poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Dlaczego warto jechać na wakacje do Szwecji, a dlaczego nie warto...

ENGLISH VERSION


W ogólnym przeświadczeniu, najlepsze wakacje to takie, po których zostaje mocna opalenizna i masa zdjęć przy basenie, najlepiej z drinkiem z palemką w dłoni. Idealnie gdy jest morze, gdy jest ostre słońce, nagie, opalone ciała  i szyld all inclusive. Sami byliśmy na takich wakacjach, bawiliśmy się dobrze, ale to jest nic w porównaniu z tym, co przeżywaliśmy teraz. Wolność, swoboda i spokój.
W Szwecji właściwie wszędzie brak jest tłumów turystów, kolejek i krzyków. Nikt się nie pchał, nikt nie zajmował leżaka i nie przetrącał nas tacą z jedzeniem w porze obiadu. Wsiadaliśmy w auto i jechaliśmy przed siebie. Losowo wybieraliśmy małe miasteczka i każde z nich wyglądało jak mała bajka.


  
 
Hjarup  
 
Ystad
 
Landskrona
 
Lund
 Domek koło Kalskrony
Dziwią się znajomi w kraju, ale dziwią się też spotkani w Szwecji Polacy. Oni pracują w Szwecji ciężko i zwiedzanie tego kraju trochę ich zaskakuje. Tam jest drogo, nie ma po co tam siedzieć, jeśli się nie zarabia. Prawda, jest drogo, ale jest pięknie. Nie chodzą tu niedźwiedzie polarne ulicami, śnieg nie zalega przy drogach. Pogoda taka jak i w Polsce, a widoki fantastyczne. 
Szwedzkie morze jest trochę takie jak sami Szwedzi. Ciche i bardzo naturalne i hmm... minimalistyczne ;) Samo w sobie ma być atrakcją. Nie gra na plaży głośna muzyka, brak tam szeroko pojętych atrakcji - zjeżdżalni, knajp i innych im podobnych. Daleko szukać smażalni ryb i budek z goframi czy lodami. Szczerze, brakowało nam tam prawdziwej chrupiącej ryby czy pysznych gofrów. Gdy dopadliśmy do Świnoujścia, myśleliśmy tylko o naszym dobrym i niedrogim jedzeniu, bo to co trochę jednak od Szwecji odstrasza to ceny. Dla nich ceny są stosunkowo niskie w stosunku do zarobków, jednak nam ciężko było "poszaleć" ;)
Czy to są minusy, sama nie wiem. Kraj inny, warunki inne i kultura też trochę inna. Za to porządek, organizacja, zamiłowanie do ekologii i sportu to cechy bardzo zaraźliwe. Po wakacjach w Szwecji postanowiłam zabrać się za, dotąd znienawidzone, bieganie i bardzo mnie ta zabawa wciągnęła. 

 
 
Karlskrona

 

Widok na Goeteborg
  
Malmo

Czymś, co na pewno przyciągnęło nas do Szwecji jest styl. Szwedzkie sklepy oferują wiele i nie mówię tu tylko o rynku odzieżowym, ale o tym najbardziej nas interesującym, czyli wnętrzarskim. W każdej, nawet małej, miejscowości znajdziecie co najmniej kilka świetnie wyposażonych sklepów z rewelacyjnymi meblami i dodatkami mieszkaniowymi. W "komisach" roi się od ciekawych i wyjątkowych lamp, krzeseł i stolików. Ceny są bardzo różne, czasem zaskakujące, a same produkty przyciągają i cieszą oko. Myślę, że warto przeznaczyć na takie wnętrzarskie zakupy trochę koron. Przywieziecie do kraju na pewno coś wyjątkowego.

Warto wspomnieć o dyscyplinie na drodze, a także na kempingach - cisza, spokój i zero krzyków oraz zakrapianych zabaw przy namiotach były czymś wspaniałym. Z jednej strony brak ciekawości i uwagi innych to naprawdę duży plus, jednak pewna oschłość i trudność w nawiązaniu kontaktów, to drugie. Po dwóch tygodniach bez kontaktu z innymi osobami, było nam trochę nieswojo. Nigdy nie uważaliśmy siebie za osoby bardzo towarzyskie, ale po pobycie w Szwecji czułam się jakbym pochodziła z prawdziwej greckiej rodziny ;)
Jaki jest więc wyraźny minus wyjazdu do Szwecji? A taki, że ciężko będzie przebić takie wakacje i w kolejnym roku nie porównywać wszystkiego do uroków Skandynawii...

Molle
Helsingborg
 


Skarhamn
Most z Malmo do Kopenhagi

 
Sztokholm
« Nowszy post Starszy post »

47 komentarzy

  1. uwielbiam was bardzo i nie wiem co napisać, więc zostawię tylko serduszko <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokochałam Ciebie za ten wpis i nie mam zamiaru przestawać.
    Piękne zdjęcia, piękne opisy.. istna rozkosz!

    Ściskam gorąco,
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe zdjęcia! Szwecja jest bardzo fotogeniczna. Ta kolorowa zabudowa, Te uliczki i widoki...Bajeczne miejsce! Pozdrawiam. Ewela.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie napisane! aż zapragnęłam tam pojechać jak najszybciej! i piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zdjęcia,te domki i niebieski drzwi-urocze! A jakbym weszła do takiego wnętrzarskiego sklepu to nie wiedziałabym za co łapać,uwielbiam drobiazgi i dodatki w stylu skandynawskim :) No i nie mogę doczekać się zdjęć z waszego mieszkania i cudowności jakie przywieźliście z wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od zawsze marzyła mi się Norwegia i zresztą dalej pozostaje w strefie marzeń. Za sprawą Waszych zdjęć, klimatu szwedzkich miast chciałabym również je kiedyś zobaczyć i na własne oczy zasmakować tej skandynawskiej magii. :)
    To prawda, że takie (all inclusive) i takie (na własną rękę, z własnym samochodem) wakacje mają swoje plusy i minusy, sama zresztą się o tym przekonałam na własnej skórze. Choć.. powiem szczerze, że nie zawsze all wiąże się tylko z leżeniem przy basenie i zdjęciami z drinkami z palemką. W tym roku kupiliśmy wczasy all z biurem podróży, wypożyczyliśmy skuter na ponad połowę pobytu i zwiedziliśmy całe Zakynthos sami, więc myślę, że to zależy od ludzi, którzy planują wakacje - niektórzy wolą delektować się basenem i upałem, a niektórzy zwiedzać i odkrywać nowe miejsca. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie napisane. ja w tym roku spędziłam dwa tygodnie na wakacjach na islandii. i spotkałam się z takimi samymi komentarzami - ale musiało być wam zimno, jak tam musiało być drogie, ale tam pusto, same lodowce, owce i wulkany - dziwili się znajomi. a ja wolę tak odpoczywać. w surowym, prostym krajobrazie, gdzie odpoczywają oczy i głowa. pozdrawiam was janka

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak kolorowo! Urocze domki jak nasze rybackie tylko odnowione kolorowe. Spokój tego mi brakuje teraz w Gdańsku...

    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. szwecja jest taka piękna. a Wasza podróż jeszcze bardziej mnie w tym utwierdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja wersja wakacji była bardziej dla ludzi ciekawych świata, który nie za bardzo chcą być jak węże wylęgujące się na piasku, lecz chcą coś osiągnąć, coś zobaczyć, coś przemierzyć i gdzieś być... Wspaniałe zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam pojęcia, że Szwecja jest tak malownicza... piękne, klimatyczne miejsca, pełne bajkowych domków ;) aż chciałoby się tam pojechać, kto wie, może kiedyś ;) tak jak napisałaś, plusem będzie brak turystów, ale ceny ... hmm... trzeba będzie trochę po oszczędzać ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam Twojego bloga! Zdjęcia jak zwykle rewelacyjne:) Zakochałam się:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. zachecilas mnie do wyjazdu. kraje skandynawskie traktowalam zawsze tak troche po macoszemu, ale Wasze zdjecia jak najbardziej zachecaja :)

    zapraszam do mnie na codzienne stylizacje - aschaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowne miejsce zazdroszczę takiego wyjazdu :) a napisz proszę jak w kwestii zakwaterowania robiliście rezerwację wcześniej czy szukaliście czegoś po przyjeździe na miejsce?

    OdpowiedzUsuń
  15. widać ,że jest tam pięknie:)Skandynawia marzy mi się od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. w ramach "przebijania" skandynawskich wakacji w przyszłym sezonie zapraszam do Słowenii. Znam bardzo duzo osob, ktore "przebiły" tym malutkim panstewkiem inne wakacyjne miejsca i do tej pory pozostało ono No1 :-)
    Dla mnie doswiadczenie Słowenii było tak inspirujace, ze zostałam tutaj i tak sobie zycje juz 4 lata;)
    tylko uwaga wizyta tutaj grozi Słowenskim uzalezniem- chce sie wracac;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła sama sprawdzić plusy i minusy :)

    A Ty piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  18. jak tam ładnie:D jestem w szoku!:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeju ale piękne widoki, zdjęcia odbierają mowę, aż chce się tam jechać

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam serdecznie,

    Od wielu miesięcy jestem czytelnikiem Waszych blogów i zauważyłem że łączy Nas wspólne zamiłowanie do Skandynawii. A teraz u Was można oglądać wspaniałe zdjęcia z wyprawy na północ. Chciałem też Was zachęcić do odwiedzin mojego bloga, w którym staram się zaprezentować najciekawsze miejsca w Skandynawii: http://scandinavianland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będę zaglądać do Ciebie, by przypomnieć sobie nasze wakacje, bardzo ciekawie prowadzisz bloga :) pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Pięknie - cudowne miasteczka i widoki - szczególnie zachwyca pierwsze zdjęcie <3 Naprawdę pięknie opisałaś to, co widziałaś o dystans Szwedów do innych - no cóż... to taka narodowa cecha :)
    StylishSideofLife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. A jaki jest przybliżony koszt takiej wycieczki jak Wasza? Bo nie ukrywam, że Wasze zdjęcia i opisy sprawiły, że koniecznie muszę Szwecję zobaczyć :) Teraz tylko trzeba uzbierać odpowiednie fundusze ;)

    Pozdrawiam,
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  23. Przybyłam po radę;P
    Podziwiam to co robisz w swoim domu, m.in. jak odnawiasz stare meble.
    Chcę nabyć taki stojak od starej maszyny do szycia. Zazwyczaj są czarne a ja chcę żeby była biała. Myślisz, że wystarczy tylko pomalować? Może jakos zaimpregnować?
    Z góry dziękuję,
    Agnieszka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi coś radzić, bo nie wiem do końca jak to wygląda. Przypuszczam, że biała farba nie będzie chciała przyjąć się na pomalowanej i gładkiej powierzchni. Wystarczy ją choć trochę przeszlifować. Farby Fluggera są bardzo dobre i łatwo się nimi maluje. Spróbuj malować, a jak zobaczysz że farba się nie chce "trzymać", przeszlifuj. Wiem, że są też podkłady specjalne, ale czy podkład będzie tak dobry bys nie musiała szlifować, ciężko mi powiedzieć. Nigdy nie używałam. Lekko przeszlifowałam i było ok :)

      Usuń
  24. po twoim poście, aż się rwę, żeby tam pojechać:) zwłaszcza, że ze szczecina nie ma tak daleko. w tym roku odpuściłam dalekie wojaże, bo pogoda u nas była całkiem niezła, poza tym na małych błoniach gdzie mieszkam z rodziną, było tak spokojnie, że aż żal było nie korzystać z tej sielanki, więc jeździło się na rowerach i urządzało pikniki. zawsze myślałam, że szwecja to taki sterylnie czysty, szaro biały kraj, a tu na zdjęciach feeria barw i jakie cudne widoki:) a może byś się tak podzieliła, ile cię wyniósł ten wyjazd, tzn. jak długo tam byłaś, jakie ceny noclegów, dojazdów samolotem/autem, jedzenie w knajpach. łatwiej by można było coś planować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od Ciebie - czy będziesz sama gotować, jak będziesz nocować i ile zwiedzać (tzn. jeździć samochodem czy odwiedzać atrakcje). No i na jak długo się wybierasz :)
      Sam przejazd promem w 2 strony to ok. 900 zł, paliwo jest tam droższe niż w PL - ropa stoi ponad 7,50 zł/ litr, parkingi są często płatne
      Nocleg pod namiotem na tanim polu (żadne **** itp.) - od 110 zł (najtaniej) za noc, wynajęcie domku to już ok. 250 zł, prysznic często dodatkowo płatny - od 2,50 - 5 zł, internet płatny, elektrycznosć do namiotu - ok. = 20 zł (nam nie była za bardzo potrzebna)
      Chleb - 12 zł, bułka ok 4 zł, duży ser - 35 zł, pizza - ok. 40 - 50 zł ( w dwójkę można się najeść), makaron 40-50 zł, drożdżówka - ok. 10 zł, lody - różnie, kiedyś kupiliśmy porcje 20 gałek (mega lody) za 20 zł.
      Możesz tak naprawdę gotować na polach namiotowych swoje jedzenie z Polski (mają dobrze wyposażone pola w platki elektryczne itp.), ale nie zawsze jest to możliwe, zwłaszcza jak zwiedzasz jakieś miasto. Możesz brać kanapki, ale nie od tego są przecież wakacje, żeby sobie nie móc pozwolić na pizzę czy kawę :) Można, serio.
      Nocleg tez możesz mieć na dziko (1 noc, 150 m z dala od zabudowań), możesz spać od czasu do czasu w aucie (zdarzało się i można to przetrwać;)) Dobrze mieć przyczepę kempingową i spać, gdzie się chce, ale z przyczepą do miasta na parking już się nie wjedzie - to jest minus ;)
      Po mieście można chodzić pieszo, komunikacja jest droga, ale zawsze można kupić kartę turystyczna itp.
      Wstępy do muzeów są dość drogie, więc jeśli nastawiasz sie na to - warto kupić kartę turystyczną - ona daje dużo dobroci, typu darmowe przejazdy komunikacją, wypożyczenie rowerów miejskich (Goeteborg), wstępy do muzeów i atrakcji (lunaparków itp.). Koszt karty dwudniowej w Sztokholmie to jakieś 300 zł, Goeteborg był tańszy.
      Mam nadzieję, ze trochę ułatwiłam :)

      Usuń
  25. Pasujecie do Szwecji jak ulał i wcale mnie nie zdziwi, jeśli kiedyś zdecydujecie się na dłuższy pobyt;) Zainspirowaliście mnie, ponieważ mieszkam tu już chwilkę, a nie miałam czasu/okazji/chęci? aby odkryć magię tego skandynawskiego kraju. Mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić, chociaż tak jak piszesz, codzienność nie jest tak kolorowa, jak dwutygodniowe wakacje:) Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zwiedzić choć niewielką część tego, co Wy zobaczyliście i (o ironio) pewnie wrócę wtedy na Twojego bloga skorzystać z rad i wybrać cel podróży:)
    Pozdrawiam Was serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekne zdjęcia :)) jestem zauroczona :)

    http://newlookstyleblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne widoki a jeszcze piękniejsze zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rewelacyjne zdjęcia, nie wiedziałam że Szwecja jest taka piękna !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widoki naprawdę przepięknie, a te kolorowe domki są bardzo urokliwe. Trochę uspokoiłaś mnie tym stwierdzeniem "pogoda taka jak w Polsce", to oznacza, że naprawdę nie jest tam bardzo zimno. Chciałam zapytać: skoro udało Wam się odwiedzić tyle miasteczek, to czy spaliście w kilku różnych miejscach? Czy głównie w hotelach, pensjonatach czy pod namiotem?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, so beautiful photographs, dear! ♥
    I want to go there, too, some time (:

    With love,
    http://pancakesandphotographs.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  31. Tak jak zawsze strasznie mnie kręciła Szwecja tak po Twoich postach Szwecja stała się już wielkim numerem 1 na liście miejsc do odwiedzenia. Niesamowicie chciałabym móc na własne oczy zobaczyć te piękne widoki, bo na tych zdjęciach wszystko wygląda wprost bajecznie :) Mimo, że tam nie byłam, to wierzę, że bardzo ciężko będzie przebić spędzone tam wakacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super zdjęcia. To z mostem moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie najlepsze wakacje to właśnie takie jak wasze - jechać gdzie oczy poniosą, niezależnie od nikogo, łazić po napotkanych miasteczkach... w taki sposób mogłabym zwiedzać nawet Polskę, brakuje mi tylko samochodu, ale kiedyś się doczekam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak marzę by tam pojechać, a jeszcze lepiej zamieszkać. Skandynawia mnie pociąga, a Ty jesteś po prostu genialna. Piękny blog.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne zdjęcia!!! Płyniemy razem z Unity Line i wycieczka gotowa :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne foty
    Kocham Szwecję i ten wszech obecny spokój.
    Może ułatwimy wyjazd za całkiem nie duże pieniądze propozycje w przygotowaniu .W grupie zawsze łatwiej i taniej- facebook : Scandi tour
    Zapraszam "Pozytywnie zarażamy naturą"

    OdpowiedzUsuń
  37. Noo to teraz zapraszam na wakacje w północnej Szwecji w Norrland ;) tu też mamy pięknie. Zajrzyj na zapiskiszwedzkie trochę tam pokazuję naszych perełek.

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepięknie tam jest, jak tylko nazbieram fundusze to się tam wybiorę. Byłam kiedyś w Finlandii, to była niezapomniana wyprawa. Krajobrazy, ludzie i kultura

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram