sobota, 7 kwietnia 2012

Wesołych Świąt :)

Mimo że pogoda na razie nie dopisuje, ja Wam życzę słonecznych i radosnych Świąt, dużo spokoju i cudownych chwil spędzonych wśród najbliższych Wam osób :)
***
 
W mojej kuchni od dość niedawna, za sprawą tej Pani, pojawiły się popularne babeczki - muffinki :) Pieczemy je na różne sposoby i jak na razie nie mogą nam się znudzić. Na Święta nie mogło ich oczywiście zabraknąć :)
Ich wykonanie jest banalnie proste, koniecznie musicie spróbować :)


Czekoladowe muffiny

* Suche składniki mieszamy ze sobą:
- 250 g mąki
- 175 g cukru (można oczywiście brać mniej)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 czubate łyżki kakao
- cukier wanilinowy ;p
- 2 tabliczki czekolady pokrojone w kosteczki  
(Adam uwielbia mleczną, ale gorzka, biała czy też ich miks również smakują ciekawie)

* Mokre składniki mieszamy ze sobą:
- 1 jajko
- 90 ml oleju
- 250 ml mleka

Teraz szybko i niezbyt dokładnie mieszamy mokre składniki z suchymi. Ciasto wrzucamy do foremek (mam formę z IKEI i jest świetna) - ja zapełniam foremki do wysokości blachy czyli prawie do pełna, ale przy standardowych foremkach radzę wlać mniej (ok. 3/4 papilota). Na górę wsypuję parę kostek czekolady :)
Do nagrzanego do 180 stopni piekarnika, wkładamy blachę/ foremki i pieczemy przez ok. 15 - 20 min., w zależności od ich wielkości. 
Jeśli nie jesteście pewni, czy babeczki są już gotowe, możecie sprawdzać patyczkiem, czy są suche w środku :)

Smacznego :)

***
* Ostatnio polubiłam bardzo też muffiny cytrynowe z białą czekoladą :)
Przepis wygląda bardzo podobnie, tyle że w suchych składnikach zamiast kakao i mlecznej czekolady, dodaję 1 - 2 tabliczki białej czekolady oraz startą skórkę z 1 cytryny, zaś w mokrych zmniejszam odrobinę ilość mleka czy oleju na rzecz soku z cytryny (z ok. 0,5 - 1 cytryny)
« Nowszy post Starszy post »

28 komentarzy

  1. Wesołych Świąt życzymy i my, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. przeraźliwie smacznie wyglądają!:)


    XO XO MechanicalGirl!:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pyszności!Sama ostatnio wkręciłam się w pieczenie muffinek i już od jakiegoś czasu piekę je co weekend :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o widzisz, a u nas królują serniki na milion sposób, bo moja rodzina je uwielbia, ale przy ich zrobieniu jest pewne ryzyko, bo jak Ci nie wyjdzie to oni tego nie wybaczą hahaha :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Też je bardzo lubię, będę musiała spróbować twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z pewnością są pyszne! z góry przepraszam za spam, ale proszę oceń fachowym okiem mój nowy blog, będę bardzo wdzięczna: http://shocostyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wesołych Świąt! :)
    A muffinek na pewno spróbuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm uwielbiam babeczki ♥
    wesołych świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. + oczywiście będę obserwować Cię codziennie :) http://shocostyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. szybki sposób na przepyszny efekt!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja, czyli wymieniona Pani ;) muszę dać małe sprostowanie - to nie dzięki mnie, a pewnej innej małej Istotce mamy ten przepis ;)
    i Kochana, Twoje muff wyglądają obłędnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. yummy! pięknie wyglądają i pewnie smakują jeszcze lepiej, poproszę jedną ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają bardzo apetycznie;-)Smacznego oraz wesołych Świąt;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlaczego moje nie są tak kształtne!? świetne te podwyższone foremki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam...ale pyszności :) Muszę wypróbować te przepisy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wesołych i smacznego (jak jeszcze jest do czego) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda smakowicie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. przepis sprawdzony! PRZEpyszne babeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Babeczki wyglądają przepysznie. Może wypróbuję przepis. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Wygrzebałam" przepis i zaraz biorę się do pieczenia :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram