piątek, 14 sierpnia 2015

Latem chwyć za druty... albo nie chwytaj ;)


Lato nie jest porą roku, która kojarzy się z wełną i drutami, prawda?
Teraz, kiedy na dworze jest tak pięknie, jasno i ciepło, a dookoła tyle zajęć wypełnia nam czas, naprawdę trudno znaleźć choćby chwilę na typowo zimowe zajęcia. Nie będę ukrywać, brakuje mi tego relaksującego zajęcia, brakuje mi możliwości jakie ono dawało. Postanowiłam więc nie odkładać moich drutów do skrzyni, tylko trochę działać. Zrobiłam nawet siedzisko do salonu (TUTAJ), ale w planach miałam dużo więcej...

Jakiś czas temu zaplanowałam wykonanie przykrótkiego sweterka na drutach. Bardzo lubię nosić takie rzeczy do szortów, spódnic czy jeansów MOM z wysokim stanem. Wygląda to zmysłowo, a przy tym subtelniej niż zestawy odsłaniające pępek.
Na stronie zaprzyjaźnionego czaszamotac.pl, wybrałam idealny model swetra, który postanowiłam odtworzyć i gdy otrzymałam przesyłkę z materiałami - bawełnianą włóczką, drewnianymi drutami i opisem wykonania, byłam zachwycona. Te przesyłki cieszą mnie jak dziecko, nic tylko brać się do roboty.

Planów było wiele, ale okazuje się, że i na mnie letnia pora działa niezbyt motywująco i z wielkich planów pozostało mi wielkie nic - skrawek sweterka. Trochę było mi wstyd, spoglądałam na tę niedokończoną pracę z żalem i pewną irytacją. Klapa, dałam ciała... I wtedy przyszła do mnie kolejna przesyłka z Krakowa - z gotowym już swetrem. Cóż, nie da się ukryć, że ten zabawny prezent zmotywował mnie do działania jeszcze bardziej i teraz, z pozostałej włóczki, mam zamiar zrobić coś totalnie letniego. Uda się. Musi się tym razem udać, trzymajcie kciuki :)

Jeśli tak jak ja teraz, macie spadek energii twórczej lub zwyczajnie nie potraficie jeszcze robić na drutach, dział 'Ready to Wear', będzie idealny dla Was. Można tam zamówić gotowe już i świetne, ręcznie wykonane, ubrania i dodatki do domu :)




« Nowszy post Starszy post »

12 komentarzy

  1. U mnie o spadku weny nie ma mowy! Od szydelka nie moge sie oderwac od marca! 😂 kazda wolna chwile poswiecam na stworzenie czegos nowego:) Czekam na Twoj nowy sweterek! Oby wena Cie nie opuscila:) widzialam Twoje wczesniejsze wpisy odnoscie robotek recznych. Piekne rzeczy tworzysz! Tymbardziej czekam na nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy, ale ceny kosmiczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez przymierzam sie do chwycenia za druty. W planach wielki, ale cienki szal z kaszmiru albo welny merino. Jesli zaczne teraz, na chlodniejsze miesiace bedzie gotowy. Na razie szukam idealnej welny. O spadku motywacji nie ma mowy, raczej czasu brak...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy te szorty zrobiłaś sama? Bardzo fajne. Lubię Twoją nonszalancka fryzurę ale czasem wyglądasz jakbyś tydzień nie widziała się z grzebieniem :) taka myśl nasuneła mi się przy drugim zdjęciu :) pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne mają tam rzeczy, ale rzeczywiście ceny są wysokie :) No cóż, rękodzieło się ceni.

    Pozdrawiam,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też myślałam, że to drogo, ale odkąd sama robię na drutach, widzę jak czasochłonne i pracochłonne jest to zajęcie, a i materiały nie są tanie :)
      pozdrowienia

      Usuń
  6. Takie sweterki są świetne, ale faktycznie, lato w ogole m iie z nimi nie kojarzy!! :P pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, zachęcasz coraz bardziej do zaprzyjaźnienia się z drutami ;) Jestem zauroczona Twoją figurą! ;))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna notka, a linki bardzo przydatne :)
    Wracam do robienie na drutach - jesteś moim motorkiem do pracy! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweterek jest niezwykle seksowny!!! Lubię robić na drutach, jednak teraz nie znalazłabym na to czasu!!! Na szczęście jesień tuż, tuż ;)!!!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram