niedziela, 3 stycznia 2016

Wata cukrowa


Nigdy nie noszę pastelowych kolorów tak chętnie jak zimą. Wiosną czy latem wydają mi się one nazbyt przesłodzone i troszkę infantylne. Ale zimą... Zimą pozwalają na chwilę lekkiego zapomnienia, romantyzmu i zmysłowości. Dają radość i jasność, której dookoła ewidentnie brakuje. Rozgrzewają nie tylko serca.

Sweterek, który mam na sobie kojarzy mi się z watą cukrową lub różową chmurką z dziecięcego filmu o kucykach Pony. Cieszy ogromnie, zwłaszcza że robiłam go zupełnie "na oko", w dosłownie kilka wieczorów. Bez rozpisek, bez gotowych wzorów, planów. Cudem udało mi się nawet trafic z wielkością dekoltu na plecach. Bardzo chciałam, żeby sweterek był lekki, obszerny i koniecznie przykrótki. Przypuszczałam, że dzięki temu nie będzie przytłaczający i do samego końca nie byłam pewna efektu. Wyszło tak jak chciałam, moja różowa chmura niesamowicie grzeje i delikatnie otula. Tak można zaczynać Nowy Rok :)






Zdjęcia - Adam

« Nowszy post Starszy post »

52 komentarze

  1. Co za cudowność! Od jakiegoś czasu myślę o swetrze. Tego typu włóczki, ale praca z nią nie należy do prostych 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      Nie jest najgorzej, jeśli nie trzeba pruć, dlatego pomyłki nie są tu mile widziane :)

      Usuń
  2. Oj czekałam na tego posta:) Swter jest cudowny,boski. Jak mogę taki zrobić? cudny:)Dzięki Tobie nauczyłam robić się na drutach i trafiłam do sklepu Czas zamotać.Pozdarwaiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dość prosty fason z dekoltem w szpic. pozdrowienia

      Usuń
  3. Przepiękny, leciutki jak chmurka! Bardzo dobrze Ci w pastelach, a w tym swetrze wyglądasz nieziemsko <3 Jestem zachwycona tymi zdjeciami, Tobą i swetrem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealny, ja też chcę taki ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wierzę, że go zrobiłaś :))) Piękny! Chociaż ciekawi mnie, jak go będziesz nosić poza domem, bo tak bez niczego pod spodem to chyba nie bardzo? Ale tak czy siak jest cudny :) I kot piękny! :)
    Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już miałam go na sobie i sprawdził się dobrze. Nie prześwitywał, grzał mocno (to świetna wełna). Ponieważ ma duży dekolt najlepiej sprawdzi się, jak mrozy trochę odpuszczą, ale i tak mnie pozytywnie zaskoczył :)
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  6. pewnie zaplanowany nie wyszedł by tak dobrze :) a tak jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zmysłowo! Nie sądziłam że tak będę się zachwycać różowym, puchatym przykrótkim sweterkiem, ale się zachwycam:D Wyszło absolutnie idealnie! Nie gryzie?

    Szczerze mówiąc miałam chętkę na cos podobnego... Chciałam coś z większym dekoltem (z tyłu), do zakładania na body z koronką, kupiłam już wełnę, ale nie taką puchatą i w innym kolorze, zobaczymy, co mi wyjdzie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, cieszę się, to takie miłe :*
      Nie gryzie, to najwspanialsza wełna - alpaka z merino :)
      Już jestem ciekawa, co Ty wyczarujesz, pochwal się potem :)

      Usuń
  8. Swietny, a Ty na ostatniej fotce wygladasz przeslicznie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Aleś uczyniła postępy! A ja dalej w czapkach D:D:D:
    Ps. Przepięknie Ci w tym sweterku!!!! I on sam jest przeuroczy! BRAWO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też w czapkach siedzę, ale od czasu do czasu taka odmiana miłą jest :)

      Usuń
  10. Patrzę na Twoje zdjęcia i już nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie moja wełna! :) Zamówiłam kolor cherry, ale u mnie konieczne będzie zrobienie nieco dłuższego swetra, bo mam dość obszerne biodra i wyglądałabym ciężko w innej długości. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki, pochwal się efektem :)

      Usuń
    2. Pochwalę się, ale nie wiem kiedy :) W pierwszej kolejności mam jeszcze kilka innych rzeczy do zrobienia dla siebie no i dla Babci :) Poza tym nie śmigam jeszcze drutami tak szybko jak Ty ;) Wczoraj przyszła moja włóczka i jest zachwycająca :)

      Usuń
  11. a co to za wełna, napisz proszę nazwę. sweter jest przepiękny, idealny, mogłabyś z grubsza napisać jak taki zrobić, nigdy nie robiłam swetra tylko czapki i szale do tej pory - całą rodzinę obdarowałam na gwiazdkę, a wszystko dzięki tobie :))) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Drops Melody, bardzo puchata i delikatna włóczka (alpaka z merino = zero gryzienia).
      Musze przetestować dobrze mój model, żeby coś radzić, ale to raczej prosty fason - prawo lewo, dekolt na plecach "w serek" :)
      pozdrowienia

      Usuń
  12. O matulu, jaki piękny *.*
    Weź zrób taki i dla mnie, oddam wszytko :D

    OdpowiedzUsuń
  13. PRZEPIĘKNY! Zdjęcia są tak cudowne i przyjemne... To z kociakiem, to mój zdecydowany faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny jest ten sweterek, taki lekki i mięciutki. szkoda, że druty mnie nie lubią :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny sweter, przepiękna Ty :)
    Zastanawiam się tylko, jak z praniem takiej wełny? Cudne są te wszystkie swetry, swetrzyska i miękkie wełniane szale, ale chyba trudne w utrzymaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo delikatne rzeczy piorę ręcznie i dbam o nie, ale myślę że coraz więcej pralek posiada programy do prania ręcznego, który trzeba wypróbować i sprawdzić, czy nie spłata figla :)
      Dziękuję

      Usuń
  16. Sweterek jest naprawdę olśniewający, a Ty wyglądasz w nim zjawiskowo. Marzy mi się własnoręczne robienie swetrów, ale wciąż jestem głęboko w kominach i skarpetkach :) czy byłoby możliwe kiedyś podanie przez Ciebie dokładniejszego "przepisu", tzn. tutorialu na taki sweter?? Gdybyśmy chciały go odtworzyć oczko po oczku. Wiem, że internet kipi tutorialami, ale one NIGDY nie są tak proste, jak niby są. Może mała seria - naprawdę proste tutoriale? :P byłybyśmy baaaaardzo wdzięczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Pomyślę o tym, ale sweter muszę sama dokładnie przetestować i sprawdzić :)

      Usuń
  17. Cudowny ten sweterek! Uwielbiam tego typu krój, a tym bardziej jego "puchatość" :D sama planowałam z DROPS Melody zrobić właśnie taki + bliźniaczy czarny, jednak z dekoltem z przodu. Dziękuję tym samym za "recenzję" tej włóczki, teraz mogę śmiało kupować!
    Nadal jestem ci ogromnie wdzięczna za zarażenie mnie miłością do drutów, dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wełna jest świetna i miękka, ale gubi włoski, to jej jedyny minus :) Muszę jeszcze sprawdzić, jak zachowuje się w praniu :)

      Usuń
  18. Sweterek istne cudo! Czy możesz zdradzić rozmiar drutów? Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękny jest ten sweterek! + cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem zauroczona sweterkiem. Znalazlam taka welne po 50g. i mam pytanie ile poszlo jej na sweterek i na jakich drytach? Z gory dzieki za odp.

    OdpowiedzUsuń
  21. Więc to jest to cudo! Świetnie w nim wyglądasz, bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sweterek sweterkiem, ale te zdjęcia... są po prostu piękne i aż bije od nich ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pieknie:) a na jakiej stronce kupowalas welne? I jeszxze co to za cudne jeansy? Super kolor ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Te fotografie to istna perfekcja! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sweterek jest przepiekny, a zdjecia perfekcyjne!!!! Nie moge sie napatrzec!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolejny raz zakochałam się w zdjęciach. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowny fason sweterka! Sama jestem początkująca i stąd moje pytanie: jak najłatwiej nauczyc się wykańczania dekoltów np. takich jak ten tutaj? Możesz polecic jakieś tutoriale lub warsztaty
    ?

    OdpowiedzUsuń
  28. ojej podpisuję się pod prośbą umiem tylko ścieg francuski i zaczynam pojmować scieg na sciagacze prosty ;p jakieś tutoriale?

    OdpowiedzUsuń
  29. cudooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

    OdpowiedzUsuń
  30. czy możesz powiedzieć ile motków tej włóczki zużyłaś na ten sweterek? i czy robiłaś na drutach nr 7 jak rekomenduje producent czy na innych?
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram