wtorek, 15 stycznia 2013

Sypialnia

ENGLISH VERSION
Nasza sypialnia to na razie jasny pokoik z białą podłogą i jedna ścianą z ciepłej, naturalnej boazerii. Nazywam go bazą, ponieważ pokój ten nie ma charakteru, czeka na swoją kolej, na jakiekolwiek działanie. 
Dzisiaj przygotowałam 3 propozycje wystroju sypialni, a dokładnie rzecz biorąc tapet czy naklejek ściennych, mogłyby stroić ścianę za łóżkiem. Każda wyjątkowa, każda tworzy inny klimat i narzuca pewien styl.
Trudno mi się zdecydować na którąś opcję, jednak zupełna biel i czerń mnie nie przyciągają, są nico zimne, wolałabym dodać do nich coś w ciepłym akcencie - beżu,  na pewno drewna, itp.

Która opcja najbardziej trafia do Was?

 Układanka rombów, subtelna ale zarazem wyrazista. Pasuje do wielu opcji, jednak typowe skandynawskie klimaty służą jej najbardziej. Myślę, że geometryczne kształty i ozdoby dobrze by z nią współgrały.
 ?, fermliving
 
Pastelowe barwy, odcienie - różu - szarości - bieli i niebieskiego. Do tego nieco szalony wzór malutkich rombów, który podobno nie męczy oka, dzięki delikatności barw. Hmm...
apetycznewnętrze.blogspot.com, fermliving
Urocze grochy, dodają delikatności i raczej sprawdzą się nawet z kolorowymi delikatnymi dodatkami :)
style-files.com, fermliving
« Nowszy post Starszy post »

31 komentarzy

  1. kurcze mi nie podoba się żadna z tych ścian. Ale jestem pewna że ty wybierzesz coś super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz wszystkie są świetne , ale do mnie najbardziej trafia 2 , bo ta biel i czerń trochę dobija :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie dryga i wydaje mi się, że też Was "oddaje". Jest niesamowicie delikatna i zarazem ciepła. A sypialnia chyba takowa ma być :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Szwedzkich mieszkaniach często widuję łóżka, ktorych część przylegająca do ściany jest europaletą-oczywiście odpowiednio obrobioną czy na przykład namalowana jest po prostu na ścianie wedle uznania właścicieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie 3 opcja niby zimno i minimalistycznie ale grochy to w jakiś sposób przełamują i jest uroczo <3

    OdpowiedzUsuń
  6. numer 3 jest ekstra, ale delikatne pastele dwójki też urzekają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako wielbicielka pasteli wybieram opcję 2. 1 i 3 kojarzą mi się z chłodem, także tym emocjonalnym :). Ale każdy lubi co innego. A, kto wie, może jakaś czwarta opcja się objawi?
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedynka to mój zdecydowany faworyt, podoba mi się niesamowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nice post baby
    forever

    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2013/01/gold-accents.html

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorowe czy nie, te romby jakoś i tak męczą oczy. delikatne grochy bardziej mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie nr 1! Dwójeczka skojarzyła mi się (nie wiem czemu) z... łazienką ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za parę ładnych miesięcy będę w podobnym punkcie:) Wybór farb, tapet itp dodatków do domu. Nie mniej jednak już teraz zaczęłam się zastanawiać co mi się tak naprawdę najbardziej podoba, jaka kolorystyka. Nie jest łatwo, ale na pewno odradzam czystą biel i czerń.Tak jak sama napomknęłaś wnętrze będzie bardzo "zimne". Ja myślę o białych ścianach i ewentualnie jakiejś ciekawej flokowej tapecie na ścianie za łóżkiem.

    OdpowiedzUsuń
  13. niby te malutki romby nie męczą a ja juz po kilku sekundach patrzenia na nie miałam dość, mnie urzekły grochy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te kropeczki są absolutnie the best! I z tymi pasami...mmmpięknie! Ja jestem też wielką fanką tej zabawnej lampy z Ikei

    OdpowiedzUsuń
  15. Zuza, wg mnie grochy, bo są urocze, nie narzucające się, takie proste a jednak mają coś w sobie i rozumiem, że można je przełamać zawsze jakimś kolorem - sama biel i czerń- zdecydowanie nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wasze zdjęcia z Borów Tucholskich, a zwłaszcza te z brzozami byłyby najlepsze do bieli i naturalnego drewna. zainspirujcie się nimi, może powiększyć i zrobić własną fototapetę, stworzyć z nich inny obraz np.zwielokrotniając ilość pikseli(malutkich zdjęć) lub włożyć w niesamowite ramy, będzie Wam milej, patrząc na nie ożyją wspomnienia, a zwłaszcza w zimowe szre dni

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic jakoś tak do mnie nie trafia. Wszystko dosć.. chłodne. ALe jeżeli już to ost gorchy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie jestem żadnym dekoratorem wnętrz i kompletnie się na tym nie znam, ale jeśli ograniczasz się do wyboru jednej z tych trzech opcji - radzę Ci się jeszcze raz nad tym zastanowić. 1 - za chłodna, 2 - kojarzy mi się ze ścianami w łazience , 3 - ZA delikatna. Powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie Grochy! Są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  20. ja głosuję na Nr 3, ale w innym kolorze, niż czerń - może właśnie w pastelach? pozdrawiam, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja w swojej sypialni postawiłam na barokowe wzory, ale te minimalistyczne też są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cholera - do mnie żaden wariant nie trafia:/ nie masz więcej opcji? Te są trochę, no....nudne? Naprawdę stać cię na więcej :) - a co z motywem drzewa...
    Pozdrawiam
    Aśka

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm... obiektywnie patrząc to chyba opcja 3 jest najbardziej uniwersalna, bo do czerni i bieli, a zarazem super słodkich groszków można dopasować dodatki w innych kolorach, aby nieco ocieplić klimat sypialni... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsza wersja jest bardzo fajna, ta z groszkami także mi się podoba :) Chociaż dodałabym osobiście kilka dodatków w innym kolorze, może jakaś czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli już to grochy ale żadna nie powala.

    OdpowiedzUsuń
  26. No nie wiem, sypialnia powinna być chyba bardziej przytulna i mniej sterylna ;) Chwilowo wynajmuję kawalerkę więc sypialni nie posiadam, ale jeśli się jakiejś doczekam to na pewno nie będzie czarno-biała, no way.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam słabość do białych wnętrz... *_*

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkie propozycje, a szczególnie pierwsza i druga pasują raczej do łazienki. Sypialnia powinna być jasna ale też ciepła.

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram