poniedziałek, 9 czerwca 2014

Viktoriagatan

 

Dzisiaj na blogu kolejna porcja inspirujących zdjęć z pięknie urządzonego skandynawskiego wnętrza.
Może nie jest to mieszkanie, które w każdym calu mnie porywa i może nie wszystko podoba mi się tutaj na 100%. Ani zimna i sterylna kuchnia, ani wykonana w praktycznie identycznym stylu łazienka nie budzą mojego entuzjazmu.
Niektóre kąty wieją pustką i są aż nazbyt perfekcyjne. A jednak w tym mieszkaniu jest coś, co przykuwa spojrzenie. Dla mnie jest to typowa dla skandynawskiego wnętrza jasność, schludność i pewna nonszalancja. I dodatki, których jakby w ogóle nie było - nienachalne, porozstawiane po katach, zawieszone gdzieś niby przypadkiem, zostawione nawet same sobie, zwyczajnie tworzą klimat tego miejsca. Mieszkanie można uznać za dość nowoczesne, ale przy tym na pewno za przytulne. 
Moje serce zdobyły wspaniałe podłogi i parkiety, wyjątkowe okna i wyselekcjonowane meble. Koniecznie zwróćcie uwagę na lampy - są wyjątkowe.
Przyznam, że coś co skłoniło mnie, do pokazania Wam właśnie tego wnętrza, była okolica. Pamiętam jak zeszłego lata spacerowaliśmy z Adamem właśnie tą ulicą, którą widzicie na zdjęciu... Hmm, po prostu rozmarzyłam się. Göteborg jest przepiękny, zauroczył mnie i chciałabym się tam właśnie teraz przenieść. A najlepiej od razu do tak urządzonego mieszkania...

 
  
 
  
 
zdjęcia - Alvhem
« Nowszy post Starszy post »

6 komentarzy

  1. I want this home for me

    NEW OUTFIT IN THE BLOG! BLUE & YELLOW OBSESSION
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2014/06/blue-yellow-obsession-and-heart-of.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak mówisz wnętrze chociaż nieco za bardzo precyzyjne to można w nim odnaleźć "to coś" co chciałoby się widzieć i u siebie:). Sama szaleję za śnieżnymi ścianami i drewnem... już nie mogę doczekać się na ostatnie szlify we własnym mieszkaniu, ale do tego czasu jeszcze wiele przed nami...

    OdpowiedzUsuń
  3. IDealne wnętrza! jestem zachwycona i oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do Göteborga mam przeogromny sentyment, chciałabym tam wrócić jak najszybciej. Cudownie wygląda to poddasze (antresola?), ale całość akurat na mnie robi wrażenie, jakby mieszkańcy dopiero zaczęli się wprowadzać, a nie urządzać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne wnętrze, ale dla mnie również kuchnia za bardzo sterylna i zimna..poza tym..przepiękne drewno na podłodze na poddaszu!!! ach <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, trafiłaś w samo sedno. Czuję, że chyba mamy podobne poczucie estetyki. Uwielbiam skandynawską architekturę i ich zamiłowanie do dużych, jasnych wnętrz:-)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram