piątek, 28 lutego 2014

Róż

Pudrowy róż, obok pastelowego błękitu, to zdecydowanie jeden z najbardziej pożądanych kolorów sezonu. Płaszcze niczym słodkie cukiereczki zyskują coraz większą popularność, a prawda jest taka, że nie sposób odmówić im uroku. Są miłym urozmaiceniem od wszędobylskich i popularnych burych barw. Czyżbyśmy stawały się sentymentalne i w ten sposób ukazywały małą tęsknotę za dzieciństwem?
Ja zamiast bladego różu, wybrałam dzisiaj amarant i bardzo mnie to urozmaicenie cieszy. Tym bardziej, że płaszcz wisi w mojej szafie już od dobrych kilku lat. Być może znajdą się tutaj osoby, które pamiętać będą jeszcze energetyczne połączenie mocnego różu z moimi rudymi włosami ;) Ostatnimi czasy, z płaszczem byłam z w małej separacji, jednak nie dlatego, że nie doceniałam jego uroków. Po prostu odkryłam jak rewelacyjnie wygląda w nim moja siostra i wolałam oglądać ją w tym płaszczu bardziej niż siebie. Ostatnio jednak płaszcz wrócił do mnie i bardzo mnie to cieszy. Jest lekki, wygodny i bardzo charakterystyczny. Oj, nie ma drugiego takiego w promieniu co najmniej kilkudziesięciu kilometrów.

 
photos by Adam
  coat - retro me,     pants, sweater - COS,     bag - MAKO bags,      necklace - anna ławska,     gloves - solar,  shoes - mango

« Nowszy post Starszy post »

42 komentarze

  1. Wiesz, co jest w Tobie fajne? Że nie jesteś jakimś produktem stworzonym na potrzeby blogosfery, a normalną osóbką z naturalnym wyczuciem stylu. To miła odmiana od tych przestylizowanych tworów;) Śledzę od dłuższego czasu i nie zawodzisz;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najmilsze, co mogę usłyszeć :) Baaaardzo Ci dziękuję :)
      Pozdrowienia

      Usuń
    2. Zgadzam sie z kolezanka, jestes bardzo naturalna w tym, co pokazujesz. A plaszcz swietny

      Usuń
    3. W zupełności zgadzam się z Ewą. Gratuluję, oby tak dalej! :)

      Usuń
    4. Zgadzam się w 100%!!! :)

      Usuń
    5. i ja się zgadzam. Jest tak prostolinijnie, po swojemu.

      Usuń
  2. tak szkoda,że już nie ma go na stronie :((

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, ale energetyczny kolor! Podoba mi się jak uspokojony został przez szarość. A naszyjnik prezentuje się w takim połączeniu idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny płaszcz!!! Energia absolutna na koniec zimy!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie! ten płaszcz jest świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przekonałaś mnie do różu tym płaszczem :) pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie energetyczny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No faktycznie taki urozmaicajacy płaszcz jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Płaszcz po prostu nie urzekł. Cudowny. Wygladasz genialnie. Pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak się składa, że Twojego bloga śledzę już dość długo (2, 2,5 roku? albo nawet 3!), ale to mój pierwszy komentarz.
    Bardzo lubię Twoje stylizacje, masz fajny styl - swój, bez ślepego śledzeni trendów, jesteś w tym wszystkim naturalna (i pewnie to przede wszystkim przyciąga do Twojego bloga).
    I tutaj pytanie zupełnie nie związane ze stylizacją, a instagramowym zdjęciem - możesz zdradzić, na podstawie jakiego przepisu robiłaś Pavlową? Tort wygląda świetnie, sama chciałabym spróbować zrobić coś takiego.

    Pozdrawiam Cię słonecznie! :-)
    Kasia z Poznania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę :) :*
      Pavlova z mojego ulubionego bloga - połączyłam te dwa przepisy:
      http://www.mojewypieki.com/przepis/torcik-pavlova-z-malinami
      http://www.mojewypieki.com/przepis/szwarcwaldzka-pavlova
      Nie przejmuj się, jeśli beza się zapadnie, będziesz mogła mocniej wypełnić wnętrze śmietaną (ja połączyłam śmietanę z mascarpone). Powodzenia i smacznego :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! Na pewno spróbuję! Też bardzo lubię ten blog kulinarny, sama kiedyś zrobiłam tort czekoladowy i wyszedł przepyszny, polecam! http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-czekoladowy-z-migdalami
      Pozdrowienia!
      Kasia

      Usuń
    3. Właściwie to każdy przepis z tego bloga mi wychodzi i dzięki temu w końcu uwierzyłam w siebie i polubiłam piec :) A naprawdę już myślałam, że nigdy nic nie zrobię porządnego ;)
      Polecam jeszcze:
      http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-biala-truskawka
      zrobiłam z frużeliną jagodową, bo miałam akurat mrożone jagody - był pyszny, na równi z pavlovą
      robiłam tez ten:
      http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-czekoladowo---kawowy-z-powidlami-sliwkowymi
      również bardzo udany :)
      Dziękuję za polecenie Twojego tortu, myślałam o nim, teraz na pewno spróbuję :)
      pozdrowienia :)

      Usuń
  11. pięknie pięknie pięknie! bardzo elegancki i prosto ;) a różowy płaszcz idealnie wszystko ożywia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie zwraca na siebie uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  13. myślę to co Ty na temat zwykle noszonych przez kobiety płaszczy - są bure, dobre słowo. Nawet dojrzewa we mnie cały post na ten temat, bo po zimie jestem zmęczona tą szarzyzną. Twój płaszcz ma piękny kolor, ale i formę. W ogóle Twoje płaszcze są bardzo konsekwentne, podobne do siebie, takie proste oversize'y, i super. Co do rudych włosów, nie wracaj do nich, teraz masz najlepsze wcielenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno byłby to ciekawy wpis :) Lubię szarobure kolory płaszczy, ale dobrze jest mieć w szafie jakąś alternatywę :) pozdrawiam

      Usuń
  14. Płaszcz jest obłędny! Wyglądasz przepięknie. Samej mi się taki marzy. A za Twoją sprawą mam zamiar mieć go z naturalnych tkanin i uszyć go własnoręcznie;-)
    Tylko ta nowa odsłona bloga.... Moim zdaniem poprzednia była idealna, przemyślana i perfekcyjna. Szkoda, że z tego zrezygnowałaś.
    No ale to Twoje miejsce w sieci, możesz je urządzić, jak tylko zechcesz;) Dlatego mam nadzieję, że kiedyś przemeblujesz je do poprzedniego wystroju:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi świetnie, trzymam kciuki :) Może kiedyś się przemogę i wezmę za szycie :) Chciałabym bardzo :)

      Ten nowy wygląd bloga o wygląd przejściowy - zmieniam szablon na ładniejszy i bardziej przejrzysty, ale trochę to jeszcze potrwa. Ten szablon jest faktycznie dość surowy, ale poprzedni był trochę wąski (małe zdjęcia i za duży margines), mam nadzieję, że jak już skończę ze zmianą, spodoba Ci się :) Myślę, że będzie ładnie :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. No proszę, jak to dobrze, że obecny wygląd bloga jest tylko przejściowy i trwają prace, żeby przyszło nowe, lepsze:) Kibicuję.
      Przy okazji jeszcze wspomnę: uwielbiam tutaj zaglądać. Uwielbiam. Za szczerość, naturalność, prawdziwość. Sposób ubierania jest dla mnie drugorzędny. Równie dobrze możesz przechodzić fazę na hafty na ekoskórze, czy nadruki z hipopotamem, a dla mnie i tak przyjemne będzie zaglądanie tutaj. Bo po prostu uważam, że jesteś fantastyczną osobą.

      Usuń
  15. Oh marzyl mi sie taki fuksjowy plaszcz, nawet udalo mi sie upolowac w lumpku, ale jak tak patrze na Twoj, no moj wypada mizernie, coz musze szukac dakej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym go zobaczyć, na pewno będzie równie fajny :)

      Usuń
  16. Ten kolor płaszcza wygląda pięknie i szlachetnie na tle czerni i szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny kolor + minimalistyczny krój = to nie mogło się nie udać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglądasz jak milion dolarów! kupuję ten zestaw w 100 % <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Śledzę Twojego bloga od długiego czasu, doskonale pamiętam, że odkryłam go kiedy miałaś ognisto rudą czuprynę i wszystkie kolory tęczy w zestawach. Jako osoba wprost bojąca się kolorów, najcudowniejszym dla mnie było obserwować Twoją przemianę! Klasyka, spokój, naturalność, wszystko, co sobą prezentujesz w tej chwili jest idealne.
    Szczególnie dobrze patrzy się na te zdjęcia mając w pamięci to, jak prezentowałaś się kiedyś, nie ubliżając absolutnie poprzednim odsłonom. Chodzi tylko o fakt tego, że zmieniłaś się na, można by rzec, moich (naszych <- wszystkich śledzących) oczach. I to piękne obserwować tak milą metamorfozę!
    Mocne uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z tym płaszczem na pewno nie pozostaniesz nie zauważona wśród przechodniów :D Piękny, dosyć odważny kolor - podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakiś czas temu odkryłam, że - podobnie jak Ty (pisałaś o tym kiedyś) - uwielbiam okrycia wierzchnie! W końcu na ulicy, w naszym klimacie, to je najbardziej widać! Mam kilka płaszczy, oczywiście głównie z sh, niestety nie stać by mnie było na wszystko, co mi się podoba.
    A ten Twój bardzo, bardzo przypadł mi do gustu. Lubię się nieco wyróżnić na ulicy, a ten się tak pozytywnie wyróżnia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądasz świetnie :-) ale te spodnie z tym dużym płaszczem zmasakrowamy Twoją sylwetkę... a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  23. wooow! PRZEfantastyczny płaszcz! szczerze zazdroszczę! Cudny kolor, piękny krój, wyjątkowy, niepowtarzalny...i taki wesoły :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sliczny zestaw, płaszczyk jest boski, kolor ma genialny :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram