poniedziałek, 13 października 2014

Słodki październik


Te niebotyczne szpilki wygrzebałam z samego dna szafy. Zakurzone stały tam, pamiętając jeszcze stare dobre czasy tego bloga. Wtedy to 11-centymetrowe szpilki były dla mnie niczym bułka z masłem. Teraz z pewną nieśmiałością do nich wracam, ale tylko na specjalne okazje, tylko od święta. Na co dzień wybieram wygodne i płaskie obuwie, a jeśli zdecyduję się na obcasy, to tylko te stabilne. Cieszę się jednak, że takie buty, jak te, pozostały gdzieś niezauważone podczas generalnych porządków, bo miło czasem poczuć się nieco inaczej :) Dzięki nim chyba całkiem nie stopiłabym się z tym jesiennym złotym tłem. Ale za to z jakim pięknym tłem...




Zdjęcia - Adam
płaszcz - h&m    jeansy, torebka, sweter - zara,     buty - asos,     naszyjnik - Mokave
« Nowszy post Starszy post »

45 komentarzy

  1. chce miec takie cudo kolorystyczne na glowie jak ty. jak to zrobilas? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* To co mam na głowie, to jest kompletna abstrakcja ;) Staram się wrócić do naturalnego koloru i nie farbuję farbami, tylko mam słabą odżywkę koloryzującą artego. Natomiast te pasma to pewnie efekt lata :) Cieszę się, że się podoba ten mój misz -masz :)

      Usuń
  2. Twoje zdjęcia to kwintesencja złotej, polskiej jesieni. :) Są czarujące, zwłaszcza to czwarte od dołu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zuzaaa, wyglądasz kwitnąco, a to przecież jesień ;) - pięknie wyglądasz w tej scenerii - refleksy idealnie komponują się na zmierzwionych włosach, makijaż pięknie podkreśla twoją urodę, a koturny (+ odkryte palce) i czerwony lakier przypominają, że nawet tak prosta stylizacja potrafi wydobyć z kobiety seksapil! Cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję pięknie za tak przemiłe słowa :) Cieszę się i pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia!!!Pieknie wyglądasz!!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu brak zdjęć w profilu całej sylwetki? :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Odwiedzam Twój blog od bardzo dawna.Cieszę się że ciągle mam okazję , aby śledzić Twoją metamorfozę, to jak się zmieniasz, jak zmienia się Twoj styl. Z dziewczyny stałaś się przepiękną kobietą. A z minimalizmem Ci do twarzy. Tak trzymać. pozdrawiam gorąco. Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę i dziękuję za tak miły komentarz, to dodaje wiatru w skrzydła :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Fantastycznie wyglądasz. Świetna figura. Jak wyglądają Twoje ćwiczenia i dieta? Bo widać wyraźnie, że schudłaś. :) Ile masz cm wzrostu? Pytam z ciekawości :) iii...co pięknego masz na szyi? :) Wybacz, że tak 'bombarduję' ;) Pozdrowienia z Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :*
      Naszyjnik z serduszkiem z MOKAVE, mój ulubieniec :)
      Jestem niewysoka, mam ok. 165 cm wzrostu.
      Dziękuję, schudłam kilka kilo tak naprawdę i pewnie teraz zimą będzie gorzej ;) Staram się jednak regularnie chodzić na zumbę i aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. A w domu... trening z ulubienicą, czyli Mel B. - uwielbiam jej pozytywna energię. Tak naprawdę najwięcej zrzuciłam dzięki treningowi freeletics latem, ale były to bardzo ciężkie ćwiczenia i nie mam siły do nich wracać póki co ;)

      Pozdrowienia :)

      Usuń
  8. piękne zdjęcia :)
    fajny codzienny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam bardzo za przemiłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia, piękny look, ale mnie zachwycił także makijaż! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bardzo Ci dziękuję, bo postanowiłam w końcu się trochę podszkolić z makijażem i sprawia mi straszną frajdę, jeśli coś tam mi wyjdzie, jakimś trafem ;) :*

      Usuń
    2. Uhu! czyli za czas jakiś (oby niedługi) pojawi się jakiś tutorial? :D
      pozdrawiam

      Usuń
    3. Hah, tutorial takiej makijażowej "fajtłapy" jak ja, to chyba na niewiele by się zdał ;)

      Usuń
    4. przesadzasz, Moja Droga :-)

      Usuń
  11. październik jest w tym roku cudowny, pięknie uchwyciliście to na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia, bardzo pasujesz do tła ;) Ok ok, powinno być na odwrót - piękne masz tło do zdjęć, żółcienie to moje ulubione barwy ostatnio, nawet znalazłam piękny szal z Orsaya w żółci i granacie :) A Twoje włosy zachwycają, super kolor ^_^
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne, jesienne zdjęcia. Uroczy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo pięknie! I zdjęcia cudne.
    Ja też od jakiegoś czasu głównie na płaskim obcasie, do tego stopnia, że gdy włożyłam szpilki (do dosyć "normalnej" reszty, czułam się dziwnie wystrojona, jak stróż w Boże Ciało). Zła byłam z tego powodu, bo lubię obcasy, a tu tak się odzwyczaiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo! :) Jak dobrze, że nie jestem osamotniona z tym ;)

      Usuń
  15. Bajecznie wyglądasz w tej jesiennej aurze. Wg mnie plasujesz się w ścisłej czołówce polskich blogerek. Bez nadęcie, samo piękno, estetyka.... Wiesz, jak oglądam Twojego Bloga to od razu mi lepiej, pojawia się uśmiech, nadzieja....
    Opowiedz troszkę więcej o freeletics. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To największy komplement, cieszę się i ten uśmiech jest dla mnie najważniejszy :)

      Freeletics to trening kalisteniczny, o różnej intensywności. Wykupiłam 15 - tygodniowy pakiet i miałam w każdym tygodniu rozpisane ćwiczenia. Celem jest jak najszybsze wykonywanie ćwiczeń, bicie własnych rekordów, pokonywanie słabości. Ćwiczenia różne (np. brzuszki, podskoki, itp.), często połączone z bieganiem (raz 2 km, raz kilka razy po 400 m, itp.). Fajne, ale dość wyczerpujące i zajmujące sporo, sporo czasu. To bieganie nie zawsze mi odpowiadało. Freeletics to bardziej nowy styl życia niż tylko trening, daje super efekty, ale zajmuje masę czasu.
      Możesz wejść na ich stronę i pobrać darmowy próbny trening i zobaczyć, czy jest to dla Ciebie. Wiadomo, trening główny jest bardziej złożony i poziom trudności wzrasta, ale ten próbny pakiet jest bardzo ok :)

      https://www.freeletics.com/en

      Pozdrowienia

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję, muszę spróbować! koniecznie! Próbowałam już różnych treningów, ale przyznam szczerze, ze o tym nigdy nie słyszałam. :) Serdecznie pozdrawiam. Magda

      Usuń
  16. Pięknie wyglądasz :) Do tego cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. WSPANIAŁE, JESIENNE ZDJĘCIA
    pozdrawiam z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia ! Szkoda, że jesień nie jest ciągle taka kolorowa jak na Twoich zdjęciach. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakim kosmetykiem podkreślasz brwi?
    Pozdrawiam
    Mimi

    OdpowiedzUsuń
  20. Zuziu, pięknie wyglądasz. Włosy tak ci urosły, że hej, a do tego masz teraz przepiękny kolor i z tymi złocistymi refleksami twoje włoski po prostu są cudowne. Dobrze, że wracasz do swojego naturalnego koloru, bo jest najcudowniejszy na świecie. A twój makijaż też ostatnio podglądam i podziwiam. Jako że ja specjalnych umiejętności w tej materii nie posiadam, bo na codzień mój make-up jest wyjątkowo minimalistyczny, więc z ciekawością patrzę, jak udaje ci się tak delikatnym makijażem zrobić wielki efekt. Naprawdę! Cudnie i elegancko! A zdradzisz, jak podkreślasz brwi? El-la

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję, bardzo mi miło :*
      Ja tak naprawdę to zawsze byłam w tym słaba, makijaż zajmował mi 5 minut. Ale postanowiłam to zmienić i nieco się podszkolić. Nadal ciężko mi idzie i opornie, ale staram się ;)
      Strasznie podobają mi się mocne brwi. A u kogoś, kto ma raczej nie zbyt duże oczy, jak ja, brwi potrafią wiele pomóc. Mam paletkę do brwi z Catrice i uwielbiam. Tania rzecz a naprawdę rewelacyjna - z pędzelkiem i szczoteczką w komplecie za jakieś 15 zł. Spróbuj koniecznie :)
      http://www.catrice.eu/pl/produkty/oczy/brwi/szczegoly/product/eye-brow-set-010.html
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  21. Właśnie do mnie dotarło, jak długie masz już włosy. Uwielbiałam patrzeć na Twoją rudą czuprynkę, ale teraz zdecydowanie stanowisz inspirację dla dziewczyn z krótkimi włosami, które chcą je z powrotem zapuścić. W jesiennej aurze Ci do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Proszę napisz mi swój "kolor włosów" - wygląda na brąz z miodem :)...
    potrzebuję odmiany do zimnych odcieni, a niestety czerwienie ani rudości mi nie służą..
    zdjęcia mają niesamowity klimat...zresztą jak większość u Ciebie...pzdr Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko to opisać, bo część to już mój naturalny kolor, a część to jakieś pozostałości po różnych zabiegach fryzjerskich. Ujednolicam to odżywką koloryzującą (zmywa się po kilku myciach i dzięki temu nie niszczę już włosów i nie mam odrostów) - artego my color reflex :)
      Dziękuję i pozdrawiam
      zuza

      Usuń
    2. Dzieki Zuza. Pozniej doczytalam w komentarzach tym bardziej dzieki za odpowiedz. Pzdr Gosia

      Usuń
  23. Butki ekstra, szkoda że nie umiem chodzić w szpilkach a w takich butach wysokich bardzo kiepsko czują się moje stópki :(

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram