niedziela, 24 sierpnia 2014

O pieczeniu jabłek


Uwielbiam spędzać czas w naszym ogrodzie, a teraz jest w nim wyjątkowo pięknie. Kwitną ostatnie, późne odmiany kwiatów, a na drzewach dojrzewają owoce. Pachnie nimi tak intensywnie, jak w prawdziwym sadzie. Tego lata, Adam zrobił mi niespodziankę i zamontował hamak pod drzewami, bym mogła wylegiwać się po pracy i "czerpać z przyrody". Teraz trzeba tylko uważać, by leżąc w hamaku, nie oberwać jabłkiem z naszej małej, uroczej jabłonki. Bombarduje nas nimi z wielka mocą. 
Moja przyjaciółka śmieje się, że zwykle, gdy nas odwiedza, ja podaję jej deser ze śmietaną w roli głównej. Tym razem postanowiłam ją zaskoczyć i na chwilę wyskoczyłyśmy do ogrodu po jabłka. Zerwane prosto z drzewa, pachną niesamowicie i idealnie nadają się, by je upiec z cynamonem i imbirem. W sumie, tym razem także pasowałaby do tego śmietana, no ale... były lody ;)








Zdjęcia - Asia i ja, bo Adam żyje teraz w stresie i papierach ;)
« Nowszy post Starszy post »

32 komentarze

  1. U mnie w tym roku jabłek aż nad to. Dzięki temu, że mamy kilka odmian cieszymy się nimi już dobry miesiąc. :)
    Kompletnie zakochałam się w tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza jabłonka w tym roku także obrodziła, ale w bardzo małe owoce. Wyglądają za to uroczo :)

      Usuń
  2. a ja po jabłkach mam straszną zgagę:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia z mega klimatem :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny macie ogród, taki prawdziwy, "jak dawniej":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia i klimatyczny ogród. I prawdziwe jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  6. aż mi zapachniało od tych wypieków.. ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za klimat! Hmm, hamak w ogrodzie to coś, co marzy się chyba każdemu. Chociaż mnie to by i sam ogród wystarczył :) Pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachwycam się zdjęciami. Są przepiękne i niezwykle klimatyczne. I zazdroszczę troszkę własnego ogrodu. Ja na razie cieszę się z każdego wyrośniętego ziółka na moim balkonie. Kiedyś będę miała wielki ogród. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zakochałam się (znowu) w waszych zdjęciach i ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ ja nie mam nic przeciwko śmietance! Dzięki Wam tak naprawdę ją polubiłam :)
    Jabłkowe zapiekane cudo było przepyszne! :)
    /Edzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, przepadłaś, następnym razem wybór będzie prostszy niż myślałam ;p

      Usuń
  11. Uwielbiam Twoje zdjęcia i bloga :) Jest w nich tyle słońca i radości, sama przyjemność oglądania. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty 'domowe' i inspiracje. Może skusisz się czasem na jakieś domowe przepisy i napiszesz o tym jak się odżywiasz? Pozdrawiam serdecznie, Frania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Pomyślę o tym i postaram się wrzucić kiedyś jakiś ciekawy pomysł przy okazji posta, ale nie jestem w gotowaniu aż taką specjalistką, by pozwolić sobie na więcej :)
      pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  12. Uwielbiam konfiturę z jabłek,najlepiej smakują z nią świeże naleśniki :))
    Cudne zdjęcia,takie w jesiennym klimacie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak uwielbiam naleśniki z musem jabłkowym... Przepadam wręcz :) pozdrowienia

      Usuń
  13. Hej. Czy obrazek/plakat COPENHAGEN pochodzi z Ikei? Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :)
      Nie, plakat jest z FERM living.
      Jeśli szukasz ciekawych plakatów z miejscowościami czy dzielnicami to mogę polecić też Edgara Bąka na cloudmine. Na allegro jest zaś Ryszard Kaja i jego polskie 'wizytówki' ;)
      pozdrowienia :)

      Usuń
    2. Ok dzięki, myślałam, że to Ikea, bo dziś widziałam w pewnym miejscu w podobnym stylu z innymi miastami. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Akurat w weekend robiłam jabłka z cynamonem, imbirem i lodami!:) Pycha! A takie domowe muszą być jeszcze lepsze.
    No i jak zwykle zachwycające klimatem zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za wszystkie komentarze, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieknie, nastrojowo... zdradzisz jakich filtrow uzywasz? Z gory bardzo dziekuje, Beata

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kadry z Twojego bloga..

    OdpowiedzUsuń
  18. ach, miałam właśnie zapytać o to samo co Anonimowy powyżej :)
    Bardzo ładne zdjęcia.. ostre i bez szumów, jeśli można to dorzucam pytanie o aparat i obróbkę...
    pozdrawiam z zalanego deszczem Krakowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy Nikona D5000, ale obiektyw gra tu główną rolę - 50 f/1.4. Do obrabiana używamy głównie PS, ale dużo dobrego słyszałam o photoscape.
      pozdrowienia :)

      Usuń
  19. Fantastyczne, mega pozytywne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jest i moja Kuzyneczka! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne, optymistyczne i takie nastrojowe zdjęcia. Cudowne miejsce na relaks i oderwanie się od wielkomiejskiego hałasu, a najfajniejsze, że przy samym domu. Pozdrawiam. El-la

    OdpowiedzUsuń
  22. Wasz dom prezentuje się tak przytulnie, miło, gościnnie i cudownie, że najchętniej bym się tam wprosiła na kawę i jabłuszka ze śmietaną, oczywiście leżąc w hamaku i bawiąc się z cudownymi kociakami! :) Pięknie :)
    Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne zdjęcia, a wypieki wyglądają mega smakowicie

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram