piątek, 3 stycznia 2014

Zieleń

Pewnie już Wam wspominałam o tym kiedyś, że jako mała dziewczynka miałam ograniczony dostęp do ubranek w słodkich 'dziewczyńskich' kolorach. Fiolety i róże zastępowały czerwienie, błękity i w dużej przewadze nad wszelkimi innymi barwami, zielenie. Jak się domyślacie, nie ja byłam entuzjastką tej barwy, a moi rodzice. To, że od najmłodszych lat wyglądałam jak mały leśnik, zupełnie mnie jednak nie obchodziło. Oczywiście, od czasu do czasu przychodziła tęsknota za landrynkowym elementem w mojej szafie, jednak teraz mogę tylko za te wybory podziękować. Przyznam, że na widok różowych dzieci czuję się jak zagubiona w krainie słodkich pony. 
Ale do rzeczy. Do zakupu tego płaszcza na pewno przekonał mnie właśnie kolor. Jakimś sposobem, omijałam zieleń przez dość długi czas i szczerze tego teraz żałuję. Zieleń jest równie elegancka i klasyczna jak czerń czy granat, a przy tym mniej spotykana i ożywiająca, zwłaszcza zimą. Myślę, że się polubimy :)

 
 
photos by Adam

    coat - COS,        dress - PULPA,    bag - MAKO bags,    necklace - Anna Ławska,      shoes - vintage,       beanie - hand made,    gloves - solar   
« Nowszy post Starszy post »

61 komentarzy

  1. pięknie, elegancko wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny jest ten plaszcz, swietny ma fason!

    OdpowiedzUsuń
  3. TEN naszyjnik! Zakochałam się w nim już w dniu premiery i od tej pory wzdycham nieustannie. Piękny odcień zieleni, głęboki i masz rację - elegancki. Pamiętam Cię jako zadziornego rudzielca w czarno-białych okularach, ale zmiana bardzo na plus. Ściskam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, biżuteria jest piękna. Dostałam go w prezencie gwiazdkowym i już uwielbiam :)
      dziękuję :)

      Usuń
    2. A będziesz się do nas częściej uśmiechać? Tak jak na jednym ze zdjęć? :)

      Usuń
  4. Podoba mi się krój tego płaszczyka! Super wyglądasz.
    Pozdrawiam noworocznie !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie się prezentujesz w tym płaszczu,bardzo Ci pasuję :) i ogólnie urocza stylizacja! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś najlepsza! nie pusta, jak te wszystkie pseudo blogerki...taka prawdziwa, cudowna :) Uwielbiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  7. ekstra, tylko butki takie już trochę zniszczone psują świetną resztę. pzdr ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty są stare, ale nie są bardzo zniszczone, może trochę zmatowione. Chyba muszę je potraktować mocno nabłyszczającą pastą :) Jakość jest tego warta :)

      Usuń
  8. a ja jestem zachwycona czapką, wlasnie takiej wszędzie bezskutecznie szukam. powiesz jak się robi takie cudo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic trudnego, naprawdę :) Dół (czyli początek) robiłam na drutach nr 10 prawo - lewo - wyszedł taki ściągacz, następnie druty nr 6 pojedynczy ścieg :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  9. Nie poznałam Cię w tych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę manualnych zdolności, czapka wygląda rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko piękne (nowe włosy super), ale CZAPKA! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. I oto dowód, że warto czasami się przełamać :) Cudowny płaszcz:)
    Pozdrawiam,
    mishamel.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Płaszcz jest fantastyczny!

    Pozdrawiam
    Marta
    :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny płaszcz, bardzo ładnie wygląda na Tobie :) a i czapka bardzo fajna, poszukuję podobnej.

    OdpowiedzUsuń
  15. kiedy zobaczyłam tytuł posta, od razu wiedziałam, że będzie ciekawy. od dziecka kocham zieleń i nigdy nie przepadałam za landrynkowymi kolorami. potem, jako dorosła kobieta, wyszłam za leśnika ;-) i zieleń kocham nadal. no i masz rację - ładny odcień zieleni może być równie elegancki, co czerń. tak więc - naprawdę ładnie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej rodzinie też sami leśnicy, także jak najbardziej Cie rozumiem :) Można się cieszyć :)

      Usuń
    2. Więc witam w leśnym gronie ;-)

      Usuń
  16. Jesteś taka słodka w tej nowej fryzurze! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawda, ciemny odcień zieleni jest rzadziej spotykany, a szkoda, bo można wyglądać elegancko i skromnie w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile kosztował płaszcz? Jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oryginalna cena to 750 zł, ale upolowałam go na wyprzedaży o połowę taniej :)

      Usuń
  19. Naszyjnik jest idealny!!
    Mnie też, na szczęście, mama nie ubierała w słodkie, "dziewczynskie" kolory. No chyba, ze ja sama raz na jakiś czas, naprawdę rzadko, bardzo chciałam mieć różowa sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko w moim klimacie, wyglądasz przepięknie<3

    OdpowiedzUsuń
  21. zachwycający zestaw. Prostota najbardziej świadczy o klasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten płaszcz jest rewelacyjny. Genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne włosy, śliczny makijaż :)

    Bardzo mi się podoba całość:)

    http://newlookstyleblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. czapka jest genialna, hand made rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Płaszcz piękny, czapka fenomenalna, tylko te buty straszą od paru postów;-) Nie wiem, może w rzeczywistości wyglądają świetnie, ale patrząc na zdjęcia - koszmarki. Może faktycznie pastowanie im pomoże i zyskają drugą młodość;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, zieleń jest pięknym kolorem...podobny fason płaszcza nosiłam w liceum w latach 90, z tym, że mój miał kołnierzyk pod szyją. Teraz nie wróciłabym już do fasonu ubrań w kształcie litery "A" - NO WAY! To dobre dla "wieszaków" bo kobieta z pełnym biustem (miseczka D już się łapie) wygląda w takim fasonie jakby miała na sobie namiot ;D. Osobiście wolę płaszcze o męskim fasonie
    Świetna czapka
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  27. świetnie wyglądasz!! :) czapa super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny, minimalistyczny płaszcz. Świetna forma.

    OdpowiedzUsuń
  29. Płaszcz rzeczywiście świetny, choć nie mogę się tej zieleni dopatrzeć na zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pewnie masz rację z tą zielenią jednak płaszcz wyglada na czarny trzeba sie mocno przyjrzeć żeby dostrzec, że jest zielony. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. przepiękny płaszcz

    pozdrawiam serdecznie
    MArcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  32. wyglądasz pięknie, jak mała mi !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Słodko wyglądasz w tej nowej fryzurce <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Zuza, pisałam już kilka razy, że Cię podziwiam za styl i wierność sobie. Od kiedy obejrzałam Twoje pierwsze wpisy, tym bardziej jestem pełna uznania. Widzę, że przechodziłyśmy podobne "fazy" stylu ;) Pamiętam, że swego czasu uparcie dobierałam części garderoby np. pod kątem... wzoru - hitem był zestaw białe rybaczki + bluzka w czarno-fuksjowe pasy + zakolanówki w takie same czarno-fuksjowe pasy (!). Albo pod kolor - jakością i fasonem zupełnie nie zawracałam sobie głowy ;) Teraz już mi szczęśliwie przeszło i coraz bardziej doceniam jakość, fason, formę, oryginalność i uniwersalność zarazem. Jesteś dla mnie wielką inspiracją i motywacją zarazem. Dzięki i pozdrawiam serdecznie,
    Paulina
    PS. A płaszcz rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  35. ja jako mała dziewczynka nienawidziłam chodzić w spódniczkach, niczym mała chłopczyca wybieralam spodnie, a ile kłótni i płaczu przy tym było :D

    bardzo ładnie wyglądasz, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. prosto i na temat. Fajna czapa, cała reszta zresztą także.

    OdpowiedzUsuń
  37. zapuszczanie włosów to droga przez mękę, ale obecna fryzura a przede wszystkim ta grzywka... śliczna! Bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetny płaszcz i ślicznie Ci w grzywce:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudowny płaszcz. Pięknie Ci w nowej odsłonie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Od wielu lat, raz po raz wpadałam na Twojego bloga, ale teraz wiem, że zostanę na dłużej i wreszcie dołączam do obserwujących:)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram