środa, 12 grudnia 2012

Krzesła

 ENGLISH VERSION
Potrzeba matką wynalazku, kombinowania i pracy ;) A im więcej wypracuje się samemu, tym frajda i satysfakcja większa. Adam tak się ostatnio rozpędził kładąc boazerię i tapety, że chyba, ku mej wielkiej uciesze i rosnącej niechęci do typowych fachowców, porwie się na całą łazienkę.
Ja sama też staram się nie odstawać. Muszę Wam przyznać, że łapię się na tym, że wchodząc do jakiegoś pomieszczenia, najpierw oceniam drzwi wejściowe, potem umeblowanie. Doceniam stare, drewniane krzesła i ławy w urzędach i inspekcjach, zachwycam się zakurzonymi fotelami na aukcjach internetowych. Wcale nie jest trudno zrobić coś samemu, ale okazuje się to dopiero, gdy spróbujemy. Polecam wszystkim takie małe ryzyko, bo można stworzyć coś pięknego za małe pieniądze :)

Pierwsze moje krzesło było nie lada wyzwaniem. Włożyłam w nie wiele pracy, szlifując, klejąc czy wciskając tony kitu w tysiące dziur po papiakach i śrubach :) Nie jest perfekcyjne, ale jest moje i wiąże się z nim pewien sentyment :)
A tu cała sterta krzeseł czeka na swoją kolej ;) Trzymajcie kciuki :)

 
Tak wygląda odnowione krzesło:
A tak wyglądało przed :) 
Pozbyłam się starych zgniłych materiałów i wypełnień, tony przeróżnych gwoździ wbitych, dosłownie, w każde wolne miejsce. Pierwotnie chciałam zachować naturalny kolor drewna, dlatego bardzo dokładnie szlifowałam krzesło. Okazało się jednak, że siedzisko było zbyt zniszczone, a czarne krzesło świetnie będzie się prezentować w kacie jasnego salonu :)
« Nowszy post Starszy post »

32 komentarze

  1. O kurcze, niesamowita metamorfoza!<3

    Zapraszam do mnie na małe rozdanie – do zgarnięcia zniżka – 25% na jogurt mrożony do feel the chill
    Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Mam tak samo jak Ty. U babci znalazłam mnóstwo rzeczy do odnowienia. I mam dokładnie takie krzesło jak Twoje :) Uwielbiam robić coś samemu, bo mam mega satysfakcje i frajde z tego co zrobiłam. Znajomi pytają " ...ale chciało Ci się?" TAK CHCIAŁO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne to czarne krzesełko ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurcze, faktycznie super to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie mogę się doczekać aż pokażesz całe wasze mieszkanie! Musi być przepiękne. Uwielbiam takie projekty, odnowione rzeczy mają w sobie duszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. no, krzesełko proszę siadać, pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Woow, efekt jest super. Znakomity pomysł:)
    http://give-me-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. pisałam Ci już o boazerii, którą mój Hiroł pomalował bez szlifowania, jednak w przypadku tych krzeseł by to nie przeszło ;)
    po prostu na nasze szczęście głupiego nasze deski były w zaskakująco wręcz dobrym stanie, bez gwoździ i takich tam podobnych.

    żeby coś było wspaniałe nie musi być idealne, pamiętaj i bądź dumna :)

    pozdrawiam!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. boskie to krzesło!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny efekt! Zdradzisz jakiej farby użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Flugger, polecam bardzo. Gęsta jak smoła, świetnie kryje, nie śmierdzi i jest bardzo wydajna :)

      Usuń
  11. Sama chętnie podziałałabym z krzesłami, stołami czy innymi nieskomplikowanymi meblami. Skąd bierzesz okazy do odnowienia? Targi staroci? Strychy w domach rodziny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie ze strychów, od znajomych i rodziny. Wiele można też znaleźć w komisach, dużych lumpeksach czy na aukcjach internetowych :)

      Usuń
  12. ja już chcę do Was przyjechać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. gdybym nie przeczytała że sama to krzesło podrasowałaś, pomyślałabym że jet po prostu nowe :) świetnie się spisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem jak jak Ty, zafascynowana meblami i przedmiotami z historią.Krzesło rzeczywiście prezentuje się fantastycznie. Tylko zastanawiam się dlaczego jest czarne a nie białe?:) Przecież lubisz biel. A pozatym czekam na choć odrobinę Twojej białej kuchni!
    Pozdrawiam!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, ale jest czarne dla kontrastu :) W kuchni planuję połączenie białych i czarnych krzesełek :)

      Usuń
  15. jesteś bardzo pomysłowa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brawo!!! Jak już wcześniej pisałam, sama odnawiałam 12 krzeseł :) wyglądających bardzo podobnie do twoich (różnica w detalach: kształt oparcia, ilość szczebelków...) też pomalowałam je na niemal czarny kolor (wenge) całość obecnie prezentuje się superowo ale wymagało to dosyć sporo żmudnej pracy :)...Ja swoje krzesła zdobyłam z likwidowanej starej fabryki gdzie w magazynach i pozostałościach po przestrzeniach biurowych dosłownie walały się sterty krzeseł różnej maści i w różnym stanie technicznym ;) - miały iść na przysłowiowy "złom" bo nikt nie widział w nich nic wartościowego, więc po prostu "pomogłam" w "sprzątaniu"...stół zdobyłam podobnie :D, zakurzony i "kulawy" pod stertą rupieci...wymieniłam nogi wyszlifowałam blat (rozsuwany!) i voila - mam stół jakiego szukałam i to niewielkim kosztem :)
    Dlatego bardzo mocno kibicuję Waszym poczynaniom budowlano-remontowo-dekoracyjnym bo świetnie Wam idzie (nawet jeśli mozolnie) i jesteście bardzo inspirującą parą ;) - oby tak dalej!

    Pozdrawiam
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna robota z tym krzesłem!

    OdpowiedzUsuń
  18. Metamorfoza krzesła :D Ładnie Ci wyszło, ale pewnie włożyłaś w to dużo pracy i poświęciłaś sporo czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. polecasz jakąś "literaturę fachową" odnośnie odnowy starych mebli?ja niebawem odziedziczę stertę szrotu i nie wiem od czego zacząć, a jestem napalona na renowację.doradź coś plizzz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko, co wiem, a to nadal mało, dowiedziałam się z internetu :) Na wielu blogach i forach są fachowe porady i ciekawe pomysły :) Ja robię proste rzeczy - szlifowanie, klejenie, kitowanie i malowanie. Szybko to załapiesz i wciągnie Cię to :) pozdrawiam

      Usuń

Popularne Posty

Instagram