czwartek, 6 marca 2014

Swetrzysko


Dzisiaj, z dumą, przedstawiam Wam moje swetrzysko. Własnoręcznie wykonane, wymęczone, bo pierwsze, ale nadal bardzo wdzięczne. Uśmiecha się do mnie każdego dnia i zdaje się mówić same komplementy. Bo kto by pomyślał, że w ogóle jestem w stanie ogarnąć jakikolwiek wzór, a co dopiero mówić o poważnych kształtach, fasonach i dekoltach? A jednak :) Fakt, następnym razem będę musiała zacząć już latem, gdyż w tym sezonie za wiele się już nie nacieszę moim sukcesem ;) Mimo to, jestem bardzo zadowolona z efektu, tak bardzo usatysfakcjonowana i wiem, że nie straszna mi już żadna zima.
 
 

« Nowszy post Starszy post »

55 komentarzy

  1. piękny! naprawdę Zuza, kawał dobrej roboty <3 jestem pod wrażeniem i z chęcią widziałabym taki u siebie w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie warkocze na dzianinie :) Pięknie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś pięknego! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, swetrzysko przepiękne:) Imponujący debiut. Ja ciągle przymierzam się, żeby opanować w końcu sztukę robienia na drutach, ale ciągle mam w pamięci jak w podstawówce Pani od techniki z lekkim rozbawieniem podziwiała mój własnoręcznie wydziergany szal luźno inspirowany siecią rybacką;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sieci rybackie w cenie ;) Nie poddawaj się :)

      Usuń
  5. Boski! Ile kosztowało Cię jego wykonanie?
    Będę musiała się nauczyć tak dłubać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś 150 zł, jednak jest baaardzo gruby. Gdybym nie robiła podwójną nicią też byłby super, a wyszedłby mnie sporo mniej :)

      Usuń
  6. rewelacja, podziwiam, że umiałaś to wydziergać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne sweterzysko <3
    możesz być z siebie dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję, swetrzysko boskie, wbrew pozorom bardzo seksi...pozdrawiam czworonożne piękności....

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wierzę... robota własna? Gratuluję! Po jakim czasie ogólnej nauki robienia na drutach? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góra dwie zimy, a właściwie to tak na poważnie, wzięłam się za to w ostatnią zimę :) dziękuję

      Usuń
  10. WOW,nieźle musiałaś się namachać przy nim ;p Wyszedł rewelacyjny.I kolorek,taki jak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. FANTASTYCZNY!!! Wyglada jakby go zrobil profesjonalista. Gratuluje.
    Ps. Kocham Twojego bloga. Jestes najsympatyczniejsza blogerka na swiecie.
    Xavi's Mum

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam pięknie za wszystkie miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny!!! Prawdziwe cacuszko!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Swetrzysko milutkie bardzo! Wyszło świetnie, podziwiam za cierpliwość i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstra sweter! Podziwiam :)
    ...i potwierdzam komentarz wyżej...jestes najsympatyczniejsza blogerką. Miło się Ciebie ogląda i czyta.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Sweter jest cudowny *o* I tu pojawia się moje pytanko czy istniałaby możliwość byś wykonała taki sweter dla mnie? I jaka byłaby cena 150zł i mniej więcej kwota za robocizne wynosiłaby...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi bardzo miło, że tak Ci się podoba :) Jednak to mój pierwszy sweter, ma sporo niedociągnięć i zdaję sobie sprawę z tego, że muszę sie jeszcze sporo nauczyć. Przepraszam, ale nie jestem na takim etapie, by zrobić sweter dla kogoś. Może kiedyś, ale teraz jest za szybko :)
      Dziękuję :)

      Usuń
    2. Wielka szkoda ;( bo już się nakręciłam na ten sweter i następną zimę. Jestem pewna, że zrobiłby niesamowite wrażenie, ale ok rozumiem, że nie czujesz się jeszcze zbyt pewnie w robieniu swetra dla kogoś. Jeśli jednak zmienisz zdanie to jestem bardzo chętna ;) Jeszcze raz wielkie gratki bo sweter wygląda bardzo profesjonalnie ;*

      Usuń
  17. O mamo! No szacun po stokroć! Brawo, dla mnie to magia w czystej postaci...

    OdpowiedzUsuń
  18. No, no, nooo :). Pozostaje mi tylko dołączyć się do zachwytów! A ja tej zimy znów nic nie wydziergałam (robota wisi na drutach od 2 lat...).

    OdpowiedzUsuń
  19. wielkie gratulacje! zrobić własnoręcznie taki sweter to nie byle co!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sweter rewelacja, gratuluję takich umiejętności i czekam na kolejne cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. przydałby mi się taki ciepły duzy sweter :)
    uroczy kiciuś! :D

    http://wardrobeordinarygirl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. To debiut???? Nie wierzę! Pełna profeska :) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacja! Gratuluję wytrwałości, zręczności i gustu :)
    Piękne zdjęcia do tego posta, naturalne, bardzo dziewczęce, po prostu urocze!

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczne swetrzysko! :)
    A KOTY? Cudowne są te Twoje puchy <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  25. cudko! chyba muszę użyć twojego poradnika dla poczatkujących i zacząć przygodę z dzierganiem! :))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie duze, wygodne swetry :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Az trudno uwierzyć jak pięknie Ci wyszedł ten sweter! Bravo!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny sweter, masz talent, powinnaś dalej próbować swoich sił :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Absolutnie dobra robota! Podoba mi się sweterek, gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jest absolutnie niesamowity!!!wow, zachwycam sie i zazdroszczę i chyba odświeżę moją dawną manię robienia na drutach, choć u Ciebie widzę wyższą szkołę jazdy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie, tylko kilka razy trzeba poćwiczyć i już z górki :) Trzymam kciuki :)

      Usuń
  31. Wow, jak na pierwszy sweter to poprzeczka ustawiona bardzo wysoko! Już się boję co będzie w następną zimę. Splot cudo, uniwersalna szarość, no i tak ciepły i gruby, że pewnie żadna zima nie będzie w nim straszna :) gratuluję! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Teraz już się za bardzo nim nie nacieszę, ale tak bardzo nie chcę powrotu chłodów, że wolę by poczekał na przyszły sezon :D

      Usuń
  32. jejku! jakie piękny! wręcz idealny. Zazdroszczę talentu...chciałabym umieć zrobić sobie taki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. podziwiam. Jest bardzo ładny. Kiedy mówią "sweter", widze dokładnie coś takiego. I fajne wnętrza w tle. Powiało Skandynawią;-) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zuzaaaa...!!! Jak stoję (siedzę ;-] ), tak biję Ci pokłon do samej ziemi... Po pierwsze za wytrwałość - ja mam rozpoczętych i sprutych chyba ze 20 swetrów... Po drugie za opanowanie wzoru - męczę druty od lat ale jakoś nie mam odwagi zabrać się za wzorki. Po trzecie za to, że ogarnęłaś sprawę fasonu - moje swetry się chowają baaardzo głęboko pod ziemią :-)
    Jest bosko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele mu jeszcze brakuje, sporo jest na pewno niedociągnięć, ale i tak bardzo mnie cieszy :) Ślicznie Ci dziękuję za miłe słowa :*

      Usuń
  35. Dziękuję Wam bardzo, Kochani, za wszystkie miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Jest piękny! Tak samo kolor jak i wykonanie, nigdy bym nie powiedziała, że robiłaś go pierwszy raz. Zdolniacha z Ciebie:) Adam pewnie już Cię męczy o tego typu męski sweter;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Swego czasu sporo robiłam na drutach ( podstawówka i liceum) ale dziergane swetry wyszły z łask na ładne parę lat, potem łatwiej i taniej było kupić gotowy, ale wzory zawsze mnie męczyły. Preferowałm jedynie prawy i lewy ścieg :) warkocze produkowała mi mama :) jednak pamiętam pewien sweter.m.. szary wielki, a z każdy praniem większy, po pół roku spruty i zrobiony na nowo, i z każdym praniem większy.. Miałam z niego jeszcze czapkę, wielki szal i rękawice :)))))))) Twój jest piękny, szacun. Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Skąd wzięłaś wzór na ten sweter? Jest przecudowny i też chciałabym spróbować taki zrobić.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kilku różnych wzorów, pomieszałam i zrobiłam własny.
      Główny wzór znalazłam tutaj
      http://eksperymentyzdrutami.blogspot.com/2012/07/mieta-i-puder-torebka-w-letnim-wydaniu.html
      (był tam jakiś błąd we wzorze, ale go na swoje potrzeby poprawiłam)
      resztę tu:
      http://www.hypermail.pl/abc_robotek_na_drutach/str/sploty_fantazyjne_warkocze.html

      pozdrawiam

      Usuń

Popularne Posty

Instagram