wtorek, 4 czerwca 2013

New in my house - lampa industrial


Małymi krokami kompletujemy i urządzamy naszą przestrzeń. Dzisiaj do naszej kuchni dołączyła ta industrialna lampa w kolorze strażackiej czerwieni. Dołączyła i od razu ożywiła pomieszczenie :) Strasznie się cieszę, że się na nią zdecydowaliśmy, bo na żywo zaskoczyła nas swoim sporym rozmiarem i żywą barwą. Za tak dużą lampę w niejednym sklepie internetowym zapłacilibyśmy fortunę.
Brakuje nam ciągle krzesełek barowych, ale kuchnia powoli staje się kompletna. Mam nadzieję, że zdjęcia dość dobrze ukazują całość i że efekt Wam się spodoba :)


Kilka faktów 
Jak widzicie, postawiliśmy na biel w kuchni oraz naturalne mocne blaty. Kolory towarzyszące to siwy i czarny, a teraz także i czerwony. Postanowiliśmy płytę indukcyjną zamontować na wyspie, która oddziela kuchnię od jadalni.
  1. Z czarnych płytek jesteśmy bardzo zadowoleni, wyglądają pięknie i nie brudzą się tak szybko, jak możecie wyczytać na różnych forach. 
  2. Biała kuchnia też nie sprawia nam problemu w czyszczeniu - nie widzę żadnej różnicy w porównaniu do kuchni w kolorze np. naturalnej sosny. 
  3. Jednym mankamentem jest podłoga - uwielbiam biało-siwą szachownicę, ale faktycznie trudno utrzymać w niej czystość :)
  4. Drewniane blaty to mój hit, uwielbiam je, dają kuchni mocy. Ale oczywiście trzeba o nie dbać i je olejować. Do krojenia i innych prac kuchennych mam dużą oraz mniejsze deski - to mi wystarcza.
  5. Wyspa jest dobrym pomysłem - nie trzeba stawiać ograniczających ścianek działowych, by wydzielić przestrzeń. W niedużych pomieszczeniach jest to bardzo ważne. Bardzo wygodnie pracuje się w takim miejscu - druga osoba ma dość miejsca przy głónych blatach.
  6. Cieszę się, że wybraliśmy jednak duży zlew do kuchni, możemy umieścić tam suszarkę na naczynia, a w chwilach lenistwa lub braku czasu, brudne naczynia osłaniamy ruchomym blatem (deska Ikea) i nie straszą już widokiem.
  7. Płyta indukcyjna jest dobrym rozwiązaniem dla nas - bardzo szybko się czyści, nie mam problemu z osadzaniem się tłuszczu. Sama wyłącza się w momentach, gdy z garnków coś wykipi, itp. trochę denerwuje mnie czasem jej samokontrola - gdy zaleje się trochę płytę, automatycznie się wyłącza.
 
 Lampa - www.zalando.pl
« Nowszy post Starszy post »

46 komentarzy

  1. Super się to prezentuje :) Ta wyspa nie wygląda na taką klasyczną - podoba mi się taka "osłonięta" wersja, bo nikt z jadalni nie będzie nam patrzył na ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna ta lampa i sama kuchnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna ta wasza kuchnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba, faktycznie lampa jest mocnym akcentem

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjna kuchnia świetne dodatki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba ceglasta ściana i ten zegar turkusowy,cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham Twoją kuchnię! Ahh jak bym chciała coś w niej upichcić :) Mam w planie coś podobnego również białe meble ale z czarnym blatem i białe płytki błyszczące cegiełki plus dodatki drewna i właśnie zastanawiam się jaką do tego dobrać podłogę żeby była praktyczna :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, o jakich płytach mówisz, też je miałam na oku do łazienki, są piękne :) A dodatki drewna brzmią świetnie :) Trzymam kciuki :)

      Usuń
  8. piękna kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję, kuchnia
    jest piękna !!! !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem, że pewnie wkraczam w waszą przestrzeń intymną, ale jak patrzę na zdjęcia waszego gniazdka to wyobrażam sobie tam wasze szkraby, które bawią się i ganiają, jest tak swojsko! to niesamowite, że jesteś kobietą z taką klasą i to jak widać w każdym aspekcie życia, życzę Ci z całego serca wszystkiego dobrego! :-)
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agato, to bardzo miłe, bardzo :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  11. kochana napisz mi czy kuchnię kupowaliście gotową czy gdzieś zamawialiście na wymiar bo też chcę podobną w tym stylu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia była robiona na wymiar przez znajomego stolarza. W tak malutkiej przestrzeni musieliśmy robić na wymiar :) Warto, polecam Ci, bo wszystko jest dobrze zagospodarowane :)

      Usuń
  12. Ale pięknie! Kuchnia z duszą i widać, że włożyliście w nią swoje serce.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie pytam, gdzie Wy weszliście żeby zrobić te zdjęcia :P

    ale lampa jest CUDNA!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz przepiękną kuchnię. I ta lampa! Pasuje idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna kuchnia, intrygująco powieszona lampa :) zachwyca mnie to jak tam jasno, super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję Wam pięknie za wszystkie ciepłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. totally in love!

    NEW OUTFIT IN THE BLOG: LEATHER

    http://www.showroomdegarde.blogspot.com.es/2013/06/leather.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Wasza kuchnia wygląda idealnie. Połączenie białych mebli, z ciemnymi dodatkami i drewnianymi blatami jest rewelacyjne po prostu. I ta lampa, wisienka na torcie:) Mam już zdjecia Waszej kuchni na dysku, te też pozwole sobie zapisać:)
    A jak Wam się sprawdza zlew przy oknie? Nie chlapie się? Jest tam z tyłu jakis parapet? A lodówkę macie zabudowaną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlew jest świetny, głęboki, szeroki i nic mi nie chlapie. Mam parapet i okno jest daleko osadzone bo ściana jest gruba bardzo.
      Lodówka jest w zabudowie - po prawej stronie :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  19. Mimo tego, że w Twoim domu można odnaleźć sporo elementów z Ikei (chyba najbardziej popularnego sklepu meblowo-dekoracyjnego) całość została zestawiona absolutnie nieszablonowo, nietuzinkowo i komponuje się naprawdę cudnie :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Spodziewałam się u ciebie Zuziu białej kuchni, skoro lubisz skandynawski styl. Pięknie wam wyszło. A możesz napisać ile m kw. ma wasza kuchnia, bo wcale na małą nie wygląda, skoro udało się zrobić wyspę. Koty oczywiście wszędzie muszą być :D Doskonale wpasowują się w otoczenie. El-la

    OdpowiedzUsuń
  21. Przeglądałam ostatnio ceny mebli kuchennych w Ikei i przyznam, że mnie poraziły swoją wysokością. Inne sieciowe sklepy (np. BRW) nie wchodzą w grę bo po prostu nie mają nic co by mi się spodobało. Dlatego też szukam innego rozwiązania, bardziej optymalnego. Czy możesz powiedzieć jaki jest mniej więcej koszt wykonania mebli przez stolarza? Jak długo się na nie czeka i na co trzeba zwrócić szczególną uwagę? Jest o co "kruszyć kopie" w stosunku do przytoczonej wcześniej Ikei? Ja co prawda mieszkam w pobliżu Warszawy więc tu i tak zapewne będzie drożej ale myślę, że warto mieć jakiś przybliżony ogląd.

    Pozdrawiam,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak stoją takie kuchnie, bo nasza była robiona przez znajomego. Ale z tego co wiem od znajomych, ceny są bardzo różne - od 5000 do 8000 zł, więc rozbieżność duża. Zależy czy wszystko ma być drewniane czy tylko fronty, czy blaty masz swoje i ile atrakcji chciałabyś tam mieć, no i gdzie zamawiasz (np. czy osoba ta sama robi fronty czy np. zamawia u producenta).

      By było trochę taniej warto zrobić widoczne elementy z drewna a niewidoczne z płyty. Drogo wychodzą te wszystkie bajery, jak karuzela, cargo, zwłaszcza jak masz tego dużo itp. Gdy masz normalne półki itp. to jest taniej. Blaty kupowaliśmy w Ikei, ten pod płytą np. wyszedł nam niedużo, bo kupiliśmy blat do biurka (z szynami itp.) i dostosowaliśmy do kuchni - sprawdza się. Warto porównać sobie te ceny. Ikea ma blaty na mikrowczepy - są wytrzymałe i odporne, wybraliśmy najgrubsze kuchenne blaty i wyszło nam to cenowo lepiej niż jakbyśmy zamawiali u stolarza. Ale to różnie bywa.
      Na drewnianą kuchnię czeka się pewnie 1- 2 m-ce, zależy jaki stolarz ma ruch.
      Warto dac szansę początkującym stolarzom, mogą mieć konkurencyjne ceny, warto jednak najpierw sprawdzić jego prace, zapytać się klientów o opinie.
      Fajne są zwalniacze (zamknięcia szafek nie walą przy zamknięciu i np. szybki nie pękną), kosz z segregacją i szafki narożne, listwa ochronna bezbarwna przy cokole jest dobrym rozwiązaniem bo łatwo utrzymać czystość na dole szafek. Ja chwalę sobie zamiast półek duże i głębokie wysuwane szuflady, łatwo sięgam po niezbędne garnki i nie muszę się schylać i szukać.
      Dobrze jest poprosić stolarza o próbny front, my zmienialiśmy zdanie 2 razy, na żywo wszystko inaczej wygląda. Im prostszy front tym posłuży i sprawdzi się na dłużej.
      Gdy stolarz od progu mówi Ci, że coś jest złe, nie do zrobienia, niepraktyczne to moze mieć rację.. lub nie umieć tego zrobić. Musisz słuchać i czytać opinie w necie, analizować.
      Spisz umowę na zrobienie kuchni, nawet prostą, zawrzyj tam termin i kary umowne za spóźnienie. To często ratuje przed długim oczekiwaniem.
      A jeśli martwią Cię koszty, pomyśl że drewniana kuchnia jest trwała, naturalna. Zawsze będzie piękna. To jednak rzecz na lata i warto wydac trochę więcej. Gdy znudzi Ci się jej kolor lub po prostu zniszczy się powierzchnia, łatwo ją odnowić - wyszlifować i pomalować. Kuchnie z płyt niestety są słabsze jakościowo i nie tak piękne.
      mam nadzieję, że trochę pomogłam :)

      Usuń
    2. Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź my Master :)

      Usuń
  22. Oddawaj kuchnię! ;-) wszystko piękne wygląda, marzę o takiej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna kuchnia Zuza!;)
    A powiedz mi z czego macie zlew? bo wlasnie poszukuje podobnego:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam dokładnie tą samą deskę z Ikei, jestem z niej bardzo zadowolona. Czasami służy mi jako taca :)

    Jak będę urządzać własne mieszkanie tez wybiorę duży zlew i broń boże metalowy... grrr

    Całuski paaa!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł z tą czerwoną lampę zwłaszcza,że otoczenie tonie w bieli :) Macie świetną kuchnię i kota- modela :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie. Dostrzegłam też bardzo ciekawy pojemnik stojący na blacie(chyba na chleb). Poszukuję czegoś takiego, możesz zdradzić gdzie kupiłaś?
    Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chlebak kupiliśmy w DUKA :)
      Pozdrawiam i dziękuję :)

      Usuń
  27. Piękna kuchnia - z marzeń! ja działam na rodziców z lat 80 i to jest koszmar. marzą mi się takie wysuwane szuflady i półki bez konieczności szukania latarki i wyginania się ;)
    pocieszyłaś mnie, że z jasnymi meblami nie jest aż tak ciężko. podłogę mam białą (panele) i faktycznie często trzeba myć.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo bardzo bardzo proszę o odpowiedz gdzie można kupić te czarne płytki??? uwielbiam tą kuchnię, jest śliczna!:) a płytki wyglądają idealnie przy białych matowych frontach!!! Pozdrawiam, Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba był paradyż. Nie będziesz miała problemu by je znaleźć, są łatwo dostępne i to w kilku wersjach (mat, połysk, wzory, itp.), do tego cena naprawdę dobra :)

      Usuń
  29. Pięknie u Was :)


    Co do podłogi to się zgadzam... mam białe płytki i utrzymanie ich w czystości to bardzo trudne zadanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. W głowie od dawna miałam wizję swojej przyszłej kuchni i całego mieszkania/domu jak widzę ktoś posiada takie same pomysły. Miło jest oglądać swoje wyobrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna kuchnia, mistrzostwo świata! Bardzo podobna do mojej wizji przyszłej kuchni po remoncie tj.białe meble plus ciepłe drewno i czerwone dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie apropo cegieł na scianie. Czy sa to płytki wycinane z cegiel, czy po prostu sciana bez gipsu, pomalowana na bialo? Bardzo proszę o odpowiedz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to stara ściana z cegieł wapiennych - odnowiona, pomalowana i zagruntowana przez nas :) Post o tym jak powstała jest tutaj:
      http://sannas-land-of-illusion.blogspot.com/2013/05/just-another-brick-in-wall-ceglana.html
      Jakbym nie miała takiej ściany, pewnie bym pocięła cegły i je zamontowała. Jest to fajniejsze i tańsze niż kupne płytki :) Pozdrawiam

      Usuń

Popularne Posty

Instagram