wtorek, 30 października 2012

Koty

 ENGLISH VERSION
Dzisiaj miły poranek, nikt nie biegał mi po głowie, nikt nie drapał w łóżko, nawet nikt nie tłukł się zawzięcie o ulubionego szczura. Tylko przesłodkie mruczenie, na dwa głosy... 
Przedstawiam Wam nasz zwierzyniec. Frysia już pokazywałam na blogu, to najsłodszy kot jakiego znam. Uwielbia swoje wielkie szczury - zabawki i moje ogromne swetry. Wdrapuje się pod nie i zasypia przytulony.
Ostatnio pod nasz dach trafiła Matylda. Nie będę ukrywać, że posiadanie kota jest trudne, zwłaszcza gdy osobnik ten, a raczej osobniczka, jest dość humorzasta i do tego nieokrzesana. Matyldę zabraliśmy z chlewa do mieszkania i pierwsze dni to była walka. O wszystko, o to kto w domu rządzi, kto ustala reguły. Drapania, wściekania się i wrzasków nie było końca. Teraz Matylda leży mi na kolanach, chyba czuje że piszę o niej, bo buca mnie mokrym nosem i mruczy. Ciężka to była przeprawa, ale takie małe sukcesy cieszą i dają siłę na więcej :)
 

« Nowszy post Starszy post »

68 komentarzy

  1. Uwielbiam koty, chociaż osobiście mam psa, którego za nic w świecie na kotka bym nie zamieniła :>
    http://kitten-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Są cudowne!
    Uwielbiam koty, te są wyjątkowo słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śliczne maleństwa! Uwielbiam koty! Są takie słodkie, przytulaski i mruczki kochane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pełna chata i do szczęścia nic więcej nie trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne!

    chciałam kiedyś kocurka wyglądającego jak Matylda, ale trafiłam na ulicy na małe, białe, pół zagłodzone, (wtedy jeszcze) brzydactwo, które od 2 lat z powodzeniem terroryzuje mój dom :)

    jak udało Ci się pogodzić dwójkę? moja Kota mimo tego, że miał kilka tygodni tymczasowego lokatora próbowała, mówiąc delikatnie, unicestwić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fryś jest bardzo spokojny i zaakceptował szybko Matyldę, bawią się razem, ma towarzyszkę zabaw :)

      Usuń
  6. śliczne zdjęcia! ja jednak jakoś nie przepadam za kotami w domu, sa slodki sliczne itp ale mam chyba jakis uraz z dzicistwa i zawsze boje sie ze kot zaraz cos wywinie, sa dla mnie nieokrzesane! tak jak napisalas, ciezko sie z nimi wspolpracuje ;)
    www.aniacyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Możecie się śmiać, ale ja się kotów boję ! :p
    Zdjęcie numer jeden-urocze :*

    OdpowiedzUsuń
  8. oj wychować kota szczególnie takiego który wcześniej w domu nigdy nie był to niezła walka xD wiem bo moją Mile przyniosłam z targu od jakiś ludków a trzy kolejne były już wychowywane w domu od samego początku i to już całkiem inna bajka xD

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba będzie mój ulubiony post :) Urocze słodziaki, wymiziaj oba ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuda, istne cuda! Mój kot został z moją Mamą kiedy postanowiłam się wyprowadzić. Bardzo za nim tęsknię, ale wiem, że jest do Mamy tak przywiązany, że męczyłby się gdybym teraz postanowiła wziąć go do siebie. W końcu jakiś kot i ze mną zamieszka :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. cuuuuuuuudowne!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeden wygląda jak mój zenek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudaki kociaki!:)
    Widać, że rozumiesz się z kociakami, mnie brak takiej zdolnosci.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne tygryski, z całego serca zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam te stworzenia :) Szczury z ikea? Najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o tak, poranki w wykonaniu kotów są przeurocze. a Matylda cudna!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudnosci :D sama mam 2 i uwielbiam poranki kiedy otwieram oczy a tu rudzielec patrzy na mnie i sie przytula ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne :) A drugie zdjęcie wymiata :)
    Ja też niedawno przygarnęłam drugiego kota :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale słodziutki post, w sumie to pościk, bo tak "słitaśnego" (w pozytywnym sensie) wpisu, postem nie można nazwać. :) Uwielbiam koty, a Twoje są po prostu przeurocze. Matylda jak prawdziwa kobieta chciała pokazać kto tu rządzi, kto wyznacza reguły. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. teraz leżę powalona!!!
    zdjęcie pierwsze chyba pójdzie zaraz na tapetę!
    słodziaki!
    już się nie mogę doczekać, jak je zobaczę!
    :**** (dla Waszej Czwórki ^^)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale słodziaki! Aż chcę się mieć takiego mruczącego stwora :) Koty wnoszą wiele ciepła do domowego ogniska.

    OdpowiedzUsuń
  22. Słodkie kociaki:)

    www.mymoodmyday.com

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne zdjęcia! uwielbiam koty i bardzo żałuję, że nie mogę mieć własnego.

    OdpowiedzUsuń
  24. very beautiful cat...very beautiful post
    fran

    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/10/graffiti.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Pozdrawiam serdecznie Twoje kotki od mojej Kiteczki :-) Zgadzam się w 100%, że posiadanie kota - tak z pełną odpowiedzialnością i zaangażowaniem - jest trudne, ale satysfakcję daje niesamowitą :-) Nasza kicia wszędzie z nami jeździ - ze mną nawet do pracy, jak muszę wyjechać na kilka dni. A dziś pojedzie na dwa dni do mojego rodzinnego domu i na dwa do męża. Taka jest dzielna :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne kotki:) Kocham zwierzęta, sama mam psiaka i kotki...posiadanie zwierząt to duża odpowiedzialność ale radość z wesoło merdającego ogonkiem pieska i mruczących kociaków bezcenna:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jest niesamowita i bardzo urodziwa ta Twoja Matylda... :) Sama mam Gustawa, czarnego, nieco już wiekowego, leniwego kocura, którego ukochanym miejscem są półki ze swetrami w szafie (nauczył się otwierać łapkami drzwi od szafy, zgrozo)... Posiadanie kota to wielka radość, ale też odpowiedzialność - natomiast kto powiedział, że prawdziwa przyjaźń odpowiedzialności unika? Niech Ci się kota dobrze chowa i przynosi wiele szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  28. ;) My tez mamy małego Felusia bądź Fele:P pozdrawiamy
    bobasfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. :) pozdrawiamy i słodkie te Wasze kocurki:)
    zapraszamy na najfajniejszego bloga o modzie dla bobasów: bobasfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. słodziutkie te Twoje kicie! Pierwsza fotka urocza!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie słodkie! A ulubione zabawki zwierzaków są takie rozczulające!
    Pozdrawiam, www.mishamel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. słodziaki ;) koty mają ciekawą osobowość. ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Brakuje mi mruczenia mojej kotki ... I grzania kolan i stóp. Jak się kochany koty i jest się mądrym i konsekwentnym można ich wyprowadzic na "ludzi" :)
    Piękne te Twoje koty :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale masz piękności!
    wspaniałe!!!
    Frysio wygląda jak braciszek mojej Idulki.

    poza trudnościami i wielką satysfakcją opieka nad kociakami daje jeszcze jedno: pierwszy krok do szaleństwa, bo kociarze naprawdę potrafią sfiksować na punkcie swoich podopiecznych :)

    PS. pozdrowienia również od mojej Mamy, która po zobaczeniu wpisu stała się Twoją fanką - obie uważamy, że przyjaciele kotów są naj!

    OdpowiedzUsuń
  35. Co dodać? Słodkość do porzygu :}

    OdpowiedzUsuń
  36. koty sa swietne. sama mam dwa. ale wiem, ile to pracy. mimo wszystko. no i siersc wszedzie...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Matylda, spodobało mi się to imie pasuje kotce :)
    Myślę od dluzszego czasu o przygarnięciu kotka, małego rudego, ale nie wiem czy podołam opiece nad nim.. jak nauczyłaś kotki by zachowywały się "przyzwoicie", mam na myśli np. by nie niszczyły wszystkiego ?

    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trudno, ale uparcie odciągamy je od jakiejś rzeczy i karcimy je w ten sam sposób - "fee", dostają też czasem pstryczka. Powoli działa. Bardzo dużo daje to, że są razem. Podobno działa to dobrze na niegrzeczne kociaki. Szaleją razem, a dla nas zostają czułości :)

      Usuń
    2. Macie z nimi wesoło :)
      Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  38. Uwielbiam zwierzęta. Mam psa i kota, które nauczyły się żyć w symbiozie. I uwielbiam ich ufną obecność oraz radość, gdy po miesiącu wracam do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jesteś niesamowicie inspirująca osobą :) dziękuję Ci za twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Koty na zdjęciu. To jest jedyna forma kota, z którą mogę się kontaktować:)) Na prawdziwe- niestety- reaguję alergią:( więc chetnie sobie popatrzę na Twoje, bo są wyjątkowo urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Awww...so sweet :) I love cats so much, thank you for sharing these beautiful photos :)

    xx
    http://www.eugenemarseille.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Kot cudny, ale dla mnie hodowanie kocurka to wyższa szkoła jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O ja... Urocze kociaki. Mnie też się marzy kociak, najlepiej do spółki z psem.... :]
    Zaglądam tu ostatnimi czasy bardzo często. Niezwykle inspirujące i urocze miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też uwielbiam Zuzę!!!!!:)
    bobasfashion.blogspot.com-> nieco inny blog modowy!

    OdpowiedzUsuń
  45. od razu widać kto tu rządzi :) :)

    OdpowiedzUsuń
  46. OMG!!! Matylda skradła moje serce! Jest przepiękna!!! a i widać, że zadziorna :)
    Zazdroszczę im, że mają towarzystwo :) Mój Teddy mnie zagania do zabawy a gdyby miał kolegę byłoby weselej :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mój Boże. Zginęła mi kotka jakiś czas temu. Jest identyczna jak ta z Twoich zdjęć. To Czecha. Gdzie mieszkacie?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego nie odp ?!

      Usuń
    2. Przykro mi, że zginął Ci kot. Matyldę znam od maleńkości, mam ją praktycznie od jej kociej mamy, także zapewniam Cię, że to nie jest Twój kot.
      Mam nadzieję, że Twój kotek się odnajdzie. Pozdrawiam

      Usuń
  48. Świetne kociaki, jestem zadeklarowaną kociarą i każdy taki zwierzak zdobywa moje serce :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram