środa, 14 sierpnia 2013

Modnie w Szwecji

ENGLISH VERSION

 

Powoli wracam do rzeczywistości... Za oknem leje, typowo jesienna aura, a ja wspomnieniami w kolorowej Szwecji. Mam dla Was jeszcze trochę zdjęć na ocieplenie klimatu. Właściwie zdjęć mam nie trochę, a całkiem sporo... ;)
To, co urzekło mnie w Szwecji to spokój, cisza, brak kolejek i wrzasków. Może Sztokholm jest nieco inny niż reszta kraju, a mimo to piękny, o czym pisałam Wam w poprzednim poście, ale ja zdecydowanie wolę myśleć o pierwszej części naszej wyprawy po małych, zabawnie kolorowych miasteczkach czy też po dzikich wzgórzach i klifach :)

 
 
 
 
Kalmar
photos by Adam and me



parka - Filippa K%,       jeans - Levis vintage,        sweater - no name,       bag - zuzia górska,     shoes - h&m%,       glasses -ray ban

Styl... Styl Szwedów jest bliski memu sercu i to nie tylko ten związany z wystrojem wnętrz, ale także styl życia czy nawet styl ubierania. W sumie styl ubierania powinien na tym blogu być poruszony w pierwsze kolejności, prawda?...

Odwiedzając każde większe miasto miałam oczy dookoła głowy. W końcu to streetstyle skandynawski jest jednym z najbardziej  popularnych.  A tu małe rozczarowanie, daleko szukać wyszukanych kreacji i wielkich inspiracji na ulicy. Nie spotkacie kolorowego ptaka czy ekscentrycznego gentlemana. Szwedzi wyglądają tak, jakby było im to obojętne, czy za chwilę z wąskiej uliczki wyskoczy Caroline Blomst i zrobi im zdjęcie. Oni właściwie nic nie robią na przymus i wszystko u nich jest tak naturalne, jakby nie przywiązywali do tego w ogóle wagi. Ot, idą do sklepu i ładują do torby te wszystkie klasyczne i proste ubrania,  tak jakby kupowali ziemniaki i kapustę. Czyżby u nich po prostu ten wybór był bardziej ograniczony, a przy tym prostszy i jakby od startu tworzący coś w rodzaju narodowego stylu? Tak to trochę wygląda. Stylowy Szwed nosi się prosto i klasycznie, a przy tym wygodnie i modnie. Najważniejszy jest komfort i to wyraźnie widać. Co strasznie mi się podobało to brak wysokich obcasów. Czy impreza czy spacer na stopach kobiet goszczą wygodne trampki, baleriny czy mokasyny. Żadna z tamtejszych kobiet poważnie nie potraktowałaby tych naszych niebotycznych szpilek, w których bez pomocy męskiego ramienia nie pokona się 50 m. Brak też tandetnych brokatów, cekinków, nadruków, kolorów tęczy, itp. Im prościej tym lepiej - kolory stonowane i naturalne rządzą na ulicy. Kolor też się pojawia, jednak w strojach typowo casualowych czy boho, u tej części społeczeństwa, która modę ma raczej w nosie. 
Bardzo prosto jest pokochać i podchwycić szwedzki styl, bo nie potrzeba tu wielu elementów i wiele wysiłku. Właściwie będąc w Szwecji ugruntowało mi się to, nad czym do tej pory sporo myślałam i pracowałam - uproszczenie i ulepszenie szafy. Tam wielką wagę przykłada się do klasycznych elementów garderoby, stawiając przy tym na jakość. Jednak jest to uwarunkowane tym, że Szwedom powodzi się po prostu lepiej i stać ich na kolejne skórzane buty, klasyczne Acne jeansy czy najnowsze adidasy. Jest to dla nich naturalne i oczywiste.

To jak wygląda przykładowa Szwedka? Prosto - szorty Levis'a, prosty top, materiałowa siatka a na stopach Conversy. Nieco bardziej odstrzelona ma na sobie prostą czarną sukienkę w pół łydki, krótki top, skórzaną torbę, najlepiej LV lub Michael Kors i... oczywiście trampki. Mężczyźni wyglądają równie minimalistycznie, a to co bardzo mi się podoba u nich, to zarost i wystylizowane spore bródki :) Są naprawdę przystojni ;) Poniżej małe przykłady, tego o czym Wam tu mówię ;)


  

Mój INSTAGRAM Zapraszam :)
« Nowszy post Starszy post »

28 komentarzy

  1. Twój styl nigdy nie zawodzi! Lubię absolutnie wszystko! Nie wspominam już o zdjęciach ze Szwecji, bardzo inspirujące-piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Królestwo i ręka dziewicy za biała torebkę! Jest boska!

    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zestaw, niby prosty a jednak ma to coś ;)
    I zdjęcia piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdjecia naprawdę kolorowe! Aż ta noc zrobiła się jakoś mniej zimna i deszczowa

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny look, bardzo podobasz mi się w bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pracowałam ze jedną z nacji skandynawskich, może Duńczycy są inni niż Szwedzi, ale wrażenie mam takie że to banda leniwych i ograniczonych ludzi. może akurat na takich trafiliśmy w naszej firmie... ;) szef na przykład z piękną, okrągłą brodą i garniturze tiger of sweden zakładał pod spód sweterek z gigantycznym v-neckiem (ile on mógł mieć, z 20cm?) i tak przychodził na spotkania biznesowe, siejąc prawdziwy zamęt wśród Polaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To może ja coś dodam jako stala bywalczyni Szwecji i Norwegii (co roku spędzam w Skandynawii ok półtorej miesiąca od 9 lat) :)

    To co piszesz to prawda- jeśli chodzi o conversy, czy klasykę ale to głównie u osób 30+, a może i 35+.
    Młodzi Szwedzi i Norwegowie podążają za modą, ale tą sieciówkową. Co roku na ulicach roi się od osób ubranych w bardzo podobny sposób i co roku mają oni jakiś nowy, inny element ubioru (pomijając to co oferują standardowe sklepy typu H&m, gina, bik bok, vero etc.)
    Dla przykładu:
    4 lata temu nie wiedzieć czemu wszyscy, i faceci i dziewczyny związywali sznurkiem czy sznurówką nogawki spodni na dole (nieważne czy były to szeroki spodnie czy rurki).
    3 lata temu wszyscy mieli w swojej szafie te obciachowe kobinezono-dresy (te, które jakieś pół roku temu kilka blogerek modowych miało za zadanie wypromować - na szczęście nie się nie udało, a na pewno nie na taką skalę, jak w Skandynawii) i chodzili tak po centrum handlowym, miescie czy po domu.
    nie pamiętaam co się działo dwa lata temu, ale rok temu wszyscy bez wyjątku (nawet grupa 35+) nosiła adidasy do fitnessu/biegania - te z białymy,karbowanymi podeszwami). do dresu, do jeansów, do sukienek :)

    W zasadzie nie wiem czy to o czym pisze można nazwać modą, raczej ' modą na' , która u nas nie wygląda tak jak u nich:)

    P.s. Tak jak i Ty jestem zakochana w północy, jeśli zauroczyła Cie szwecja, to polecam Norwegią następnym razem:)


    Pozdrawiam, Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. Spodobaloby mi sie wiec w Szwecji. Kocham prostote, wygode i jakosc;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się ten minimalizm w szwedzkim wydaniu (w Twoim też), torba i kurteczka mnie zachwycają !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli Szwecja jest dla mnie, jeśli chodzi o noszenie trampek do sukienki i brak wysokich obcasów. Ale czy przez to, że kolory są zazwyczaj stonowane, a wszystko megaproste, nie bywa czasami smutno?
    Zazdroszczę Ci niezwykle takiej wyprawy, moją ciepłolubną rodzinkę skutecznie odstraszają stereotypy o zimnie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie i cudownie! Uwielbiam Twojego bloga i prostotę, jesteś dla mnie inspiracją :) Też bym kiedyś chciała zwiedzić Szwecję, a po Twoich postach jeszcze bardziej o tym marzę. Pozdrawiam serdecznie =]

    OdpowiedzUsuń
  12. ładna torebka!!!


    zapraszam


    www.live-style20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. piekne tereny :)

    zapraszam na nowa forme bloga, codziennie nowe stylizacje - aschaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Hyhy - zapomniałaś dodać o wystylizowanych blond czuprynach Szwedów - dość długie włosy (jak na standardy polskich panów:) ) i niedbale ułożone - spędzają pewnie nad tym pół poranka :)

    Taki minimalizm jest piękny! Wyglądasz cudownie i w sam raz na długie spacery podczas zwiedzania :)
    StylishSideofLife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia, zachęcasz do odwiedzin Szwecji :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zuza przepraszam za niedyskretne pyt. ale moglabys zdradzic ile kosztowala ta parka? Uwielbiam rzeczy z Fillipy K i jestem ciekawa jak to wyglada w Szwecji na przecenach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam w outlecie przecenioną z 1200 zł na 200 zł :)

      Usuń
  17. Prosta, ale ciekawa i fajna stylizacja :) Dopasowałaś zestaw do mojego wyobrażenie o tym kraju :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem trafne podsumowanie. Kobiety uwielbiają łączyć sportowe obuwie z dość eleganckimi, choć niezbyt wyszukanymi kreacjami.

    A panowie to uczta dla oczu, chyba nie spotkałam jeszcze grubego i niezadbanego Szweda, niesamowite :>

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem trafne podsumowanie. Szwedki uwielbiają łączyć sportowe obuwie z dość eleganckimi, ale prostymi kreacjami.
    A panowie to uczta dla oczu. Szczupli, stosunkowo wysocy i bardzo zadbani. A te brody to nawet zaczęły mi się podobać :>

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem zachwycona Stockholm street style...Prostota, a jednocześnie z pazurem...no i fakt...bardzo dobra jakość...

    OdpowiedzUsuń
  21. Który rodzaj poszewki wybrałaś do swojej torebki Zuzi Górskiej? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekne zdjecia i ta biała torba !rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  23. Szwedzi mają gust ,prosto ale z klasą .Styl taki jak wnętrza ;-). Co do butów niekiedy dobry but może być wysoki i wygodnie się w nim chodzi wszystko zależy od buta.

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram