czwartek, 3 września 2015

Zakończenie lata


Wczoraj wyrwaliśmy się z Adamem nad jezioro, by uczcić piękny koniec lata. Zupełnie spontanicznie wzięliśmy "wolne" (Ten nowy szef Adama to świetny gość* ;)), zapakowaliśmy kosz z jedzeniem, wpakowaliśmy leżak, koce i po chwili już leżeliśmy razem na pomoście. 

Było wspaniale - czyste wakacyjne lenistwo i beztroska. Cisza absolutna, zero ludzi, cudowne słońce. Adam wsadził mi leżak do wody, więc mogłam smażyć się w słońcu, robić na drutach (tak, nie przewidziało się Wam) i jednocześnie moczyć nogi w wodzie. 
Nie wiem jak Wy, ale ja powoli zaczynam sezon włóczkarski. Wyciągnęłam swój kosz z drutami i włoczkami i powoli rozgrzewam moje nadgarstki do ostrej pracy. To jedno z najprzyjemniejszych jesiennych zajęć, czuję podekscytowanie i mam wiele zapału.

*Od niedawna Adam sam sobie jest szefem, więc raczej nie wypada narzekać ;)



« Nowszy post Starszy post »

31 komentarzy

  1. Wspaniale lenistwo, tez mi sie takie marzy. Niestety, jedna z wad bycia sobie samemu szefem jest to, ze gdy nie pracujesz, nie zarabiasz, wiec rzadko sobie pozwalam...
    Ja juz jakis czas temu siegnelam po druty, moj wymarzony szal pomalu sie materializuje. Uwielbiam dziergac, to doskonaly sposob na 'pozbieranie' mysli po stresujacym dniu. Pozdrawiam Was serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne masz to bikini. Jestem nim totalnie zauroczona !;) zazdroszcze tego leniwego popoludnia, ja leze na porodowce i takie foty baaardzo umilaja mi czas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to gratulacje i wszystkiego najlepszego :) :*

      Usuń
  3. Coś tak czułam z tym szefem Adama 😀A reszta jak zwykle boska i nietuzinkowa 😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam oglądać Was na zdjęciach! :) Kadry niezwykle klimatyczne i inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak poznaliście się z Adamem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znamy się już bardzo wiele lat, poznaliśmy się w liceum :)

      Usuń
  6. Jaka czysta, piękna woda! :) Też zaczynam sezon włóczkarski,od czapeczki, żeby było ciepło w głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie chwile spokoju i beztroski dają siłę na kolejne dni. Od razu chce się chcieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. oglądając zdjęcia nawet ja się lekko zregenerowałam, a co dopiero być na tym podeście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteście najwspanialszą parą Internetu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ten staniczek sama wydziergałaś?!
    Ja właśnie przeprosiłam się z szydełkiem i zaczęłam kosz ze sznurka ale jakoś opornie mi to idzie :p
    Świetne zdjęcia!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, długo chodziło mi takie coś po głowie i bardzo się cieszę, że mi się udało to jakoś zrobić.
      Powodzenia z koszem, :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Wyszedł ci fantastycznie!!!!
      :)

      Usuń
  11. Super zdjęcia, bije od nich pozytywna energia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam za przemiłe komentarze, Kochani :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne zakończenie lata! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądając Twoje jak zawsze świetne zdjęcia uświadomiłam sobie straszną rzecz i bynajmniej nie jest to brak zdolności dziergania. Minęło drugie lato od kiedy poszukuję leżaka i to dokładnie takiego jaki wynurza się z Twojego posta. Chyba czas na jedną z ostatnich wizyt przed zimą na targu staroci.

    P.S. Jak zawsze nie zawodzisz pięknymi kadrami. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne fotki, mega fajny stanik i pled :)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, pozazdroscic pogody! :) fajnie spedzony dzien - to widac ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super zdjęcia! Piękne zakończenie wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmmmmmmm, aż się wierzyć nie chce, że tak nagle upalne lato zamieniło się w chłodną jesień. Piękne zdjęcia!!! Fantastyczny staniczek!!! Mam ,,przepis" na takie cudeńko i zamierzam zrobić sobie takie jesienią. Będzie jak znalazł na przyszłe lato :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej,
    od niedawna śledzę Twój blog i jestem zauroczona pięknymi zdjęciami, ciekawymi wpisami i oczywiście Wami :).

    Nie znam Was osobiście, ale myśle, że gratuluję pięknego uczucia :*.

    Jeśli można zapytać bo jeszcze nie doczytałam, czym zajmujesz się na codzień, zawodowo ?

    Pozdrawiam ciepło,
    Ż,

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram