piątek, 3 lipca 2015

Spódnica grzechu warta


Aktualnie wypoczywamy nad morzem, a ponieważ jesteśmy dziwni, nie siedzimy spokojnie, jak normalni wczasowicze, z piwkiem w knajpce, tylko konamy z wyczerpania. Postanowiliśmy bowiem pozwiedzać Puck na rowerze i wybraliśmy się ścieżką rowerową do Władysławowa.
Po drodze, rower zastrajkował i mnie zrzucił. Obiłam sobie tyłek, przeraziłam kilku troskliwych przechodniów. Później oczywiście pogubiliśmy trasę i pojechaliśmy w zupełnie inną stronę, po polnych wertepach i ogromnych górach, wąwozach, niczym Maja Włoszczowska. Zjadły nas prawie wszystkie możliwe istniejące osobniki latające (mikrokosmos dosłownie), a raczej całe ich chmary. Gdy wróciliśmy na szlak, nasza ambicja kazała nam dotrzeć do celu. Dotarliśmy na rozjechane i przebudowywane ulice Władysławowa (jaki on ogromny i betonowy), trafiliśmy na chwilkę do portu i już musieliśmy wracać. Ale i tak było fajnie...

Uwielbiam wszystko co jeansowe. Jestem jeansowym maniakiem i na taką spódnicę miałam chrapkę już od dłuższego czasu. Wszystkie, które do tej pory widziałam, były albo zbyt krótkie, albo zbyt rozkloszowane. Oczywiście, wszystkie są ładne, a guziki sa nie tylko modne ale i kuszące, jednak ja najlepiej czuję się w dopasowanych fasonach w kolano. Teraz na mojej liście chomika jeansowego zostały chyba tylko ogrodniczki (Adam ma idealne)



Zdjęcia - Adam i ja 
kurtka - Mango     spódnica - stradivarius          top - h&m              zegarek - danielwellington ,             naszyjnik - MOKAVE       torba - zara     buty - h&m
Adama ogrodniczki - Lee
« Nowszy post Starszy post »

40 komentarzy

  1. Uwielbiam Was! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym czytać Twoje wpisy i oglądać perfekcyjnie nonszalanckie stroje bez końca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak nie uwielbiaćWas :-)
    Jesteście tacy naturalni pełni miłości radości a do tego "jeans style" perfekcja <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuza gratulacje!!!! Ja tej "trasy" nie przetrwałam, bo w w Władysławowie postanowiliśmy (Ok. Nie miałam siły wrócić;) ) spędzić noc. Pod gołym niebem, na plaży... Najlepsze wspomnienia:)
    P. S. Świetna spódnica. Mam taką samą z dzieciństwa, szkoda tylko, że się w nią nie mieszczę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, no było to wyzwanie, zwłaszcza że kilka kilometrów błądziliśmy po górach dolinach :D

      Usuń
  5. O nieeeee czemu tak pozno pokazalas te spodnice?! 😓juz nie ma mojego rozmiaru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zobaczyć stacjonarnie, na stronie, już jak ją kupowałam, był z nią problem :)

      Usuń
    2. Dziekuje :) oby sie udalo :)

      Usuń
  6. A jaki masz rozmiar tej kurteczki z Mango?

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam podobną lata temu, ale mi się przytyło... Też marzę o doskonałych ogrodniczkach, ale obawiam się, że nawet w doskonałych będę słabo wyglądać :(.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz przeŚWIETNIE! Uwielbiam takie klasyczne połączenie.
    Spódnica ma super fason, dzięki czemu wyglądasz bardzo kobieco, ale widać, że outfit jest bardzo wygodny!
    SUPER :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Wy świetnie wyglądacie! Oboje! :) Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że stary fason z dzieciństwa wraca do łask. Mnie akurat nie przekonuje, nie lubię guzików w spodnicach. Ale Ty wyglądasz świetnie, a do tego bardzo podobają mi się Twoje buty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygladacie kosmicznie fantastycznie! Uwielbiam Was 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. I prawidłowo z tą wycieczką, posiedzieć można w domu, a na wakacjach warto coś zobaczyć. :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz świetną tę spódnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacja! Kurtka idealna, spodnica idealna :)

    Jestescie w moich stronach :)
    Zastanawiam sie tylko gdzie tak pobladziliscie? ;)
    I pogoda Wam sie trafila upalna :)
    :*
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ścieżce rowerowej w Pucku :D Po moim upadku, tak nas zakręciło, że zamiast na Władysławowo, polecieliśmy w zupełnie drugą stronę, a dodatkowo nie zmyliło nas jak betonowa ścieżka się skończyła i na upartego pojechaliśmy bardzo wąską polną, nad klifem, hah :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  15. ten post skradł tym razem Adam w genialnych ogrodniczkach :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też tak uważam, uwielbiam te ogrodniczki :)

      Usuń
  16. Super pozytywne zdjęcia jak zawsze miło na was patrzeć...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno temu (jeszcze za czasów Twojej rudej czupryny )zaglądnęłam kilkakrotnie na bloga i po pobieżnym osądzie stwierdziłam, że nie wydajesz się za bardzo sympatyczna.
    A teraz, od długiego już czasu zaglądam regularnie i stwierdzam, że jestem w Tobie wprost zakochana :-D
    Uważam, że jesteś ultra sympatyczna, że jesteś dobrym, ciepłym i wartościowym człowiekiem i bardzo obojgu Wam kibicuję ;) Jesteście super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę przemiłe, bardzo się cieszę i dziękuję :)
      Pozdrowienia :*

      Usuń
  18. Ja właśnie wróciłam z bardzo intensywnych 3,5 dnia zwiedzania Wrocławia...wszędzie chodziłam pieszo, tak że po całym dniu ledwo doczłapałam do hotelu. Prysznic, chwila odpoczynku i dalej w miasto :) Także intensywny odpoczynek to jest to! Wasza wycieczka też brzmi wspaniale :) pewnie odkryliście jakieś piękne miejsca - nad klifem brzmi dobrze :)
    Spódnica świetna! i pięknie minimalistycznie i stylowo wyglądasz :) Kurtka też idealna, będę czaiła się na jakąś z Mango jesienią :)
    Pozdrawiam!
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wakacje są wspaniałe, my rok temu w Pradze daliśmy sobie tak samo wycisk. Nie pamiętam już zmęczenia, ale te wspaniałe chwile i miejsca, które zobaczyliśmy :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  19. Co za fenomenalna kiecka! Poluję na jeansowy wariant z guzikami, ale jak mówisz krótkie i rozkloszowane fasony są wymagające. Przede wszystkim potrzebują długich i zgrabnych nóg żeby wyglądać poprawnie :) Ja czułabym się w takim fasonie fatalnie. Ołówkowe spódniczki do kolan są tym co wygląda na mnie dobrze. Zainspirowałaś mnie żeby po prostu poszukać guzikowych odpowiedników tego fasonu! Ogrodniczki swoje już mam i jestem dumna! :-) buzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie fasony są najprzyjaźniejsze :)
      A gdzie zdobyłaś ogrodniczki?

      pozdrowienia

      Usuń

Popularne Posty

Instagram