sobota, 18 stycznia 2014

Śnieżna wełna



Cieszy mnie śnieg i jasność za oknem, spoglądam z radością przez okno na białe dachy sąsiadów. Nie przeszkadzają mi śliskie chodniki i nieodśnieżone drogi. Zima bez śniegu to nie zima, a wieczór bez wełny to wieczór stracony. Moje urocze czapki są praktycznie gotowe na walkę z mrozami. Tak mięsiste i bardzo ciepłe. Aktualnie pracuję nad grubym swetrzyskiem. Mam nadzieję, że wkrótce Wam go pokażę na sobie.
Coś, co zachęca do walki z drutami, to duży wybór świetnych jakościowo włóczek. W sklepach ciężko jest znaleźć, w przyzwoitej cenie, dobre gatunkowo ubrania i dodatki, więc czasem lepiej jest coś zrobić samemu :)

 

« Nowszy post Starszy post »

37 komentarzy

  1. Zdradź gdzie kupujesz takie włóczki, a jeśli już to czy można takie dostać w internecie. Gdziekolwiek nie pójdę to wybór jest bardzo kiepski! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w internecie :) Na różnych stronach z włóczkami. Stacjonarnie faktycznie jest kiepsko, same słabe, akrylowe i drogie
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Możesz podać adresy tych stron? Bo jest tak jak piszecie, stacjonarnie wybór nie powala, u mnie w mieście nie ma nigdzie takich grubych.

      Usuń
    3. A pamiętasz może gdzie dopadłaś tą białą? :)

      Usuń
    4. Białą dostałam na włóczkowo.pl.. Warto też po prostu wpisać nazwę w google (Drops POLARIS) i wyskoczą różne sklepy internetowe. Polecam też edziewiarka.pl, choć tam ceny bywają odrobinę wyższe.
      Biała włóczka jest bardzo miękka i nie gryzie, ale może się z czasem filcoważ (trzeba w praniu uważać). Lubię też włóczki z wełny merynosów, bo są bardzo delikatne, nie gryzą i grzeją mocno :)

      Usuń
  2. Heh ja zupełnie inaczej reaguję na zimę, ale nic dziwnego, bo z takimi czapkami staje się ona całkowicie niegroźna! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna czapka :) Ja niestety nie umiem robić na drutach, ale moja mama już tak :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Napisz kiedyś coś więcej o drutach proszę! Jakich drutów używasz do tak grubych "mięsistych" splotów, jakiej grubości włóczki? Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zrobić takiego posta :)
      Wybieram grubsze włóczki lub robię z podwójnych nici, bo jestem dość niecierpliwą osobą, lubię szybko widzieć postępy ;) Dlatego też wybieram włóczki grubości od 6 w górę i robię na takich drutach. Sweter np. robię podwójną nicią ALASKA (standardowa grubość 5) na drutach 7. Czapki to gruba włóczka (10-15), ja robiłam na najgrubszych drutach, jakie mam czyli 10.

      Usuń
    2. O tak, tak!
      Zrób posta o Twoich poczynaniach z drutami. To bardzo inspirujące już przy samym oglądaniu Twoich dzieł. Nawet zaczęłam się sama rozglądać za włóczkami, a jeśli jeszcze zdradzisz nam, jak zaczynałaś i jak się nauczyłaś, to już ogólnie będzie pełnia szczęścia:-)
      Bardzo mnie zainspirowałaś do stworzenia własnej czapki. Po części jest to chęć wykonania czegoś własnymi rękami, ale też i dobrego jakościowo i ciepłego. Wiem, co mówię, wróciłam właśnie do domu, jeszcze nie zdjęłam z głowy czapki (100% akryl) i nie czuję wcale, że ją mam na głowie. Poziom ciepła praktycznie żaden.

      Usuń
  5. Ja bym chyba nie miała cierpliwości do robienia na drutach :D A szkoda, bo lubię wełniane czapki i szaliki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też myślę, aby zacząć robić na drutach. odkładam to jednak na czas, gdy nie będę musiała wieczorów nad książkami spędzać. i zazdroszczę śniegu.

    poza tym jestem bardzo ciekawa co to za roślina jest? pasowałaby mi na parapet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci to bardzo :) Świetna sprawa :) A roślinka to jakiś rodzaj sukulenta :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę umiejętności robienia na drutach i śniegu:) U nas szaro, buro i pada deszcz:(

    OdpowiedzUsuń
  8. aż mi się przypomniało jak babcia robiła mi na drutach szaliki i czapki jak byłam mała ! Zdecydowanie takie są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zniosę mrozy, ale śnieg naprawdę mnie drażni ;)
    Zazdroszczę Ci trochę tego, że potrafisz wyczarować takie rzeczy. I chciałabym kiedyś też się nauczyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzy mi sie taka czapa z grubej welny!

    OdpowiedzUsuń
  11. jak sie nauczylas robic na drutach? mozesz polecic jakies filmy w necie, strony ? i czapka jest naprawde cudna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na poważnie to nauczyłam się jakoś dopiero rok temu. Wcześniej podstaw nauczyła mnie Mama, ale i tak siedziałam w internecie na youtube czy blogach - tam krok po kroku jest opis, co robić. Naprawdę nawet oporna osoba jest w stanie szybko pojąć zasady :)
      Wpisz na youtube proste hasła - np. szal/ czapka, druty. Wyskoczy sporo filmików :)
      A i jeśli zaczynasz, to polecam grubsza wełnę - taką od 5 w górę - łatwiej się nauczyć, bo lepiej wszystko widać i idzie szybciej :)

      Usuń
  12. A z jakiej włóczki "sztrykujesz"? Tzn z jakiego jest materiału? I ile, powiedzmy na czapkę, kosztowałaby taka włóczka? Kiedyś robiłam na drutach i natchnęłaś mnie, żeby do tego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się wybierać prawdziwą wełnę, a to owczą, a to alpakę czy merynoską. Ceny są niewiele wyższe niż za akryle. Można nawet dostać kaszmir, ale włóczka jest raczej ciężka, a ja wolę robić z grubszej.
      Ta jasna na zdjęciu to Drops POLARIS, jest dość droga (ok. 18-20 zł), ale baaaardzo gruba. Na taką większą czapkę potrzeba nieco więcej niż motek, czyli wychodzi dość drogo. Zawsze można kupić cieńszą wełnę (np. NEPAL lub ALASKA) i tańszą wełnę i robić z podwójnej lub nawet potrójnej nici - też wychodzi bardzo ładnie i jest to tańsze rozwiązanie :)

      Usuń
  13. Piekna czapka! Az sama zaluje, ze nie ma takich zdolnosci jak Ty :)

    www.asiaandkasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli na ostatnim zdjęciu widać sweter to zapowiada się świetnie! :) Chciałabym w sumie umieć robić na drutach, ale niestety nie mam u kogo pobrać lekcji :/ chociaż...chyba teściowa potrafi robić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to on :) Myślę, że niedługo już go pokażę w całości :) Polecam youtube i blogi osób, które robią na drutach, ja tak najszybciej się nauczyłam :)

      Usuń
  15. Jeja,i ty to sama dziergasz!!!!! Czapa fajowa a swetrzysko zapowiada się rewelacyjnie!!!!
    Szacun Zuzka :)
    P.s.A ja wyczekuję z niecierpliwością wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudna ta Twoja czapula :) Tez się miałam wziąć za druty w tym roku, a wzięłam się za naszyjniki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej! Czy Drops Polaris gryzie? Ja ostatnio zrobiłam szalik z wełny drops eskimo i niestety strasznie gryzie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie jest przyjemna. Jednak jeśli jesteś na to wrażliwa, to delikatnie można coś odczuć. Miałam dużo bardziej gryzące włóczki.
      Wyjściem mogą być u Ciebie włóczki merino, są bardzo delikatne :)

      Usuń
  18. Zdjęcia są prześwietne, mają w sobie ten klimat!:) sweter zapowiada się niesamowicie:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooooooo!!! Świetna robota Zuza :) Strasznie spodobała mi się ta gruba wełna, muszę też taką zakupić :) włóczkowo.pl mówisz :D. Ja ostatnio zmagam się z pięcioma drutami i o dziwo chyba wyjdą mi rękawiczki jak talala :D
    P.S. Na Śląsku cały czas szaro i buro!!! Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni, córa dostała pod choinkę saneczki!!! Trzeba je w końcu przetestować!!!
    Pozdrawiam serdecznie!!!
    Ruda Paskuda :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem pod wrażeniem! Też chcę wreszcie zacząć robić na drutach, nauczyłam się w tamtym roku i czas, by wreszcie coś wełnianego powstało... Poza tym może powstrzyma mnie to od skubania paznokci przy oglądaniu filmów wieczorem;)
    I popieram, napisz obszerniejszego posta o drutach - gdzie warto się uczyć, co robi, gdzie znaleźć wzory itd:) Przyda się

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię takie domowe zdjęcia :) sama chętnie je robię.

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram