wtorek, 20 maja 2014

Slow

 

W wolnym czasie bywa, że leniuchuję ;) A tutaj zaczytuję się w Zwykłym Życiu. Hmm, a wydaje mi się ono nie do zaczytania ;) Ten numer mam już dość długi czas i zawsze do niego wracam, by znaleźć w nim coś ciekawego - piękne zdjęcia, nowe twarze, subtelne szczegóły. Ostatnio inwestujemy z Adamem raczej w tylko mniej typowe magazyny, bo nie przepadam za kupowaniem gazet. Kojarzą mi się z zagracaniem przestrzeni, a to strasznie mnie męczy. Pamiętam
te sterty starych czasopism, które nie nadawały się dosłownie do niczego. Zwykłe Życie ma w sobie coś więcej. Jest przejrzyste, pięknie wydane i jakieś takie swojskie. To zbiory artykułów o zwykłych ludziach (a niezwykłych), o rzemieślnikach z pomysłem na siebie i swoje życie. Uwielbiam podglądać inspirujących ludzi, poznawać ich. Gdy w tekście wyczytam znajome nazwiska lub na zdjęciu zobaczę znajomą twarz, czuję dreszczyk...Marzenia się spełniają :)


 
« Nowszy post Starszy post »

14 komentarzy

  1. Piękna bluzka/body(?)! Z jakiego jest sklepu? Uwielbiam czarno-białe zdjęcia, mają swój urok. Zaglądam na Twój blog od dłuższego czasu i pomimo pojawiających się innych ten dalej będzie moim ulubionym! Szczególnie lubię posty o wnętrzach ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To body z intimissimi :) Mogę śmiało polecić, wygodne i subtelne.
      Bardzo dziękuję, cieszę się ogromnie. Muszę się poprawić, co do wnętrzarskich postów :)
      pozdrowienia

      Usuń
    2. Od razu zgooglowałam to body :) Jest doskonałe! Żałuję, że nie można kupić go online w Polsce, ale wybiorę się na pewno stacjonarnie :)

      Usuń
  2. No proszę, dzięki, bo nie znałam "Zwykłego życia".
    A body i zdjęcia cudowne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nooo, body super! Idę po nie! Jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, Zwykłe Życie jest fantastyczne. Wcześniej, mimo, że wiedziałam o tym magazynie, nie zainteresowałam się kupnem, bo jego promocja nieco mnie odrzucała - następne pismo dla zamkniętego kółka wzajemnej adoracji artystów. Jak miłe było zdziwienie po zakupie ostatniego numeru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie obawy, a jest tak dobrze :) W końcu coś dobrego :)

      Usuń
  5. I love the second pic baby
    you're beautiful

    NEW OUTFIT IN MY BLOG: COLORFUL
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2014/05/colorful.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto by pomyślał... Czasami naprawdę można zaczytać się w czymś, co w sumie nie raz wydaje się nie w naszym "stylu" :P ja tak mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię leniuchować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne body i bardzo klimatyczne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię takie slow...Teraz tym bardziej, bo o takie momenty cięzko przy dwulatku. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Body i zdjęcia piękne, a tytuł na liście do sprawdzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. bo czasem trzeba zwolnić! zapraszam do siebie - http://virgo1982.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram