zapytali mnie jakieś 4 lata temu, jakiego koloru nie cierpię ponad wszystko, bez zająknięcia odpowiedziałabym - pomarańczowego. Nie wiem dlaczego tak strasznie znienawidziłam ten kolor, ale odrzucało mnie na samą myśl o nim. I przez te wszystkie studenckie lata zapomniałam o jego istnieniu. 
Teraz mam pomarańcz na głowie, ustach i często też na sobie. Dlaczego? Może tak bardzo unikałam go wcześniej, że po pewnym czasie poczułam niedosyt, a może po prostu w końcu nauczyłam się go nosić. Bo pomarańcz to tak naprawdę trudny kolor i nie polubi każdego ;)
A, no dziś pewnie pomyślicie, że jestem zdziecinniała... Adam tak stwierdził, gdy po raz 10 pokazałam mu, z uporem maniaka i szaleńczym uśmiechem na ustach, jak to mój nowy pierścionkowy wilk biegnie przez las. Mała rzecz, a cieszy ;p 

 
 
photos by Adam
skirt and ring - asos, shirt - we are rubbish, jacket -zara, brooch - szaleo.pl, shoes - new look, bag - warehouse
« Nowszy post Starszy post »

99 komentarzy

  1. spodnica i kurtka mega, cekiny i pomarancz,bozesztymoj!
    zachwycajaco wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie, jak zawsze. A pierścionek jest przezabawny. Też się cieszę, jak głupia, z takich rzeczy ;))

    pozdrawiam
    http://modowymaniak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ale daje po oczach ta spodnica :) bardzo ladna.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor włosów i spódniczki tworzą bardzo zgrany duet. pomarańcze rządzą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Spódnica jest niesamowita! Cudnie ożywia całą stylizaję, a nogi to masz chyba po samo niebo. :) Śliczna jesteś, wiesz?

    OdpowiedzUsuń
  6. spódnica jest przepiękna! :)
    modny kolor + świetny fason!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, a tak dobrze Ci w tym pomarańczu. :)

    W spódnicy jestem zakochana!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz!! Spódniczka jest super!! I rewelacyjne buty!!

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie lubiłam i nadal nie lubię tego koloru, jednak teraz moje podejście o tyle się zmieniło, że podobają mi się różne rzeczy w tym kolorze i włożyłabym coś pomarańczowego. Ta spódniczka bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. spódnica i te buty są przepiekne:) obserwuje i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc, również nie znosiłam pomarańcu, aż do tego sezonu, kiedy zobaczyłam, że może on naprawdę fajnie wyglądać. Twoja stylizacja utwierdziła mnie w tym przekonaniu. :) Wyglądasz fantastycznie! :) Pierścionek jest cudny.

    OdpowiedzUsuń
  12. hah jakie świetne pierścionki!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha, ja miałam dokładnia tak samo z tym pomarańczem nieszczęsnym, a teraz planuje zafarbować na taki kolor włosy. ; )

    wyglądasz super, spódnica mi się najbardziej podoba, a wilk jest fajny, też mam takie zajawki czasami. ; D

    OdpowiedzUsuń
  14. haha...ostatnie zdjęcie mnie rozwaliło! :) SUPER!!

    OdpowiedzUsuń
  15. pragnę Twojej spódnicy!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moze dlatego, ze się kojarzy z dzieciństwem, szlaonymi latami 90, które nam przez długi czas przebrzydły i.. Dopiero teraz wraca na nie moda. Taka mnie naszła refleksja, gdy przypomniałam sobie, ze taką samą (sic!) spódniczkę; kloszowaną, w kolorze soczystej pomarańczy; to ja nosiłam majac lat... 8? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spódnica jest przepiękna! I bardzo dobrze Ci w pomarańczowym:)

    OdpowiedzUsuń
  18. w pomaranczowym jest Ci idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. ojeju ojeju nie mogę ocząt oderwać:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ten pomarańczowy akcent!

    OdpowiedzUsuń
  21. wcale nie zdzieciniałaś, a pomarańcz lubi Cie bardzo!
    uśmialam się na tym 'jak wilk biegnie przez las' haha :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna spódniczka :]
    Ja pomarańczowy zawsze lubiłam, szczególnie pomarańczowe szpilki mojej mamy w rozmiarze 39, gdy ja miałam 4 latka :D

    OdpowiedzUsuń
  23. so lovely! absolutely love your style :)

    http://mischeldoublew.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. bo..pomarańcz to teraz najmodniejszy kolor

    OdpowiedzUsuń
  25. zestaw perfekcyjny, pomarańcz bardzo do Ciebie pasuje, a ten wilk biegnący przez las mnie zahipnotyzował ;)

    pozdrawiam
    http://mikalafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. what can I say, I'm loving it ... :) cool rings

    http://urbanprettygirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ah przepieknie! Cuuudny pierscionek<3

    OdpowiedzUsuń
  28. cudownie wyglądasz! jestem fanką Twoich stylizacji:)

    mam małe pytanko. chcialam sie dowiedzieć ile zapłaciłaś za przesyłkę z we are rubbish? Nie do końca zrozumiałam to co było napisane na stronie... Przesyłka to 20$ i za każdą dodatkową rzecz płaci się kolejne 5$?

    z góry dziekuję za odpowiedź:)

    Jesteś świetna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Pomarańcz Cię kocha!
    bardzo ładnie:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Piąteczka. Dla mnie pomarańczowy również mógł nie istnieć :) To był chyba jedyny kolor, którego tak naprawdę nie lubiłam. Jakieś pół roku temu coś zaiskrzyło i pod wpływem pewnej osoby, umocniło :D

    OdpowiedzUsuń
  31. aaa, mam tę samą spódnicę! uwielbiam ją, choć to, co napisałaś to święta prawda - pomarańczowy jest bardzo trudny do zestawienia. u ciebie jak zwykle wyszło perfekcyjnie <3

    OdpowiedzUsuń
  32. odebralo mi mowe. I bardzdo dobrze ze przekonalas sie do pomaranczu, bo to zdecydowanie Twoj kolor! Poza tym uwielbiam polaczenie go z biela:) Spodnica wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  33. pomarańcz rządzi, to prawda, a do tego bardzo Ci dobrze w tak mocnych i intensywnych kolorach !

    Zapraszam do siebie margaret-j

    OdpowiedzUsuń
  34. Do kogo jak do kogo, ale do Ciebie pomarańcz pasuje jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pomarańcz do Ciebie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja do dziś nie cierpię pomarańczowego! Ale kto wiem, może ten wszechobecny szał na pomarańcz mnie przekona do tego koloru? :) do Ciebie pasuje jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Powiem szczerze, że też jakoś niespecjalnie lubiłam pomarańczowy....A dziś? Dziś jest jednym z najbardziej pożądanych kolorów w mojej szafie :)
    ps Wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Pomarańcz= TAK TAK TAK! Świetna spódnica i wyglądasz w niej sexy ;) Bardzo dobrze wygląda z tymi butami, które masz na sobie. Nie jestem jednak przekonana do kurtki, myślę, że lepsza byłaby zwykła skórzana- bez cekinów. Uważam też, że ta broszka jest zbyt duża i niekoniecznie dobrze wygląda tak pod szyją. A pierścionek mnie także śmieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też bym się cieszyła takim pierścionkiem :)
    Świetna spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  40. i bardzo dobrze, bo świetnie ci w pomarańczu. zwłaszcza w połączeniu z czernią.

    OdpowiedzUsuń
  41. Prześwietna stylizacja! W spódnicy się zakochałam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. piercionek cudenko ! a pomaranczowy to zdecydowanie kolor dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  43. Kolor spódnicy jest super. Dobrze, że przekonałaś się do pomarańczu bo on chyba Cię polubił:)
    Pozdawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Inspirujesz! świetny set, najbardziej podoba mi się spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Orange Lady jak nic :)
    mnie ciekawi jak zrobiłaś ten bajerancki, ruchomy myk z zdjęcia ostatniego? :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudownie, moim zdaniem wszstko jest swietnie dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  47. Zakochałam się w Twojej spódnicy... jest fantastyczna !! ;)

    http://beatta-beatta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. kolor i fason spódniczki rewelacja, a kurtka powala nie wpadłabym na to że można ją zrobić z takiego materiału :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja tez nie znosilam pomaranczowego, a teraz mam na jego punkcie totalnego bzika!!!
    caluje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ojj dawno nie było tu tej kurtki, a ją wprost uwielbiam :)
    Podoba mi się spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  51. no i bardzo dobrze, że się przekonałaś do pomarańczowego, bo wyglądasz w nim świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo ładnie ci w kolorze pomarańczowym więc używaj go jak najwięcej. :)

    Monika

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetnie układająca się spódniczka:)

    Pozdrawiam,
    Signorina Sinnerina

    OdpowiedzUsuń
  54. Miałam tak samo z pomaranczowym:D

    OdpowiedzUsuń
  55. Pięknie Ci w tym kolorze i kroju!

    OdpowiedzUsuń
  56. Wyglądasz bosko!!! Po prostu nie mogę oderwać od Ciebie oczu :))) I te genialne pierścionki :))

    OdpowiedzUsuń
  57. ja nadal nienawidzę tego koloru :) chyba jeden z niewielu do których nie poetrafię za nic się przekonać! :)
    ta kurteczka jest przepiękna!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. swietne buty i jestem naprawde zaskoczona, nienawidze koloru pomaranczowego,ale w twojej sytuacji mnie urzekl ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. rewelacyjna spódniczka!
    to chyba Adam zdziecinniał :P jak dla mnie wyglądasz super sexi, normalnie ciasteczko :D

    i tak sobie myślę, czy był jakiś kolor, którego nie lubiłam.. chyba nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. jejku ta spódnica tak urocza!!!!!!
    strasznie, strasznie mi się podobasz w tym secie:D

    OdpowiedzUsuń
  61. Pomarańczowa spódniczka rewelacja! Ja ostatnio zakupiłam sobie poamaranczowy sweterek :d a jesli chodzi o kolor ktorego kiedys nie znosiłam to była to czerwien natomiast teraz ja lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Przepięknie Pomarańczowa Marcheweczko lub Marchewkowa Pomarańczko:)

    OdpowiedzUsuń
  63. pomarańcz zdecydowanie Cie kocha!
    bardzo fany zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Przegenialny zestaw!!!Ramoneska, spódnica, pierścionki - mniam!

    http://archiveofmystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Spódniczka świetnie wpisuje się w najnowsze trendy, a przy tym pozostajesz przy "swoim" stylu :) Zabawny pierścionek :D

    OdpowiedzUsuń
  66. świetny kolor tej spódniczki:) a ten pierścionek jest prześwietny:)

    http://www.justblackpearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Such a cute outfit, love the ASOS ring! ;)


    xoxo,
    Addie
    The Cat Hag

    OdpowiedzUsuń
  68. fantastyczna spódnica! niezauważona przez ulicę nie przejdziesz.

    pzdr
    pulpa

    OdpowiedzUsuń
  69. A ja zawsze uważałam , że pomarańcz jest genialny ;) Zwłaszacza z różem :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękna stylizacja, a wilk jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  71. pomijając fakt, że jestem trochę młodsza to mamy wiele wspólnego ;) też kiedyś nie byłam za pan brat z pomarańczem a teraz również gości na mojej głowie ;) ( też mam pomarańczową czuprynę <3)
    uwielbiam Twój styl!! ach szukam takiej spódnicy!, w tej kobaltowej?/chabrowej? kilka postów wcześniej też się zakochałam ;) kilka razy dziennie przeglądam Twojego bloga w oczekiwaniu na Twoją notkę ;) jesteś rewelacyjna ;) [ pewnie pomyślisz, że jestem 'supertrzynastką' ale nie, mam 17 lat ;)] marzę, o założeniu bloga, nie wiem jednak czy podołam ;) a Tobie gratuluję, bo Twój blog jest jednym z moich ulubionych ;) wiem wiem, słowa uznania ode mnie w sumie niewiele znaczą ;) pozdrawiam.

    ladyginger

    OdpowiedzUsuń
  72. saw this on lookbook and loved it!

    OdpowiedzUsuń
  73. Dziękuję Wam bardzo :* Thank you so much for your sweet comments :*

    Anonimowy, ladyginger - mylisz się, właśnie takie "anonimowe" miłe komentarze najwięcej dla mnie znaczą, jesteś szczera i serdeczna - naprawdę to doceniam i jest mi szalenie miło :) Dziękuję :)
    Jeśli zdecydujesz się na blogowanie, daj znać, chętnie zajrzę :*

    OdpowiedzUsuń
  74. kolejny idealny zestaw, uwielbiam w nim dosłownie wszystko :) spódniczka i ten kolor są cudowne :)

    pozdrawiam i zapraszam także do mnie:

    http://beauty-fashion-shopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. zaczynają mi się kończyć synonimy, bo w końcu ile razy mogę to samo: super, pięknie, wspaniale :) ale co ja poradzę że mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  76. moim zdaniem, troszke za bardzo przekombinowałas z dodatkami.zA duzo tego wszystkiego. Ale to nie zmienia faktu ze jestes sliczna jak zawsze:) pozdrawiam. zosia _ka

    OdpowiedzUsuń
  77. Wyglądasz przecudownie!!! Jestem absolutnie zachwycona połączeniem kolorystycznym, dodatkami oraz spódnicą ;)
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzanie mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  78. spódniczka jest obłędna:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Extra pierścionek i super spódnica : )

    OdpowiedzUsuń
  80. wiosenna moda Ci sprzyja, bo pięknie Ci w kolorkach :) zestaw super, pomarańczowa spódniczka jest na prawdę śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja też nie lubiałam pomaranczowego koloru a teraz uwielbiam i nawet mam pomarańczowy blog:)
    Zapraszam
    www.kachaziele.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Ja się tak nie bawię! Ty zawsze wyglądasz cudnie!
    Spódniczka, koszula- miodek, a takie dziecinne pierścionki lubię najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. Dziewczyno, ja już pominaj ten boski pomarańcz, ale błagam - skąd ą te OKULARY!!!!!!!! Zakochałam się!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. Porostu ocząt nie mozna od Ciebie oderwać :). Jak to mówią: ślicznemu we wszystkim ślicznie. jesteś śliczna, uśmiechnięta, dziewczeca a przy tym bardzo kobieca, masz zawsze cudowne kolory na sobie od pięt po czubek głowy :). Wesoły i optymistyczny blog -Gratuluję Zuza

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  85. Dziękuję Wam :*

    Anonimowy Dorotko - bardzo mi miło, dziękuję za przemiłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram