wtorek, 12 marca 2013

Kamienice

 
Tak jak kiedyś, mogłam poszczycić się całkiem ładną kolekcją dziewczęcych sukienek, tak teraz jest to towar deficytowy w mojej szafie. Pozostały same niedobitki, które wiszą samotnie i smętnie na białych wieszakach. Żal się robi, gdy na nie patrzę, zwłaszcza w momencie, kiedy nachodzi mnie ochota na nieco bardziej dziewczęcy ubiór. Siadam wtedy i obiecuję poprawę. Naprawdę. Tylko jakoś potem priorytetem staje się kolejna para obcisłych jeansów, a nie mało praktyczna sukienka. Koniecznie muszę to zmienić na wiosnę, koniecznie :)

Fryzura na tak zwaną 'słodką Dolly' bliska mi była od najmłodszych lat. Na Komunię podekscytowana zakręciłam pierwsze loki i przez niewygodne wałki nie przespałam całej nocy. W liceum natomiast, licząc na romantyczne fale, zaryzykowałam trwałą i jak się pewnie domyślacie, zostałam z beznadziejną burzą loczków. Nie będę ukrywać, że także teraz z podziwem oglądam zdjęcia dziewczyn o pięknych długich lokach, to one motywują mnie do zapuszczania włosów, co jest sprawą niezwykle denerwującą :) Jednak, gdy patrzę na te zdjęcia, widzę jak sporo już udało mi się w tym temacie zdziałać :) Trzymajcie kciuki :)

 
 photos by Adam
           coat - asos,                    dress - zara          sweater - h&m                 boots - stradivarius         snood - iloko.pl              bag - warehouse,          necklace - romwe     
« Nowszy post Starszy post »

59 komentarzy

  1. Piękne zdjęcia i bardzo udany zestaw! :) Podoba mi się Twoja fryzura.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strój bomba! Bardzo podoba mi się ten zestaw zarówno pod względem "kształtu" jak i doboru kolorów.
    Zapuszczanie włosów to męka, ale za to jaka jest satysfakcja że udało się przetrwać najgorszy okres kłopotliwej długości "pomiędzy" kiedy już osiągnie się tą pożądaną.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz w tej fryzurce! aktualnie też jestem na etapie zapuszczania i wychodzę z siebie próbując jakoś ogarnąć włosy przed wyjściem(aaaah jakże było łatwo i szybko kiedy były krótkie), ale motywuję się oglądając Twoje zdjęcia (marzy mi się podobna długość do tej, którą masz teraz). Poza tym bardzo fajna stylizacja i uwielbiam ten płaszczyk! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. łał :* Pięknie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie ci w dłuższych włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa! Pięknie Ci w tych włosach!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Płaszczyk orz biżuteria jest piekna! ;) Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz przepięknie! I naprawdę świetnie Ci w tym kolorze włosów ! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy płaszcz, taki dwukolorowy :).
    Zakładaj częściej sukienki bo wyglądasz w nich pięknie! :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmieniła Cię ta fryzura nie do poznania;) Jesteśmy na tym samym etapie, też zapuszczam swoja lwią grzywę i nie jest to łatwe zadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie się prezentujesz :)
    Trzymam kciuki za Ciebie w zapuszczaniu włosów ;D Sama mam długie, ale w dalszym ciągu zapuszczam i wiem co to oznacza :D

    OdpowiedzUsuń
  12. taki styl uwielbiam! Ten płaszczyk jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Bardzo podoba mi się połączenie kolorów. Btw. Wyspa to oblegane miejsce przez lookbookowiczów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaniemówiłam z podziwu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. włoski to Cię rozumiem bo ścięłam i zapuszczam tak jak Ty, chodź czasem mam ochotę wstąpić do fryzjera :) piękne te kamienice

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem strasznie ciekawa, jak będziesz wyglądała w długich włosach! :)
    Zdjęcia świetne Wam wyszły. Bardzo podoba mi się połączenie brązu i mięty.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Och, uwielbiam Cię w takim dziewczeńskim wydaniu<3 A włosiska pięknie skręcone!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak takie loki? Na takiej długości włosów? Mi nie wychodzą, podpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko zakręcone, dość niedbale, prostownicą :)

      Usuń
  19. ślicznie wyglądasz! Fryzurka wymiata:)

    OdpowiedzUsuń
  20. oh wow, look at your hair
    awesome
    http://urbanprettygirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś tak nierozerwalnie kojarzysz mi się z rudą czupryną, ale doskonale rozumiem kobiecą potrzebę zmian ;)
    A zestaw jak zwykle mi się podoba, świetne połączenie kolorów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny zestaw i świetna fryzura! :-)
    I nie martw się, włosy odrosną szybciej, niż Ci się zdaje. Ja już trzeci raz zapuszczam włosy, mam obecnie niewiele dłuższe niż Twoje i doskonale znam ten ból. U mnie jest tym gorzej, że jak mi tylko włosy odrosną do pożądanej długości, to pewnie tak mi się znudzą, że znowu zetnę je na krótko. Tak już mam, raz na dwa, trzy lata potrzebuję drastycznej zmiany na głowie :-)

    Pozdrawiam ciepło i życzę wytrwałości w nie-odwiedzaniu fryzjera ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie wyglądasz! Bardzo podoba mi się połączenie kolorów w tym zestawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej, ale Ci słodko w takich loczkach i fryzurce "słodkiej Dolly"! <3
    Ja też mam kręcone włosy, choć chyba wolałabym fale lub zupełnie proste, ale tak to jest z Nami kobietami (nie dogodzisz), albo przynajmniej ze mną. ;) Ja też przechodziłam tysiące metamorfoz swojego uczesania, aczkolwiek aż na trwałą się nie odważyłam. Za to było rozjaśnianie, oj, niestety było.
    Świetny masz ten płaszczyk, bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. you're so beautiful baby...

    NEW OUTFIT: SEXY NEW SUNGLASSES
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2013/03/sexy-new-sunglasses.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdecydowanie bardziej podobasz mi się w takim kolorze włosów niż w tej ognistej rudości. El-la

    OdpowiedzUsuń
  27. pięknie jak zawsze :):*
    pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  28. Zachwycajaco wygladasz i w stylizacji i z wlosami:) ja tez niedlugo bede zapuszcza, ale moze poczekam do lipca:) jeszcze ze dwa razy zetne:)

    OdpowiedzUsuń
  29. brakuje mi Twoich rudych włosów. serio! rudy jest zdecydowanie dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też czasem brakuje :) Ale musiałam trochę się zmienić :)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Anonimem :). Nie wiem gdzie jest taka wiosenna pogoda, bo u mnie śniegu co niemiara i ciągle pada.

      Usuń
  30. Pięknie Ci w tych kolorach! Karmelowy i miętowy pasują do siebie idealnie a ta fryzura jest super, ostatnio tez udało mi się osiągnąć podobny efekt z tym że ja mam ciemny brąz na włosach....ehhh zapuszczanie to mordęga czasami, wiem bo jestem a tym samym etapie...no nie jest łatwo! ;) Trzymam kciuki żeby nam obu się udało :D
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  31. Stylizacja świetna, kolorystycznie bardzo Ci pasuje. A włosy - obłędnie! Tylko się zakochać :). Zdradź proszę jak uzyskałaś efekt takich delikatnych fal?
    Ciepłe pozdrowienia :).
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostownicą. Chyba jest to najłatwiejszy sposób, przy czym nie trzeba się bardzo starać :)

      Usuń
  32. ładnie Ci w lokach i w tym delikatnym wydaniu. I ten płaszcz... rewelacyjny jest

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo dziękuję za przemiłe komentarze, cieszę się że moje włosy zostały tak mile odebrane :) Zapuszczanie to męczarnia, ale dzięki takim słowom, mobilizujecie mnie :)
    Kolor włosów miał być zdecydowanie jaśniejszy, naturalny, niestety wyszło inaczej. Ale cieszę się, że Wam się podoba :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Zawsze masz ładne zdjęcia, ale te są wyjątkowo ładne. Ślicznie Ci w tym nowym kolorze i nowej fryzurze. Fale wyszły Ci idealnie. Jeśli ich się nie rozczesze wieczorem grzebykiem, a następnego dnia rano zgniecie ręką i znowu popsika, to mogą służyć 2 dni ;-)Ja na razie muszę odstawić żelazko i lokówkę, bo zrobiłam sobie masakrę na głowie przez spalenie końcówek.
    Ślicznie Ci w romantycznych ubraniach. Ale to zestawienie jest wyjątkowo ładne, bo właśnie dziewczęce kolorki i fasony zestawione są z a la męskim żakietem. Lubię taki kontrast. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  35. Fryzura słodka :) Outfit bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. łał! bosko wyglądasz! przepięknie wyglądają te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. chyba mamy podobny gust Zuza! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie wygladasz w falach i tej długości włosów, trzymam kciuki za dalsze zapuszczanie, ja się do długich włosów przekonałam jakiś czas temu :o)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładnie Ci w falach i fajnie że zdecydowałaś sie na dłuższe włosy. Ja się do nich przekonałam ponad 2 lata temu i nie żałuję :o)

    OdpowiedzUsuń
  40. Niesamowita kolorystyka zdjęć. Zdecydowanie Twoja. Choć zapuszczanie włosów wymaga cierpliwości i pokory, wyglądasz świetnie w tych falach. Czekać tylko aż będą jeszcze dłuższe. Zmiana bardzo korzystna. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetnie wyglądasz, bardzo mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. jeeej jak się zmieniłaś :)
    pamiętam jak rok temu ( albo DWA jeśli to możliwe, że czas tak szybko płynie ;o) napisałam komentarz, że mam taką samą rudą czuprynę jak Ty ;) teraz moje włosy sięgają już prawie prawie do ramion :D zapuszczam wytrwale dalej i Tobie też życzę wytrwałości bo wiem jakie to nie lada wyzwanie ;p ps. uwielbiam Twój płaszcz *.*
    K~

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam :)
    To ja- Twoja obserwatorka chyba od ponad 2 lat :) Bardzo lubię Twój styl, ale komentarze zostawiam rzadko. Kochałam Twoją rudą czuprynkę, ale muszę przyznać, że teraz prezentujesz się równie wspaniale! :) Więcej zdjęć, więcej sukienek, więcej stylizacji poproszę :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Dobrze wyglądasz w tej fryzurze :) Bardzo mi się podoba Twoja spódniczka, ma fajny, prosty krój :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetna kolorystyka! Piękne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  46. A mi wyglądasz w tej fryzurze na "zapuszczoną" ciotkę klotkę;// Bez urazy...

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram