czwartek, 26 czerwca 2014

Praga


Długi czerwcowy weekend spędziliśmy z Adamem w złotej Pradze. Nie przypuszczałam, że będą to tak intensywne i radosne chwile. Wśród dostojnych kamienic, brukowanych uliczek, mostów i ogrodów w końcu odpoczęliśmy i odreagowaliśmy...
A wszystko zaczęło się od koperty z biletami, którą w zastępstwie wyczekiwanego i niespełnionego wyjazdu do Paryża, wręczył mi Adam. Jak stwierdził, Praga to "Paryż Wschodu"...
I co tu dużo mówić, nie mylił się. Już lata temu byłam tu na wycieczce szkolnej i pamiętałam miasto jako wyjątkowo urokliwe. Chociaż, co człowiek w wieku kilkunastu lat, może na ten temat wiedzieć, prawda?

Przez te kilka dni, praktycznie od rana do wieczora, spacerowaliśmy i z niezwykłą przyjemnością gubiliśmy się wśród brukowanych uliczek i wydaje nam się, że odwiedziliśmy praktycznie wszystko, co powinniśmy zobaczyć oraz to, czego na kartach turystycznych przewodników nie znajdziecie. 

W Pradze nie tylko widoki są wspaniałe. Świetne jest także jedzenie i nie mówię tu oczywiście o typowym turystycznym jedzeniu - czyli makaronach czy fast foodach. Tradycyjne knedliczki czy zupy w chlebie to było nasze główne jadło. Nie jestem amatorem piwa, szynek czy kiełbas, wiec tutaj się nie wypowiem. Bardzo zasmakowały mi natomiast popularne trdelniki, czyli drożdżowe rurki obsypane cukrem, cynamonem czy migdałami, a nawet wysmarowane czekoladą. Przepadamy za nimi, zwłaszcza tymi z uroczej zielonej kawiarni (Malá Strana). Dzięki poleceniu, trafiliśmy też do Lokálu (Dlouha) - niedrogiej i sympatycznej czeskiej knajpki, a sami znaleźliśmy i najbardziej polubiliśmy Bakeshop (Kozí) za przepyszną kawę i najlepsze francuskie ciastka. Ale o tym już w następnym poście... TUTAJ





« Nowszy post Starszy post »

29 komentarzy

  1. Przepiękne zdjęcia, jestem zachwycona! Oboje z Adamem jesteście fantastycznymi blogerami, miło się czyta Wasze notki, a fotografie ZAWSZE cieszą oko. Ostatnie zdjęcie - <3, moje serce się rozpłynęło. Jesteście WSPANIALI!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez się podoba ostatnie zdjęcie, meeeeeega energia od Was płynie :) ps. skąd ta super nerka? ;)

      Usuń
    2. Dziękujemy :) Nerka z lumpeksu :)

      Usuń
  2. Uwielbiam Pragę, choć męczy mnie ilość turystów w tym mieście.

    PS Ślicznie wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oboje z Adamem tworzycie fantastyczną parę :)
    a Ty Zuzo jesteś przepiękna <3
    na Was...na Ciebie i Pragę baardzo miło się patrzy :)
    pozdrowienia misiowe !

    OdpowiedzUsuń
  4. this city is amazing beautiful
    thanks for share this beautiful post with us

    NEW OUTFIT IN MY BLOG: OFF TO THE BEACH
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2014/06/off-to-beach.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię oglądać zdjęcia z podróży, klimatyczne fotografie ulic, ostatnie zdjęcie też mnie rozczuliło :) Chętnie poczytam kolejny post o Pradze - planujemy wybrać się z przyjaciółmi w jakiś wakacyjny weekend, ja zawsze ubolewam, że choć jestem z Dolnego Śląska i do Czech całe życie miałam tak blisko, to jakoś nigdy nie ciągnęło mnie w tamtą stronę. Trzeba nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zawsze piękna Praga :) Miło się na Was patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam w takim razie na wpis z polecanymi miejscami, bo w wakacje chcę się wybrać z moim T. do Pragi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej polecam wspomniane wyżej miejsca - Lokal, Bakeshop i trdelniki na Nerudovej:)

      Usuń
  8. Piekne zdjecia, bylam w Pradze zima, ale wiosna/latem chyba tez musze sie wybrac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia, bez dwóch zdań. Praga jest cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne zdjęcia i cudowna para! ;)) Uwielbiam oglądać Twoje relacje z podróży, z miejsca mam ochotę ruszyć do tych miejsc :)
    Mogę spytać skąd nerka? Poszukuję takiej właśnie na wyjazdy :D
    Pozdrawiam Was serdecznie, Asia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham Was! I Pragę... i Krecika!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Pragę, a że z Wrocławia mam polskiego busa, to chyba w najbliższym czasie się wybiorę. Idealnie się uzupełniacie - podziwiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja sie kiedys zgubilam w Pradze i stracilam do niej serce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnie zdjęcie piękne, aż bije szczęście od niego!
    W ogóle, wygląda na to, że fajnie wypad Wam się udał. Klimatyczna relacja, jakoś tak nostalgicznie trochę i wczesno-jesiennie wygląda, mimo tych kwiatów;)

    pozdrawiam
    ps A we Franci zdecydowanie warto odwiedzić coś poza Paryżem. Wiem co mówię, w Lyonie od półtora roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to na pewno kiedyś odwiedzimy Lyon, wierzę że jest tam cudnie :) A Paryż ma swoje plusy i minusy, wiadomo :)
      Dziękujemy :*

      Usuń
  15. oh, great to read you enjoyed your time in Prague :-)
    i love to live here <3

    OdpowiedzUsuń
  16. w te wakacje wybieram się do Pragi, słyszałam że to drugi Kraków :D Świetny post, jeszcze bardziej mnie przkonuje że warto tam jechac :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Co tam Praga,ostatnie zdjęcie przyćmiło resztę - jest przecudowne!!!!! :)
    Pozdrawiam Was gorąco, jesteście fantastyczną parą :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. takie ciacho miałam okazję spróbować z foodtrucka warszawskiego, gdy był w Łodzi - co ja ciacham? - i też zdecydowaliśmy się na wysmarowanego nutellą. przesłodkie, ale pyszne.

    Rewelacyjne zdjęcia i super wyprawa. Praga mi się marzy. Od jakiegoś czasu czaję się na tanie bilety PB. Niedługo pewnie coś upoluję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne, pyszne :)
      My właśnie jechaliśmy PB, jest to dobra opcja :) Promocje potrafią być zachęcające :)
      buziaki

      Usuń
  19. przepiękne i mega klimatyczne ujęcia! Cudowna wyprawa!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteście przepiękni, a Twój mężczyzna ma cudowną brodę :3

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram