piątek, 28 grudnia 2012

Grudzień

  ENGLISH VERSION
Z żalem muszę to przyznać, ale jako dziecko zdecydowanie nie byłam molem książkowym. Mało było historii, które mogły mnie zainteresować bardziej niż zielony składak czy zabawy z psem. Jednak "Hobbita" przeczytałam już jako kilkunastoletnia dziewczynka i szczerze mnie ta opowieść pochłonęła. Palcem na mapie podążałam za bohaterami wyprawy i rozmyślałam o ich każdej przygodzie. Jutro wybieramy się z Adamem na film do kina, już nie mogę się doczekać. 

Zawsze wydawało mi się, że muszkieterki to buty problemowe. Te na obcasie trochę mnie krępowały typowymi dla nich skojarzeniami. Lśniące skórzane tym bardziej omijałam szerokim łukiem, kolorowe natomiast od razu skreślałam, jako aż nazbyt wymyślne. W końcu jednak, po wielu poszukiwaniach, znalazłam idealne - płaskie, wygodne i do tego zamszowe. Pasują dosłownie do wszystkiego i nawet wyparły, ulubione o tej porze roku, EMU :)

  
 photos by Adam
jacket - no name        blouse - romwe.com,            jeans- diverse,      cape - sh,      
   boots -ebuty.pl snood - h&m,        bag - sheinside,       
« Nowszy post Starszy post »

40 komentarzy

  1. Świetnie wyglądasz. Buty bardzo fajne, ale bluzka to prawdziwe cudo! Co do Hobbita to miałam podobnie :) Z tym, że czytałam go wcześniej niż w wieku parunastu lat i pamiętam, że się nadziwić nie mogłam jak ktoś mógł mieć aż taką wyobraźnię, żeby stworzyć od podstaw zupełnie inny świat. Bo też muszę zaznaczyć, że długo wierzyłam, że to się działo naprawdę- dopiero brat mnie uświadomił ;)
    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, to musiałaś być jeszcze sporo młodsza :) Pewnie też wybierasz się na film, a może już widziałaś?

      Usuń
    2. Tak byłam sporo młodsza, tak się zastanawiam ile ja mogłam mieć lat... z 7-8 może. Jako dziecko żyłam w trochę innym świecie, byłam typowym molem książkowym i doznałam przez to wielu " zawodów" np. długo myślałam, że mój list z Hogwartu gdzieś się zagubił na poczcie;-) Z "pomocą" znowu przyszedł brat ;P Co do Hobbita to przyznaję, że jeszcze nie widziałam, czekam aż grypa odpuści zupełnie i będę w 100% pewna, że wyjście poza dom jest dobrym pomysłem ;P Nie chcę przy okazji zarazić połowy sali w kinie ;P Jestem ciekawa Twojej opinii na temat tego filmu- podziel się jak wrócisz z kina i będziesz miała chwilę :)Bo opinie znajomych są skrajnie różne.
      Natalia

      Usuń
  2. wspaniale wyglądasz! buty są niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz:) I ja bardzo chciałabym już pójść na "Hobbita"!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Hobbita przeczytałam juz po trylogii. I przy takiej kolejności był trochę za krótki ale przyjemnie było wrócić do tego świata i trochę ponapawać się jego zapachem. Film juz widziałam w kinie. Generalnie polecam ale nie na 48fps na które mimo swojego nastawienia od początku nie chciałam się wybierac w ogóle. Fajnie jest wrócić do znanego swiata nawet jak tchnie momentami długizmami. To jednak dla sródziemia to ja nawet i 5 godzin spędzę w kinie ;) Więc miłego seansu :)
    Co zaś do muszkieterek, Ja lubiłam od zawsze. Tyle, że miałam problem znaleźć odpowiednio długie. Bo większośc kończy się mi się przy kolanie a nie za nim, albo sporo za nim. Ale w sumie od trzech lat mniej więcej udaje mi się znaleźć godnego zastepce poprzednich któ®e znaszam do upadłego ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kolorystyka, zimą najczęściej sięgam po takie zestawienia, fajnie, że zadziałałaś fakturą bluzki oraz gładką skórą, to urozmaica zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama poluje na takie sliczne buciki, sa sa uniwersalne i zarazem piekne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz świetnie. :) Bluzka i kurtka są rewelacyjne.
    Też wybieram się na Hobbita w niedzielę, książka też mi się podobała, więc jestem bardzo ciekawa ekranizacji!
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna kurtka i kolor włosów :) Też mam zamiar wybrać się na ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to pierwsze muszkieterki, których wygląd naprawdę mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. awesome outfit
    http://urbanprettygirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, bardzo lubię Twój blog i często zaglądam choć sama piszę zupełnie o czymś inny. Co mnie skusiło, żeby napisać? "Hobbit" :) Jestem po seansie, pełna zachwytów. Zapraszam do mnie - może zachęcę cię jeszcze jakimś filmem :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog. Masz świetne stylizacje i bardzo dużo fajnych i inspirujących zdjęć. Oczywiście dodaję do obserwowanych :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam dokładnie to samo z "Hobbitem". Znałam też na pamięć wszystkie zagadki Bilbo i Golluma - tym bardziej nie mogę się doczekać kina, chyba wybiorę się w niedzielę ;)

    A w muszkieterkach wyglądasz wprost rewelacyjnie. Na luzie, ale z klasą!

    OdpowiedzUsuń
  14. im in love with your hair baby
    fran

    take a look at my last outfit
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/12/back-to-childhood.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja, choć molem książkowym byłam, jestem i pewnie będę, nigdy nie czytałam nic Tolkiena. Nie lubię strasznie klimatów fantasy, choć przyznam się szczerze, że nawet nie próbowałam (i tu widzę światełko w tunelu). Nie obejrzałam też nigdy władcy pierścieni w całości i zastanawiam się jak z tym Hobbitem będzie.
    Cholerka, chyba skombinuję sobie książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ladnie wygladasz;) masz sliczne stylizacje zapraszam do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Pewnie często to słyszysz, ale masz świetną fryzurę. Czy takie włosy są kłopotliwe w układaniu? Też mam krótkie włosy, a myślę o takiej fryzurce jak twoja ;)
    KO.

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Hobbit to moja lektura, którą muszę przeczytać na 10 stycznia. mimo że lubię czytać, to ta książka jakoś mi nie przypada do gustu ;c a na film też jadę w styczniu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna stylizacja !
    Podoba mi się ;]
    ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  21. tak przeglądam Twojego bloga od dłuższego czasu... ale dopiero niedawno założyłam swojego o kuchni i o projektowaniu wnętrz... i pamiętam jak pisałam o bieleniu przedmiotów. słyszałaś o wosku do bielenia? :-)

    pozdrawiam Cię, Natalia z http://cuisine-et-design.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. muszkieterki zawsze kojarzą mi się z kotem w butach :) też się do nich przekonać nie mogę a twoja dzisiejsza stylizacja niby codzienna a wyszła super

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Twoje wpisy, przyjemnie się je czyta:) Podobnie jak ogląda zdjęcia zresztą!
    Pozdrawiam i zapraszam na wpis ze spódniczka z baskinką w roli głównej.

    OdpowiedzUsuń
  24. swietne masz buty i kurteczke! barzo pieknie wyladasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne buty. Cholera zawsze szukałam prostych muszkieterek za kolano na płaskiej podeszwie, chyba wszyscy znaleźli tylko nie ja :D

    OdpowiedzUsuń
  26. your hair is amazing and that scarf is so chic

    OdpowiedzUsuń
  27. Buty wyglądaj super :) Ja ostatnio przezywałam szukanie tej idealnej pary na zimę (niestety jeszcze jej nie odnalazłam :( )
    Mam nadzieję, że Hobbit się podobał, mnie osobiście bardzo wciągnął ten film, bałam się efektów 3d ale postarali się w tym przypadku,

    OdpowiedzUsuń
  28. U nas hobbit będzie rządził... w sylwestra. idziemy do kina, żeby zaprotestować przeciw pijackiemu obchodzeniu końa roku. To bardzo miłe uczucie przywitać nowy rok bez kaca :D

    ściskam noworocznie :)
    Lona

    OdpowiedzUsuń
  29. Super wyglądasz :) Muszkieterki fajnie wyglądają w tej stylizacji :) Na pewno są bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super wyglądasz :) Muszkieterki fajnie wyglądają w tej stylizacji :) Na pewno są bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super wyglądasz :) Muszkieterki fajnie wyglądają w tej stylizacji :) Na pewno są bardzo wygodne :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram