sobota, 2 marca 2013

Marzec

Pierwsze promienie wiosennego słońca i to długo wyczekiwane rześkie powietrze szepczą by zdjąć już z siebie te wszystkie zimowe płaszcze i swetry, wyciągnąć skórzaną kurtkę i ...najlepiej od razu też rower ze strychu. Jestem jednak przezorna i nadal zostawiam czapki, swetrzyska i grube szale. Nie żebym nie wierzyła prognozom pogody. Cieszę mnie one okrutnie, a każdy poranny blask wywołuje uśmiech. Więc czekam, cierpliwie i wytrwale... Czeka tez mój rower.
Nie mam zamiaru żegnać się też wiosną od razu ze wszystkimi wełnianymi ubraniami i dodatkami, zdecydowanie za bardzo je lubię. Ten sweter, jakiś czas temu, zrobiła dla mnie na drutach moja Ciocia. Mimo, że teraz jest na mnie sporo za luźny, nie potrafię się z nim rozstać. Jest po prostu piękny. Sama ostatnio, mimo że pora na to może późna, zamówiłam ogromne pudło włóczek i zaczęłam nawet dziergać swój własny sweter. Ten ze zdjęć na razie pozostaje niedoścignionym ideałem :)
 
 
photos by Adam

  coat - zara%             jeans - h&m,           sweater - hand made            boots - ebuty.pl        snood - house.pl        bag - from Marroco           beanie -iloko.pl,        gloves - solar%

« Nowszy post Starszy post »

30 komentarzy

  1. Uwielbiam odiwedzać Twojego bloga :D jestes niesamowicie charyzmatyczną osobą, cieszą Cię małe rzeczy, ogromnie uwielbiam czytać jak kombinujecie z Adamem z dekoracją domu, przerabiacie różne rzeczy i jest to wtedy takie już całkowicie WASZE :D no i już nie mogę się doczekać Twoich osiągnięć związanych z włóczkami :P pozdrawiam Cię serdecznie! :)
    Mamba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za te przemiłe słowa :) Jest mi bardzo miło, napędzasz mnie do działania tymi pozytywnymi słowami :)

      Usuń
  2. Ja też nie potrafię się rozstać, że swetrami i czapkami, ale butów zimowych mam już serdecznie dość:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz, cudowna kolorystyka!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz :) widzę, że w PL zaczyna robić się wiosna a u mnie w USA zima :p

    OdpowiedzUsuń
  5. ja od wczoraj śmigam na rowerze, jest frajda! :D no i - pokaż sweter w całości, proooszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Te sploty na swetrze wyglądają jak małe kwiatuszki:D Przepięknie:D

    P.S. ja już swojemu opony napompowałam:D nie ma co trzymać dwukołowaca w domu bo on też widzi, że wiosna i, że ciepło i mu smutno jak nie może pobrykać:D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny płaszczyk, wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny set!
    Piękny płaszczyk, wiem bo mam;)
    Ale całość wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wprost nie mogę się napatrzeć, wszystko super :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy to ta sprezentowana wcześniej torebka? Widzę, że bardzo ją polubiłaś, zreszta mi samej bardzo wpadła w oko i nie rozstawałabym sie z nią na krok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. you look very chic!!love your coat
    kisses from Milano!
    http://sienastyle.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  12. Torebka prześliczna!!
    Ogólnie całość bardzo mi się podoba, z resztą jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ło kochana ! pięknie wyglądasz ! slicznota z Ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. piekne kolory! Twoja torebka nadaje calosci swietnego klimatu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroczo wyglądasz w tej czapie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweterek zrobiony przez Twoją ciocię, jest rzeczywiście ładny!!! Ciekawie dobrałaś kolorystykę, zarówno zestawu, jak też otoczenia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę,że bardzo lubisz robione na drutach ubrania :D Sweterek jest bardzo ładny, fajnie dobrałaś kolory poszczególnych części ubioru :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Teraz to ja nawet chętniej nosze wełniane ciuchy - nie muszę mieć pod nimi niezliczonych warstw!
    wiosna :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja uwielbiam dzianiny i takie masywne ściegi... cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ha, niby wiosna się zbliża, słoneczko w dzień zachęcająco grzeje, ale wieczory i ranki zupełnie jeszcze zimowe. Wczoraj wieczorem na spacer założyłam grubaśny komin, który zrobiłam w środku zimy (nota bene w kolorze twojego swetra, który podziwiam, bo sama też robię :))) i wcale nie było mi za ciepło - a na Wybrzeżu do tego jeszcze prawie zawsze wieje. Życzę sukcesów w nauce dziergania, przekonasz się, że to wciągające, a do tego pozyteczne hobby. El-la

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy piękny tydzień a ja w domu chora :-( I jeszcze z chorym bobasem :-(

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram