piątek, 27 lutego 2015

MOM jeans wyszykowane


Nigdy bym nie przypuszczała, że będę przychylnym okiem spoglądać na ten model spodni. 
Pamiętam je z dziecięcych lat, oj dobrze je pamiętam. Miałam wtedy może z metr trzydzieści ponad ziemią i całymi dniami dyndałam nogami z osiedlowego trzepaka. Słoneczniki, jak mi się wtedy wydawało, miały ze 4 metry wysokości, ogromne ciężkie głowy i byłam przy nich taka malutka.

Ja nosiłam bawełniane dziurkowane (na pewno kojarzycie te popularne tkaniny) sukienki, a moja Mama i starsza Siostra modne wysokie jeansy, teraz zwane "MOM". Obie wyglądały w nich, krótko i konkretnie mówiąc, 'przydupiaście', ale przy tym kobieco i uroczo.
Figura damska trochę cierpi przy takim sztywnym i mocnym kroju, ale teraz oczywiście nie tak jak kiedyś. Aktualne kolekcje zbroją się w nieco unowocześnione i bardziej subtelne kroje, a jeans jest przyjemniejszy i przychylniejszy naszym kształtom.
Dla mnie te spodnie są, przede wszystkim, bardzo wygodne i zawadiackie. Przypominają mi nasz zeszłoroczny wypad do Pragi (TUTAJ i TUTAJ), bo tam kupiłam sobie pierwsze takie jeansy i z przyjemnością, całą wyprawę nosiłam :) Podwinę je wiosną do kostek i założę ulubione białe adidasy... i może zabiorę na kolejną wyprawę. Oj, marzę o tym, marzę.

 



Zdjęcia - Adam
płaszcz - COS,         koszula - COS        jeansy MOM - h&m,       torebka - MAKObags,          ,                  buty - bayla,               rękawiczki - solar       szal z alpaki - westwing,       okulary - Ray Ban ,       zegarek - Fossil Swiss,     bransoletka - Dyrberg Kern
« Nowszy post Starszy post »

27 komentarzy

  1. Masz tak piękną urodę, że przeglądam zdjęcie i robię WOW :) a zestaw... Cóż, od jakiegoś czasu uwielbiam takie połączenia. I te spodnie :D na kimkim.pl czytałam że takie spodnie są teraz mega modne nie tylko w ciepłe dni. Na pewno będę tutaj zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Tak, wszystko wraca do mody, tak ja te spodnie właśnie :)
      pozdrowienia

      Usuń
  2. Nie bardzo wiem, jak to robisz, ale w każdych spodniach Ci dobrze! Ja bym na nie nawet nie popatrzyła, bo absolutnie kojarzą mi się z moim dzieciństwem :D no i przede wszystkim nie wyglądałabym w nich dobrze ... :D
    Ps. Jak to robisz, że podobasz mi się jeszcze jeszcze jeszcze bardziej w tych twoich zestawach ...a przecież już się bardziej nie da! SUPER! Mimo ciemnych kolorów czuje tu wiosnę! Elegancką i piękną ... SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, to w takim razie jestem uradowana tak mocno, że bardziej się chyba nie da :) dziękuję :*

      Usuń
  3. Koszula z COS z obecnej kolekcji? Mogłabyś podrzucić linka? 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, dawno temu ją kupowałam, ale oni mają klasyczne fasony dostępne praktycznie zawsze.

      Usuń
  4. nic tych spodni tutaj nie widać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.sannaslandofillusion.com/2015/02/jeans.html
      Tu pewnie widać więcej :)

      Usuń
  5. Jak dla mnie jak zwykle wyglądasz świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne są te spodnie! :) w ogóle cała stylizacja- cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Przekonałaś się do tych spodni - i bardzo dobrze! :) sylwetka prezentuje się fajnie, z resztą cały zestaw bardzo na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. genialne te spodnie, szukam cały czas w SH podobnych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co tam spodnie, masz teraz fantastyczne wlosy! Swietny kolor i uczesanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten krój zdecydowanie najbardziej mi odpowiada. Mam już dwie pary - jedne z lumpa za 3 złote (musiałam je trochę poprawić) i jedne już z sieciówki (kupione na wyprzedaży). Rozwalają mnie ceny tych spodni w sklepach, ale cóż - generalnie większość cen sklepowych mnie zwala z nóg ;).

    Wyglądasz cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. przychodzę, wzdycham, odchodzę, ale szybko wracam, żeby powzdychać jeszcze więcej <3 piękna Zuza!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podobają kolory na zdjęciach :) Jak je przerabialas?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zawsze piękne zdjęcia. Ale jak tak z innej beczki.... ile oczek potrzeba narzucić na druty numer 5 w przypadku czapki? Wiem, że już prawie wiosna, ale jak teraz zacznę to na następną zimę będzie jak znalazł. ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie, zależy od rozmiaru głowy i Twojego sposobu robienia na drutach, od wzoru, itp. Nie ma recepty, musisz próbować, ale raczej od ok. 80.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za informacje :)

      Usuń
  14. Dziękuję za wszystkie komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. PS Podziękowania już były, więc nie wiem czy coś jeszcze można dopisać ;) ale ja czekam na post o pielęgnacji włosów (tak jak Ty to robisz). Będę się przypominać :P pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że można :)
      Tutaj pisałam sporo na ten temat:
      http://www.sannaslandofillusion.com/2014/11/wosy-jak-wracam-do-naturalnego-koloru-i.html
      Ze zmian: wcześniej nie używałam, ale teraz, kiedy mam unormowaną czuprynę, wróciłam do szamponu dla dzieci z Rossmanna, bo teraz już nie odczuwam plątania włosów, a jest on bardzo delikatny i tani :)
      pozdrowienia

      Usuń

Popularne Posty

Instagram