środa, 12 marca 2014

Arsenalsgatan

Dawno nie było na blogu postów mieszkaniowych i przez tę małą przerwę, zrobiło się tu jakoś nieswojo. Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Postanowiłam więc na wiosnę to zmienić. W końcu wiosna zawsze niesie jakieś zmiany, prawda? :)
Dzisiejsze zdjęcia są chyba dobrym początkiem. To oto mieszkanie, pomimo tego (a pewnie właśnie dlatego) że jest raczej typowe i klasycznie skandynawskie, zachwyciło mnie wszystkim. Uwielbiam połączenie bieli, czerni i naturalnego koloru drewna. Chyba nie muszę Wam mówić, jak bardzo me serce skradł wełniany pled w salonie. Jest absolutnie fantastyczny :)

 
 
 
 
 

photos - Alvhem
« Nowszy post Starszy post »

9 komentarzy

  1. Mi też tego brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne wnętrza, bardzo mi sie podoba to mieszkanko : )

    OdpowiedzUsuń
  3. podłoga w hallu jest doskonała. i kuchnia też! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne inspiracje..wiosna to dobry czas na zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, domyślam się, że wełniany koc musiał skraść Twoje serce! Piękne mieszkanie, daje poczucie przestrzeni i spokoju, to właśnie cenię w takich skandynawsko-klimatycznych wnętrzach. Podoba mi się zaznaczenie przestrzeni typowo kuchennej płytkami na ścianie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuchnia i salon - piękne! <3 Zakochałam się :) Mogłabym mieć taką kuchnio-jadalnię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkanie przepiękne, sama bym mogła tam od razu zamieszkać. Jedynie to brakuje garderoby i regału z ksiażkami:) A pled zaprasza do otulenia się:)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram