czwartek, 22 listopada 2012

Zimowe akcesoria

 ENGLISH VERSION
Po moim ostatnim poście na temat butów, teraz powinna przyjść pora na post o torebkach. W końcu kobiety dzielą się na te kochające bez pamięci buty lub właśnie torby. Niewątpliwie jest to temat rzeka, postanowiłam jednak najpierw skupić się na... moich ulubionych zimowych akcesoriach :) 
Jako dziecko nosiłam to, co wybierała dla mnie mama, jako nastolatka wolałam marznąć niż założyć czapkę czy opaskę. W sumie nie rozumiem mojego uprzedzenia i jakiegoś przekonania, że w czapce wygląda się idiotycznie ;) Teraz jest chyba odrobinę inaczej - kapelusz, czapka, opaska czy nauszniki to integralna część stroju, uatrakcyjniająca wygląd :)
Jeśli miałabym powiedzieć, czego w mojej szafie jest najwięcej, to zdecydowanie byłyby to szale i kominy. Mam ich całą masę i mogłabym mieć jeszcze 2 razy tyle. W sumie dzielimy tę część garderoby z Adamem, bo jest to chyba jedna z rzeczy najbardziej unisex :)
Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione zimowe dodatki, wiele z nich mam już dość długo w swojej szafie i zawsze się sprawdzają :)

Hmm, uwielbiam te śnieżne zdjęcia i mam nadzieję, że w tym roku zima nie będzie szaro - bura :) 
 
Numer jeden w mojej szafie to komin - warkocz, który wykonała dla mnie moja Mama, ma dla mnie wyjątkowe znaczenie :)
Gruby, porządny i baaardzo długi, a to wszystko dlatego, że z działu męskiego. Czasem wydaje mi się, że mężczyźni traktowani są poważniej niż kobiety. Dlaczego? Bo kupują rzadziej, ale konkretniej. Dlatego często ich ubrania są lepsze jakościowo, bo zwyczajnie panowie są bardziej wymagający :)
Szal - h&m
 
Krótkie włosy to problem z czapką, bo często wygląda się w niej nieco męsko, a raczej chłopięco ;) Do tej pory nosiłam wyłącznie futrzane nakrycia głowy,  jednak w tym roku kupiłam parę wełnianych czap :)
diverse i  iloko.pl
Jednym z moich ulubionych kominów jest ten węzełkowy z iloko.pl, zawsze wygląda oryginalnie i wyjątkowo. Na zdjęciu mam też grube rękawice z asos.com
 
iloko.pl
ZARA - bardzo gruby, ciepły i w końcu odpowiednio dłuuugi. Jedyna wada - zostawia swój ślad na ubraniach. Byłoby za dobrze ;)
« Nowszy post Starszy post »

36 komentarzy

  1. Ten pierwszy warkocz wygląda najciekawiej, chociaz wszystkie sa bardzo ładne. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny szalik-warkocz z pierwszego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie kiedyś czapki były prawdziwą udręką, tak samo jak słowa mamy "ubierz czapkę!". :D Teraz zarówno czapki, jak i kapelusze pokochałam miłością bezgraniczną, są fajnym dodatkiem do stroju przy jednoczesnym dbaniu o zdrowie. :) Warkocz wykonany przez Twoją mamę strasznie mi się podoba, tak samo jak futrzane czapki! :)

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne te kominy, najlepszy warkocz. Mogę wiedziec skad torebka z 3 zdjecia od dolu? Z gory wielkie dzieeki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ty masz kochana piękne szaliki;) Super;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. warkocz i zielony meski szal- pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie szaliki i kominy strasznie mi się podobają, zwłaszcza ten pierwszy, który wykonała dla Ciebie Mama i ten z Zary- piękne są :) Twój kolor włosów na pewno będzie się wyróżniał z szaro-burej scenerii :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd ja to znam... Jako dziecko jak tylko znikałam za winklem - od razu chowałam czapkę do plecaka ;))) Teraz nie wyobrażam sobie życia i zimy bez ciepłej czapy! A Twoja futrzana jest fantastyczna!!!!

    A torebki no cóż... to moja wieloletnia obsesja, w dodatku nie kupuję innych z naturalnych skór :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. you are so beautiful baby...
    fran

    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/11/sunset-in-madrid.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez uwielbiam szale,szaliki i szaliska,z naciskiem na te ostatnie;) i tez mam kilka wykonanych przez Mamę,uwielbiam je!moim fav wsrod Twoich jest zdecydowanie ten butelkowozielony,och,jest przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne dodatki! Komin z warkoczy podoba mi się najbardziej:) A z wiekiem tak to już jest, że im człowiek starszy to mądrzejszy i sięga po nakrycia głowy w siarczyste mrozy i nie tylko;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Komin od Twojej Mamy ma cudowny splot... :) Moja również dla mnie zrobiła, ale jeszcze stanowczo za ciepło, by nosić... przyjdzie czas, przyjdą i zdjęcia! Masz niesamowity talent w dobieraniu dodatków do stylizacji - zawsze "czynią" one u Ciebie cały zestaw, bez nich nie byłoby tak pięknie!
    A zdjęcie we włochatej czapie przypomina mi moje ulubione baśnie rosyjskie z dzieciństwa i dosłownie się rozpływam :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten szal z warkoczy zrobiony przez Twoją mamę. Chyba sobie taki wydziergam, bo jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne! Rewelacyjnie wyglądają wszystkie, ciepło się robi i zima nie straszna;)
    Sama właśnie dziergam mężowi czapę i komin na imieniny... braki w umiejętnościach nadrabiam zapałem:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie bym przygarnęła. Nie mogę się na Ciebie napatrzeć :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny komin, muszę moją mamę namówić, żeby mi taki zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czapki i szale kocham od zawsze :) Byłam chyba jedynym dzieckiem które w przedszkolu i w szkole wychodziło z szatni omotane szalikiem i czapką tak szczelnie, że ledwie mogło oddychać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jej, ile masz szali. A wszystkie są super :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcie w szarej futrzanej czapce jest poprostu GENIALNE.
    Nadal jestem zakochana w kolorze Twoich włosów :).

    OdpowiedzUsuń
  20. mam identyczną czapkę jak Ty :D (6zdjęcie)

    OdpowiedzUsuń
  21. bombowe! ten od mamy, az poczułam jaki ciepły!

    OdpowiedzUsuń
  22. to chyba standardowy bunt młodzieńczy przeciw czapce, wszyscy przez to przechodzili:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też jestem miłośniczką kominów :D
    Zapraszam Cię do mnie na konkurs, do wygrania dowolna para obuwia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja też z moim dzielę się czapkami, kominami... chociaż może bardziej ja je podbieram, a on udaje, że nie widzi:) i kominy dzierga dla nas moja mama :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Zimowe zdjęcia są piekne!!Na taką zimę można czekać i nawet zatęsknić za nią:))
    ps.warkocz, który wrobiła Twoja mama to dla mnie numer 1:*

    OdpowiedzUsuń
  26. dodatki dodatkami, ale to 3 zdjęcie w futrzanej czapie!!!
    ono jest tak zarąbiste, że je chyba sobie na tapetę wrzucę!
    Ślicznaś :*

    OdpowiedzUsuń
  27. :D Świetne zdjęcia.

    Mogłabys zdradzić skąd czarna torba, " teczka " ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Najpiękniejszy jest ten wykonany przez mamę!
    Zazdroszczę i czekam na Twoje zimowe sety bo są cudowne <333
    Ciepłe buziaki dla Was
    Sonja:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow! it's great. Love all the outfits!
    Lenusik ♥ ♥ ♥ With love ♥ ♥ ♥
    Velvetrose

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten od Mamy najpiekniejszy :) no i h&m tez daję rade ;P

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram