środa, 10 kwietnia 2013

Nowości w domu


Dwa najnowsze nabytki w naszym domu to pufa i stolik - szpula, którą pokazywałam już jakiś czas temu. Szpulę dodatkowo postarzeliśmy i pomalowaliśmy lakierem. Ciągle szukamy idealnego dywanu, dlatego tutaj nasz stolik zlewa się niestety nadal z podłogą. Ale małymi kroczkami... :)
Pufę natomiast kupiliśmy dość tanio w Biedronce ;) Tak, tego typu sklepy potrafią zaskakiwać :) Bardzo lubię takie dodatki, bo ocieplają wnętrze i tworzą je bardziej przytulnymi. 
Mam nadzieję, że niedługo będę mogła Wam też pokazać moje idealne krzesła do jadalni :) Bardzo długo szukałam modelu z toczonymi tralkami - wszędzie, na strychach, w komisach i w zwykłych sklepach. Albo nie było nic, albo cena i czas oczekiwania potrafiły zniechęcić. Jak się okazało, człowiek szuka wszędzie, ale dopiero na koniec u siebie, w przysłowiowym ogródku :)

 
« Nowszy post Starszy post »

65 komentarzy

  1. Uwielbiam Cię za inwencję i klimat jak potrafisz stworzyć!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam te pufki, taka fuksjowa wpadła mi w oko, ale na razie inne wydatki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, w mojej osiedlowej Biedronce nie widziałam tych puf! Załamałam się w tym momencie,od razu ze dwie byłyby moje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no tej pufy to ja w Biedronce nie widziałam, bo pewnie od razu bym ją przygarnęła...ładnie sobie mieszkacie.
    mam takie same poduszki w czarny szlaczek:))) a wiewióra to skąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile zapłaciłaś za pufy?
      Wnętrze urocze :-)

      Usuń
    2. Ile zapłaciłaś za pufę?
      Urocze wnętrze :-)

      Usuń
    3. Zapłaciłam 99 zł :) Dość dobra cena, bo takie pufy stoją ok. 250 - 300 zł, a większe to nawet ponad 400 zł :)

      Usuń
  5. Swietna pufa i szpula:) A myslałas może o czarno-białym dywanie z Ikei (TYM http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40227902/ LUB http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20210356/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że o coś takiego nam chodziło :) Ale nie widziałam tego dywanu, jak byłam ostatnio w Ikei. Dziękuję, będę szukać :)

      Usuń
  6. piękne zdjęcia i nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podobają te poduchy z Ikei a nad pufą z Biedrony tez się zastanawiałam ale jak ją zaczęłam oglądać to wydała mi się jakaś za "sztywna" i twarda więc zrezygnowałam z zakupu.Jak ona się sprawdza w praktyce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest twarda, ale to chyba tak musi być (moja turkusowa tez jest sztywna), żeby nie traciła kształtu. Jedyny minus to to, że ma w sobie wypełnienie, które podczas ruchów szeleści. No ale za tę cenę jestem w stanie to wybaczyć :)

      Usuń
  8. czerpię wielką radość z Twoich postów o urządzaniu Waszego mieszkania! tylko zdjęć mi za mało zawsze;) szpula jako stolik jest super, zaszczepiłaś we mnie chęć posiadania takiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Zdjęć nie jest dużo, bo na razie brakuje nam wiele rzeczy i pokazuję to, co akurat jest :) Muszę chyba też zmienić obiektyw, bo stałką nie mogę uchwycić zbyt wiele :)

      Usuń
  9. nooo ta pufa rzeczywiście urokliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pufa jest rewelacją!
    my z Mamą ostatnio znalazłyśmy w Biedronce superstylowe miseczki, naprawdę zachwycałyśmy się nimi przez tydzień, bo akurat w Święta tak pięknie pasowały nam do wystroju stołu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miseczek chyba nie widziałam, ale Biedronka naprawdę zaskakuje :)

      Usuń
  11. Kuszą mnie te pufki;-) kupiła zpagetti i miałam sama stworzyć,ale zapomnialam jak się szydelkuje.... I zazdroszczę szpulkowego stolika,u mnie by nie pasował,ale powoli czas na zmiany.A co dzień przejezdzam koło składu szpulkowego;-) i kusi kusi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam plany kupienia zpagetti i zrobienia dywanika do łazienki... Coś czuję, że poległabym na tym :) Ale próbuj, bo to świetnie wygląda :)

      Usuń
  12. Widziałam dziś te pufiki w biedronce, nie wyglądały tak ja ta u Ciebie. Za to ta latarenka na szpuli wkradła moje serce. Mogę wiedzieć skąd pochodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas, pufy prezentowały się całkiem nieźle, jedna była nieco odkształcona, ale to chyba tez udałoby się dopracować :)
      Latarenka to prezent, mam taką jeszcze dużą. Są śliczne, kupione były w lokalnej kwiaciarni :)

      Usuń
    2. Czyli muszę polować, może uda mi się dostać gdzieś podobne :)
      Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  13. kocham styl rustykalny,dlatego szpula bardzo na TAK!

    OdpowiedzUsuń
  14. Eh, szkoda ze ja na nia nie trafilam..

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne wnętrze! też mi się marzy ta poducha(czarno-biała ikea) ale stety,niestety nabyłam pudyche w podobnej formie z KapiBara(polecam sklep) i nie ma miejsca więcej :/ zapraszam do swojego salonu :) http://fabrykamalwiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. jak Wam się udało zdobyć szpulę? od jakiegoś czasu myślę o takim stoliku, ale nie bardzo wiem,gdzie szukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadkiem, mieszkam w rejonie "drzewnym" i w małej miejscowości znaleźliśmy kogoś, kto takie szpule produkuje. Był nieco zdziwiony, ale zrobił jedną dla nas :)

      Usuń
    2. czy w takiej sytuacji mozna by sie było z toba jakos dogadać w celu zamówienia takiej szpuli ?

      Usuń
  17. kurcze mi się nie udało upolować poduchy w Biedronce :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przytulne :) Obserwuję cały czas Twoje urządzanie domu i naprawdę masz świetne wyczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam ochotę sprawić sobie biedronkowe pufy, ale nie wiem, który kolor wybrać i czy kupić jedną, czy może od razu dwie. Zanim się zdecyduję, pewnie mi wszystkie wykupią. Tylko ciekawa jestem, co na to kot - czy Twój nie zrobił sobie z niej drapaka? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, na Twoim miejscu, kupiłabym dwie, bo one nie są wielkie i ładnie by ze sobą wyglądały. Ale że miałam już turkusową, kupiłam jedną :) Ja teraz stawiam na stonowane kolory, bo z tą turkusową miałam spory problem. Dopiero z czasem znalazłam dla niej miejsce i pasujące dodatki. Zmieniła charakter sypialni, ale przypuszczam, że szybciej mi się opatrzy. Jednak jeśli lubisz kolory, to weź barwną, na pewno będzie ciekawym akcentem :) Ja kiedyś szukałam jeszcze czerwonej :)
      Koty oczywiście próbowały, ale pilnujemy i wyraźnie zakazujemy ;)

      Usuń
  20. nice things!

    NEW OUTFIT: DISCOVERING MADRID
    http://www.showroomdegarde.blogspot.com.es/2013/04/discovering-corners-on-my-panama-jack.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Z przyjemnością oglądam wasze gniazdko, które ciągle pięknieje. Cudne te pufy, widziałam je w Biedronce i wcale nie wzbudziły mojego zachwytu, podobnie jak już tu ktoś wcześniej napisał. Jednak trzeba takie rzeczy widzieć we wnętrzu, żeby dostrzec walory. U was wspaniale się prezentuje. A kicia oczywiście wymiata:) El-la

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Pufa na pewno zyskuje, w sklepie faktycznie wyglądała mniej korzystnie :)

      Usuń
  22. A kiedy kupowałaś tą pufę?:) Jest jeszcze szanse, że gdzieś ją można dorwać ?:D

    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pufę kupowałam we wtorek, a pojawiły się w sklepach w poniedziałek :) Myślę, że jest jeszcze szansa :)

      Usuń
  23. Zaskoczyłaś mnie tą Biedronką:) Chyba dzisiaj sie tam wybiorę:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakochałam się w tym stoliku! Czy mogłabyś coś więcej napisać o tej szpuli? Jakie jest jej pierwsze zastosowanie? Gdzie ich szukać? Czy drogo Was wyniosła? Jest fantastyczna! Już widzę taki stolik u siebie! Będę wdzięczna za więcej informacji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szpula do nawijania kabli :) Ja znalazłam u lokalnego producenta. Kosztowała 50 zł. Jednak drewno było dość wilgotne i musieliśmy ją suszyć, potem szlifować i lakierować. Myślę, że bardziej gotowy produkt też znajdziesz, jednak może kosztować już dużo więcej. Poszukaj właśnie u stolarzy, itp. Trzymam kciuki. Pozdrawiam

      Usuń
  25. Wczoraj widziałam te pufy w sklepie i tak sobie pomyślałam "Pewnie Zuza taką by kupiła". Śmiać mi się zachciało, kiedy dzisiaj weszłam na bloga, a tutaj jej zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, znasz mój gust :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zuza, czy ta pufa wygodna i nadaje się do siedzenia jak w domu sie zbierze większa liczba gości ? czy raczej jako podnóżek ?

      Usuń
    3. ja też wczoraj oglądałam te pufy w Dronce, planowałam je kupić i pierwsza myśl po ich ujrzeniu była o Tobie, Zuza :-) Jak widać, Twój styl jest bardzo wyrazisty i charakterystyczny, bo ludzie kojarzą Cię z fajnymi dodatkami :-)
      Niestety mój mąż stwierdził, że takiej pufy mieć w domu nie chce, choć ja uważam, że jest świetna. Cóż, trzeba szukać kompromisu ;-)

      A pierwsze zdjecie - rewelacja. Całość wygląda naprawdę cudnie! :-)

      Usuń
    4. To bardzo się cieszę :) A kompromis musi być, zawsze :) Pozdrowienia

      Usuń
    5. Co do wygody - jest dobra do siedzenia, odpowiednio twarda i stabilna, jej minusem jest to że szeleści, co może trochę denerwować. Nie jest zbyt wysoka, ja używam jej jako podnóżek, chociaż gdyby w salonie ktoś na niej przycupnął, na pewni nie byłoby źle :)
      Najlepiej, jakbyś na żywo sama oceniła i sprawdziła to szeleszczenie :)

      Usuń
  26. najpiękniejszą nowością jest... Fryś <3

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam,
    śledzę urządzanie mieszkanka z ogromną przyjemnością i niecierpliwie czekam na kolejne fotki ... bardzo mi się u Was podoba :) cały czas mam ochotę zapytać o listwy przypodłogowe, te białe, wysokie, gdzie takie kupiliście, czy zrobione są na zamówienie???
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, baaardzo mi miło :) Listwy robił nam znajomy stolarz. Podobno coraz więcej stolarzy zauważa modę na wysokie listwy i już ma takie wzorniki/szablony :) Widziałam też takie listwy, tyle że nie drewniane, w kilku sklepach z podłogami, drzwiami, itp. Wyglądały całkiem dobrze, tylko ceny nie kojarzę. Także na pewno coś znajdziesz :) pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  28. Dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  29. stolik jest genialny! na rowni z kocurem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten stół wygląda rewelacyjnie! Gratuluję wytrwałości w pracy nad nim- efekt zniewala :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta pufa rzeczywiście jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny pomysł z tą szpulą:) Niedawno sama przechodziłam przez remont mieszkania i wiem, że taki etap powolnego kompletowania elementów wystroju jest zdecydowanie najprzyjemniejszy. Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://thepresistenceofmemory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowny klimat i wasz kotek mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nad stolikiem już piałam z zachwytu. Pufa super. Zaskoczona jestem tą Biedronką!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram