niedziela, 16 sierpnia 2015

Pocztówka z gór


Góry są pełne magii...

Ostatni raz w górach byłam wiele lat temu. Najmilej wspominam wycieczki z mamą, która zabierała mnie na wakacje do Zakopanego. To były naprawdę piękne czasy.
Dla Adama nasza tegoroczna wyprawa na południe kraju była pierwszym zapoznaniem z górami. Byłam bardzo ciekawa jego reakcji i tego, jak dogadamy się w górach.
Ponieważ bliżej nam nad morze, latami jeździliśmy na urlop właśnie tam. W tym roku, zdarzyła się jednak świetna okazja, by wyjechać dużo dalej. Wylądowaliśmy, na kilka małych dni, w Krynicy Zdrój, typowo sanatoryjnym miasteczku.
Jeszcze Wam tego nie wspominałam, ale Adam ma fioła na punkcie wszelkich miejsc widokowych. Lubi mieć widok na całą okolicę. Z uporem maniaka zaciąga mnie więc zawsze na wszelkie wzniesienia, góry i wieże. Nie będę ukrywać, że toczymy bardzo często o to wojny, bo ja nie zawsze czuję się w takich miejscach komfortowo :) 
Jak się domyślacie, góry okazały się spełnieniem marzeń i pewnym kompromisem dla nas obojga. Oboje uwielbiamy się pozytywnie zmęczyć, osiągać cele i spacerować, a widoki są po prostu jak marzenie ;) Góry wyciszają, dają wiele spokoju, ale i łączą. Gdy wspinaliśmy się na Trzy Korony, miejscami bywało dość trudno i stromo, ale same widoki zapierały dech w piersiach. Śmieliśmy się z Adamem, że wąskie ścieżki i strome zbocza tworzą klimat niczym z Władcy Pierścieni. Wyglądało naprawdę bajecznie. Ponieważ wybraliśmy się na szlak stosunkowo późno, na górze nie było już żadnych kolejek. Usiedliśmy na najwyższym punkcie widokowym i zrobiliśmy sobie mały piknik. Dookoła śpiewały ptaki, śledziliśmy je z góry. Wielobarwne motyle, jakich nie widziałam nigdy wcześniej, fruwały blisko zboczy...  Żadne ze zdjęć nie może opisać piękna tego miejsca, tej chwili. 
Już bardzo chcielibyśmy tutaj wrócić :)

TUTAJ opisałam Wam naszą wizytę w Krakowie :)







« Nowszy post Starszy post »

20 komentarzy

  1. Jeżeli szukacie magicznych miejsc i widoków, polecam Wam serdecznie wczesnojesienny wypad w Góry Stołowe. Kłodzko i jego okolice są urzekające, a w rzeczonych górach kręcono Opowieści z Narni :) Skalne ostańce na prawdę robią wrażenie, a terenów do spacerowania i odrywania "dzikich" miejsc z pewnością Wam nie zabraknie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że jest tam magicznie. dzięki za potwierdzenie tego i polecenie :)

      Usuń
  2. To widzę, że mamy z Adamem takie same upodobanie do tych widokowych miejsc ;-)
    Praktycznie w każdym mieście które odwiedzam staram się wejść na górkę/wieżę/dach , żeby tylko zobaczyć panoramę. Z góry wszystko jest inne, takie zapierające dech, bardziej majestatyczne. Na wieży w Bolonii siedziałam kilka godzin (!), ludzie strzelali fotki i schodzili a ja siedziałam w wykuszu okna do zmroku patrząc na ceglane budynki i pomarańczowe dachy. W Wiedniu z braku laku poszłam do zoo/oceanarium, które jest wielopiętrowym budynkiem, żeby z tylko wyjść na dach i podziwiać surowe wtedy, bo zimowe piękno miasta. Nawet jak wieszam pranie na nieurządzonym jeszcze poddaszu domu, to zatrzymuję się zawsze w jednym z okien i patrzę z góry na widok który się roztacza: zieleń drzew i zakole Wisły. I od razu mam błogi uśmiech i od razu zapominam, że z drugiej strony domu mam ruchliwą drogę i tira za tirem ;-)
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, no to faktycznie moglibyście sobie na ten temat porozmawiać... Ja górskie widoki bardzo lubię, ale nie przepadam za wąskimi wieżami widokowymi albo za wspinaniem się gdzieś w strasznych upałach. No, ale czego się nie robi, by zadowolić drugą połowę hihi :)

      Usuń
    2. Rozumiem Cię, bo moja druga połowa kiedy jest ze mną, to nie za bardzo chce się wspinać na kolejną wieżę kamiennymi schodkami. No ale pomarudzi, przewróci oczami i wejdzie ;-) Dlatego też staram się odwdzięczyć i też zrobić coś, bo jemu zależy. Taki już w tym urok i chyba każdy tak ma :-P Kasia

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia i magiczne widok!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje ukochane miejsca. Prawie domowe. Z okien mam widok na góry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Góry są wspaniałe! Ja jestem wdzięczna najbardziej mojej ukochanej babci, że dzięki niej od najmłodszych lat mogłam zwiedzić całą Polską, gdyż babcia organizowała kolonie, także mam tyle wspomnień i zwiedzonych miejsc w Polsce, że są to chwile nie do zapomnienia;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy przepiękne góry! W tych okolicach jeszcze nie byłam, ale zdjęcia zachęcają do odwiedzenia Zakopanego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie Zakopane, to Krynica Zdrój i okolice. No i kilka zdjęć z drogi na Trzy Korony :)

      Usuń
  7. Podobnie jak od Krakowa, tak i od gór jestem już uzależniona. A wszystko przez Męża, który studiował w Krakowie właśnie, a w górach spędzał każdą wolną chwilę. Zaraził mnie tym :-) I choć nie pochodzę z południa, to wypady w te rejony polecam zawsze każdemu, bo tak jak sama piszesz - widoki są cudowne i klimat niesamowity.
    Pozdrawiam ciepło, troszkę Wam zazdraszczając tegorocznej wyprawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękne widoki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, że góry są magiczne. Do tej pory tak żeby chodzić po szlakach byłam tylko raz i na pewno jeszcze wrócę.
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  10. klimat gór jak najbardziej oddany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w tym roku pierwszy raz zobaczylam gory, bylam w Alpach i jestem zakochana.
    Piekne zdjecia. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, moje klimaty!
    Chyba załapaliście górskiego bakcyla:) Fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wycieczki w góry:) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. :D Góry to moja miłość!!! Pieniny kocham tym bardziej, bo dawno , dawno temu, wracając wzdłuż Dunajca z Czerwonego Klasztoru, Misiek wręczył mi pierścionek zaręczynowy :D!!!
    Cieszę się, że się Wam spodobało w górach!!! Za rok zabierz Adama na Rysy :D!!! Tam to są widoki :D!!!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram