wtorek, 4 września 2012

Pewnego wieczoru

Ostatnio to najprostsze i najzwyklejsze rzeczy sprawiają mi najwięcej radości. Chwila zwykłego lenistwa, luzu, po prostu wytchnienia od całego stresu i codziennej gonitwy... Lubię czuć się wieczorem zmęczona, zwłaszcza po wysiłku włożonym w nasze mieszkanie (ceglana ściana wygląda po prostu rewelacyjnie), ale chwila relaksu bywa niezbędna. Wieczór w promieniach zachodzącego słońca, wśród kwiatów i zieleni, gdy mogę ze spokojem czytać ulubioną książkę to coś, co kocham. Jeśli do tego jeszcze, odwiedzi mnie (i to z własnej, nieprzymuszonej woli!) mój charakterny i wyjątkowo humorzasty kocur, mogę uznać dzień za wyjątkowo udany :)

Na sobie mam wyjątkowo ciepły i komfortowy kombinezon od ekipy Ziperalla. Pewnie zauważyliście te kombinezony już na stronach innych bloggerek :) Ja uwielbiam wszystko co skandynawskie, więc wybrałam dla siebie wzór typowo norweski i już go uwielbiam. Muszę przyznać, że początkowo miałam obawy, co do tych zabawnych dresików, jednak kombinezon jak i jego jakość są świetne :) Cena jest dość wysoka, jednak jeśli cenicie jakość i wygodę, TU znajdziecie coś dla siebie (kod ze zniżką -50 zł - BLOGPOL) :)
 
 
« Nowszy post Starszy post »

42 komentarze

  1. Uwielbiam Twoje, takie klimatyczne posty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sympatyczny kociak! :)



    Z ogromną przyjemnością chciałbym zaprosić Cię do odwiedzin mojego bloga. Jeżeli interesujesz się podróżowaniem, fotografią to uważam że znajdziesz tam coś dla siebie :) Ostatni post jest o tym jak nie wydać ani złotówki, nocując w każdym miejscu na Świecie, gdzie tylko chcesz! Jeżeli masz ochotę, zapraszam serdecznie :

    www.lipoooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcia :) za kombinezonami nie przepadam, a ten mi się nawet spodobał :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kombinezon, a ten kociak to słodziak! w ogóle zdjęcia takie cudowne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki piękny kociak! Zdjęcia są super Zuzo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny na tą porę roku. I uwaga - to pierwszy jesienny post, który mnie nie przygnębił. Przypomniałam sobie, że jesień to nie tylko uciekanie (przynajmniej w moim przypadku) przed zimnem i deszczem, ale też coraz dłuższe, ciepłe wieczory w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo, no jestem pod wrażeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  8. niezwykle klimatyczne zdjęcia, świetny wzór kombinezonu i piękna Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kombinezony są świetne, idealne dla takiego zmarzlaka jak ja. Tylko z moją częstotliwością sikanie, miałabym z nim więcej kłopotu, niż pożytku;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny rudzielec. Mam z takim jednym do czynienia jak odwiedzam rodziców, ale on raczej się nie przymila, no chyba że chce jeść ;)

    Takie kombinezony wyglądają dość zabawnie, kojarzą mi się z niemowlęcymi śpioszkami. Mają jednak jedną podstawową zaletę - rozwiązują problem "gołych pleców" który często powstaje przy zastosowaniu standardowego dresiku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kombinezon wygląda na bardzo wygodny, idealny na popołudniowe lenistwo. Marzę o takim miejscu do czytania! :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry wysiłek to coś, co uwielbiam! Lubię czuć się tak pozytywnie zmęczona, zawsze mam wtedy uśmiech od ucha do ucha. ;)
    Lubię też czytać i oglądać Twoje posty. Czuć w nich cząstkę Ciebie i to chyba to jest takie... fajne :)

    pozdrawiam serdecznie,
    Hania

    OdpowiedzUsuń
  13. z każdym zdjęciem, a raczej postem jestem pełna podziwu, świetne uchwycenia! Ty jak zawsze w pełni przepiękna, kolor Twoich włosów jest piękny, a w kombinezonie wyglądasz uroczo i choć miałam przyjemność widzieć wszystkie fasony, ten mnie urzekł kompletnie :) Kociak prześliczny - model jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dokladnie tak samo, codziennie gonitwa, a gdy mam chwile wolna namecze sie zeby mieszkanie bylo coraz to bardziej przyjemniejsze dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. sweet outfit :)
    http://urbanprettygirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. oglądając te zdjęcia mam ochotę wskoczyć pod koc i napić się herbaty, naprawdę klimatyczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. co prawda nie ma szans, bym się przekonała do tych śpiochów, ale te akurat maja fajny wzór

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze marzyłam o takim rudzielcu :) Ścianę pokaż koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudny klimat zdjęć! :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Kombinezon bardzo fajny, super, że wybrałaś inny wzór, ciekawiej się prezentuje plus przepiękne zdjęcia, które powodują, że patrząc na nie i czytając Twoją notkę można zrelaksować się przez chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. co do fasonu nie jestem przekonana kojarzy mi się z dziecięcymi śpiochami, nie mniej jednak twój ma fajny wzór i na coraz chłodniejsze wieczory na pewno świetnie się sprawdza :)

    P.S jak ja ci zazdroszczę takiego ganku, na którym po ciężkim dniu można usiąść i ochłonąć z emocji

    :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zdjęcia !
    Piękny sweter :)

    OdpowiedzUsuń
  23. www.lenka-store.pl5 września 2012 11:30

    Świetny ten kociak :) W jednym naprawdę się z Tobą zgadzam - też wieczorem lubię czuć się zmęczona :) Choć dla mnie lenistwo to leżenie na kanapie, oglądanie dobrego filmu i zjadanie olbrzymie ilości słodyczy... Szkoda, że tak rzadko mogę sobie na to pozwolić :P

    Pozdrawiam ciepło,
    Lenka-Store

    P.S. A zdjęcie fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Twój kombinezon jest na prawdę uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. najładniej wychodzisz na zdjęciach kiedy się uśmiechasz :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaciekawił mnie ten kombinezon i to bardzo. Wyobrażam sobie, że po całym dniu w biurze mogę ściągnąć spódnice i koszulę i wejść w cieplutki dresik, który otuli mnie jak kocyk. Mmmm… i do tego ulubiony fotel, książka i gorąca herbata z miodem i cynaomnem

    OdpowiedzUsuń
  27. Mieszkasz w przepięknym miejscu, takim trochę magicznym jak z bajki, kot idealnie tam pasuję i ponadto jest przesłodki.
    Bluzę w stylu"norweskim" bym Ci najchętniej zabrała:)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  28. oj bluzę napisałam, kombinezon oczywiście bym Ci zabrała:)

    OdpowiedzUsuń
  29. jej, rude kociaki są cudne
    a norweskie wzory też kocham ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. genialny wzór! A zdjęcia cudownie klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram