niedziela, 7 lutego 2016

Wampirzyca


Przychodzi wiosna i w człowieku budzi się nowa energia. Chce wziąć młot i porozwalać ściany, zdemolować pokój, pobałaganić... A tak na poważnie, w naszych głowach od jakiegoś czasu, siedzi mały remont.
Nasze niesforne koty stały się już nieco ospałe i rozleniwione. Nie biegają już z taką intensywnością po ścianach, nie wieszają się na firanach i nie pożerają aż tylu roślin, co do tej pory (w sumie, niewiele zostało). Może w końcu mógłby zapanować jakiś mały porządek, mogłoby być ładnie i schludnie.
Wymyśliłam sobie mały damski kąt w domu, z biurkiem, pudełkami i koszykami na szpargały, pięknym dywanem i dużym lustrem. To taki mały cel na ten rok, stopniowo ulepszać kolejne pomieszczenia. Trzymajcie kciuki, czuję ekscytację ;)





Zdjęcia - Adam
  sweter - moja robota,     jeansy - Mango,       koszula - COS,      torebka - zofia chylak,       buty - badura
« Nowszy post Starszy post »

10 komentarzy

  1. damski kąt <3 gdy wyobrażam sobie mój przyszły dom, w przestrzennej i słonecznej sypialni, z wielkimi oknami i z długimi zasłonami znajduje się taki mały kącik, z toaletką, stojącym lustrem i piękną pufą :)
    czuję ekscytację! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweter robi niesamowite wrażenie, jedno wielkie WOW! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Damski kąt??? U mnie jest... wszędzie!!! I nie jest on bynajmniej uporządkowany!!! Czasem zachodzę w głowę, czemu nie kupiłam sobie kota, albo dwa... Damski kąt to tornado, tsunami, apokalipsa klockowo-pluszakowo-książeczkowo-papusiowa!!!

    Pięknie wyglądasz :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja postaram się trzymać swoje klocki na miejscu, ale wiem, co masz na myśli :D I uwierz mi, z kotami wcale nie jest tak łatwo, czasami ręce opadają ;)

      Usuń
  4. Jak Ty to robisz, że zawsze tak świetnie wyglądasz? ;) elegancko, stylowo i 'bez przesady', w sam raz. To naprawdę jest trudne, próbuję się tego uczyć.. Od Ciebie :) możesz mi zdradzić Twój sekret świetnego wyglądu + energii, którą przekazujesz? Fajnie jakbyś napisała post, o tym jak czujesz się w ubraniu, że trafia do Twojej szafy, czy też pod jakim kątem kupujesz ubrania (dobrze leży, w konkretnym stylu, w zależności od nastroju).
    Jesteś naprawdę wspaniałą osobą i przekazujesz prawdziwą siebie, a to jest najważniejsze. Podziwiam!
    Pozdrawiam! Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za przemiłe słowa :*
      Postaram się pisać więcej na te tematy. Dla mnie podstawą odmiany szafy było stworzenie bazy - ubrań podstawowych (jak np. proste t-shirty, ulubione jeansy, koszule, skórzana kurtka, wygodne i klasyczne buty i max. 3 torebki), a wszystko inne, czego nie nosiłam miesiącami lub co było "do wiecznej przeróbki", oddałam, wyrzuciłam czy sprzedałam. To było najtrudniejsze zadanie. Teraz dobieram tylko pasujące do mojej bazy elementy, a to już jest proste. Ogólna zasada jest taka: lepiej mniej niż więcej i lepiej lepsze jakościowo niż dużo słabszych. Brzmi skomplikowanie, ale to wciąga i bardzo ułatwia życie :) Powodzenia i jeszcze raz, dzięki :)

      Usuń
  5. Piękny, nietuzinkowy sweterek. Całość świetnie współgra.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram