poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Sony make.believe

Lustrzanka czy kompakt? Oto jest pytanie... a co jeśli można mieć 2 w 1?
Bloggerki kochają lustrzanki za fantastyczną jakość zdjęć, jednak są dni, gdy targanie ze sobą ciężkiego sprzętu zupełnie mi nie odpowiada. Fajnie byłoby móc dokumentować swoje poczynania na bieżąco, mieć aparat zawsze przy sobie, nawet w tych najmniej oczekiwanych momentach. 
Tak się składa, że SONY wypuściło na rynek kilka modeli cyfrowych aparatów kompaktowych, w tym  DSC-TX20, który łączy w sobie cechy lustrzanki i kompaktu :)  Jeśli dodamy do tego ciekawy design, modny kolor to już naprawdę trudno się oprzeć. Taki gadżet w damskiej torebce to strzał w 10 :)
Jeśli czytanie poradników fotograficznych i instrukcji obsługi nie jest Twoją pasją, Sony DSC-TX20 sprawdzi się idealnie - zrobi wszystko za Ciebie ;)
Ten aparat utrzymuje ostrość nawet na poruszających się obiektach, w ciemności redukuje szumy, poprawia czułość i zapewnia pełne szczegółów ujęcia. Panoramiczny ekran dotykowy, pozwala na łatwą zmianę ustawień fotografowania. No i to co dla nas chyba najważniejsze, SONY pozwala na zabawę z głębią ostrości i tworzy pięknie rozmyte tła. Dużym plusem będzie też możliwość nagrywania filmów w jakości Full HD. Oznacza to stabilne, wolne od rozmycia obrazy, nawet podczas ruchu.

 
Zapewnienia producenta, że  DSC-TX20 to idealny towarzysz każdej wyprawy, to nie bajki. Sony jest wodoszczelny do głębokości 5 metrów, wytrzymuje również działanie kurzu, mrozu do -10°C, a nawet upadek z wysokości 1,5 m. Heh, teraz możesz być baaaardzo ekstremalny, czy to na zakupach czy na wakacjach ;) Po prostu zapakuj go do torebki lub plecaka i dokumentuj wszystkie chwile. Kto wie, która będzie tą najpiękniejszą :)
« Nowszy post Starszy post »

18 komentarzy

  1. Oj, przydało by się takie nieduże cacko idealne dla blogerek:) Nie trzeba by było nosić wszędzie dużej lustrzanki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się! wielkośc idealna- w sam raz do noszenia wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tylko pytanie ile takie cacko kosztuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę mieć takie cudeńko :)

    http://perfectstyleandshopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, no nie...i chcesz mi powiedzieć, że to maleństwo zrobiło np. to cudaczne ostatnie zdjęcie? technologia mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby jeszcze tylko te wszystkie zapewnienia miały odbicie w rzeczywistości... Wygląda bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. great!love the colored covers!

    http://www.patchworkporter.com/2012/04/pop-monday.html

    OdpowiedzUsuń
  8. WoW...cudeńko ale moje Panie kosztuje majątek ;((

    OdpowiedzUsuń
  9. ojjj to już kolejny blog, na którym widzę te aparaty i z każdym kolejnym postem coraz bardziej mi się podobają... gdyby jeszcze wolne fundusze były nań, ech... co nie zmienia faktu, że są śliczne a do pomarańczowego szybciej bije mi serduszko :D

    Pozdrawiam serdecznie!
    Lona z Bless the Mess
    http://lenalona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej ;)
    Na początku chciałabym napisac, że jestem fanką Twojego bloga (mysle że jedną z wielu). Zawsze czekam na nowe posty i zauważyłam, że bardzo często do swoich zestawów ubierasz bransoletki.
    Niedawno założyłam blog o bransoletkach, które sama wykonuję. Można wybrać wzór, kolor sznurków itd. Zachęcam do obejrzenia i ewentualnego zamówienia :)

    http://bransoletki-makramowe.blogspot.com/

    Pozdrawiam, Ziutek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego nigdzie nie mogę znaleźć dokładniejszych informacji, jeżeli chodzi o cenę? Tak poza tym, to zostałam zauroczona przez ten aparat. Haha

    OdpowiedzUsuń
  12. Cóż... chciałam kupić ten aparat, ale zrezygnowałam po ogromnej ilości komentarzy na temat przecikania aparatu. Sony nie respektuje gwarancji jesli zaleje aparat mówiąc iż jesteśmy idiotami i zapomnielismy zamknąc kapki od karty lub baterii. Widziałam ponad 30 komentarzy z USA, UK, a nie wszystkie czytałam. Sam w sobie aparat jest ponoć fajny, ale w żadnym przypadku nie jest wodoszczelny! ŁAtwo też się rysuje ekran. Użytkownicy aparatu polecają zakup osłonki na wyświetlacz z sony... oczywiście extra płatne....

    Zastanawiam się teraz nad Olympus Tough TG-820, ale jeszcze musze trochę poczytać....


    Ciekawe jest również to, że jesteś drugą blogerką która o tym aparacie piszę w przeciagu mniej niż tygodnia... Testowałaś go czy tylko płacą Ci za reklamę? Nigdzie nie widzę info od siebie, tylko skopiowane zdjęcia aparatu i opisu ze strony producenta i innych podobnych.

    Nie obraź się, po prostu jestem przewrażliwiona na punkcie napędzania sprzedaży przez Blogerki... baglady napisała o tym w swoim poście ,,nigdy nie wierz szafirce'' radze każdemu przeczytać....

    Pozdrawiam
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  13. Karolina - to akcja reklamowa. Gdyby to był test, napisałabym swoją opinię. Niestety nie miałam przyjemności go testować, chociaż może się kiedyś uda. Powiem szczerze, że po otrzymaniu informacji, bardzo mi się spodobał, chciałabym taki sprzęt do torebki - tak, w razie czego, na szybkie zdjęcia, na wycieczkę itp. Czytałam dobre opinie o nim, ciekawie wygląda, te kolory mnie przekonują. I wiesz, mnie wodoodporność tak bardzo nie kręci, raczej nie próbowałabym ;) Ale jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli faktycznie jest to aparat spełniający wysokie oczekiwania względem jakości zdjęć oraz jego design jest nowoczesny i po prostu ładny to może to być idealny aparat. Możesz powiedzieć jeszcze w jakich granicach cenowych mieści się on?

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram