środa, 8 lipca 2015

Tam i z powrotem


Powroty są trudne...
Leniwie, właściwie dość opieszale, ciągnęliśmy za sobą torbę do auta. Trzy razy żegnaliśmy morze, setki razy zapewniając siebie, że to dopiero początek. Czujemy i wiemy o tym dobrze, że baterie podładowaliśmy i zaostrzyliśmy apetyt na kolejne podróże. Te kilka wolnych dni wykorzystaliśmy do maksimum, wyciągnęliśmy z plaży, ze słońca i z siebie, ile tylko się dało.


W Pucku wylądowaliśmy zupełnym przypadkiem, ale na pewno tam wrócimy, już nie przypadkowo. Miasteczko jest urocze i bardzo spokojne. W pewnym sensie, przypomina nam nasze rodzinne strony i dlatego, czuliśmy się tam tak swojsko. Kicz i komercja zostały zastąpione przez lepszą jakość i zupełnie inną estetykę. Miejsce przyciąga i zaskakuje, ma wiele plusów i atrakcji, których nie znajdzie się na zatłoczonych plażach popularnych kurortów. 
Cóż, aż ponownie zabrakło nam powietrza... Jeszcze, jeszcze, jeszcze...









« Nowszy post Starszy post »

25 komentarzy

  1. Zuzka jak Ty pięknie wyglądasz :) Adam też jak zwykle nienagannie! :) Nigdy nie byłam w Pucku ale dzięki Wam mam ochotę wsiąść w samochód już teraz, o. Jednak taki wyjazd nad morze jest czasem potrzebny, żeby się zresetować, zrelaksować... Kiedyś, mniej więcej 3 lata temu pisałam do Ciebie, żebyś doradziła mi jak poradzić sobie z wyborem studiów, gdy nie wie się czego się chce od życia. Teraz kończę studia, na dniach mam obronę... Taki jednodniowy wyjazd jaki sobie ostatnio zafundowałam był bardzo pomocny.
    Pozdrawiam Wam gorąco,
    Mamba, wierna bywalczyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, odpoczynek, nawet weekendowy, daje bardzo wiele. Polecam Puck, jeśli cenisz spokój i troszkę inny morski klimat :)
      Dziękuję Ci za miłe słowa i trzymam mocno kciuki za Twoją obronę (jaki kierunek wybrałaś, jeśli mogę spytać?)

      Pozdrowienia :*

      Usuń
  2. Może się wybiorę do Pucka, skoro tak ładnie wygląda :) Mam do niego jakieś 60km więc rzut beretem. I coraz bardziej podoba mi się ta papierowa spódnica! Ślicznie wygląda, świetnie leży, podejrzewam że jest na lato niesamowicie wygodna i przewiewna? podobno też nie niszczy się w praniu no i cena jest ok :) Chyba się zdecyduję.
    Pięknie wyglądacie!
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puck ma świetną ścieżkę rowerową na Hel, musisz przejechać chociaż kawałek :)
      Hah, dobre określenie - "papierowa", mi się ona kojarzy z dziecięcymi latami, miałam wtedy ciuszki w podobnym typie, z takiego materiału. Spódnica jest przewiewna, leciutka i fajnie gra na wietrze :)

      Pozdrowienia

      Usuń
  3. Kosmetologia :) i chyba nie żałuje, biorąc po uwagę zajęcia praktyczne. Nie wyobrażam sobie siedzieć na nudnych wykładach i ćwiczeniach np. na rachunkowości czy jakiś przedmiotach humanistycznych... Obrona w przyszły wtorek, więc proszę o te kciuki, bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi interesująco, zazdrszczę, moje studia fascynujące nie były (typowe ćwiczenia, wykłady z prawa, ustaw, filozofii, itp.) ;)
      Fajnie, że jesteś zadowolona :) Jeszcze raz, powodzenia :)

      Usuń
  4. Swietne, pozytywne klimaty. Zdjecie z goframi - mmmm.... pycha;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. O, jacy opaleni! :) Gofry kojarzą mi się tylko z wakacjami, we wszystkich właściwie zdjęciach z tego posta bardzo wyraźnie czuć powiew wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuza, napisz proszę gdzie w pucku można się zatrzymać?? Gdzie nocowaliście? Szukamy z mężem miejsca na wypad na początku września, ale tam nigdy mnie nie było więc każda podpowiedź będzie na miarę złota:) z góry dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaleźliśmy fajny hotel na Booking.com, zawsze tam szukamy dobrych ofert i opinii :)

      Usuń
  7. Ale pięknie! Śliczne zdjęcia, fajny klimat, widać po Was że zrelaksowani jesteście.
    Aż mi się morza zachciało:) W Pucku byłam ostatnio wiele lat temu, chyba jeszcze w liceum, na babskim wypadzie z Mamą.
    No ale nie narzekam, my ostatnio mieliśmy mały wpad w Alpy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. I znowu mnie zainspirowałaś :)! Po ciężkim tygodniu stwierdziłam, że faktycznie warto się zrelaksować choćby przez jeden cudowny dzień. Otwieram stronę PKP, o tanie pendolino do Krakowa :) ! Raz dwa rezerwacja i w sobotę jedziemy rozkoszować się pięknymi zabytkami, cudownym klimatem i oczywiście... genialnym jedzeniem;)
    Wam również życzę miłego weekendu :)
    Asia (su$ka)
    P.S. TAAK znamy się z wizażu :) Ahh ten stary dobry wizaż :D Tak właśnie policzyłam, że już od 9 lat tam jestem...raany jak ten czas leci. Teraz już nie udzielam się tak aktywnie, ale od czasu do czasu zaglądam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, tak powinno być :) Każda, nawet krótka chwila, jest ważna <3

      Usuń
  9. Miejsca, które kojarzą nam się z rodzinnym miastem/miasteczkiem ZAWSZE, ale to ZAWSZE budza pozytywne skojarzenia ;) świetna relacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zuza, ależ tam pięknie! od razu przesłałam link do Twojego posta mężowi i zadecydował - jedziemy! Dziękujemy:) Zdjęcia jak zawsze bardzo sielskie i nastrojowe - uwielbiam patrzeć na Wasze szczęście. Niech się nie kończy:)
    Pozdrawiamy, e&m

    OdpowiedzUsuń
  11. A zastanawialiśmy się z S. gdzie zatrzymać się nad morzem i szczerze powątpiewałam czy jest jeszcze nad Bałtykiem jakaś spokojna miejscowość bez plastiku i dyskotekowego hałasu. No to już wiemy, że jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są jeszcze takie, ale troszkę trzeba się naszukać :)

      Usuń
  12. Marzy mi się dzika plaża!!! Tylko ja, mąż i dziewczynki!!! W Polsce w sezonie jest o to trudno. Chociaż... pamiętam jak wracaliśmy dwa lata temu z Rewala do Władysławowa plażą, po 17 - stej zaczęła się ona robić przyjemnie pusta :).
    Piękne zdjęcia!!! W Pucku byłam tylko przejazdem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widoki super ! Zdjęcie z ławkami chyba najbardziej mi wpadło w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te zdjęcia muszą trafić do jakiegoś magazynu o modzie, podróżowaniu. Zresztą nie wiem, zatkało mnie. Jesteście uroczymi istotami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zdjęcia, podasz mi namiary na sklep, w którym kupiłaś buty i spódniczkę ze zdjęć ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne - spódniczka - PULPA (http://pulpashop.com/), moja ulubiona letnia spódnica :)
      A butki to PONSY (http://www.nomada.eu.com/sklep/), bardzo wygodne i komfortowe
      Pozdrowienia

      Usuń

Popularne Posty

Instagram