czwartek, 14 kwietnia 2016

Wiosno, hej


Wiosna dodaje niektórym skrzydeł (to ja)... Niektórym natomiast zatyka nos, odbiera głos i chyba także humor (to Adam) ;) 
Walczymy więc aktualnie nie tylko z remontem, ale też wiosennymi "przyjemnościami". Nie mogę się doczekać, aż wrócimy do wieczornego biegania czy siłowni. Samemu to jednak nie to samo, a muszę przyznać, że trochę mnie nosi ;)


Te nieco zabawne, przykrótkie spodnie znalazłam całkiem przypadkiem pod koniec wyprzedaży, wśród przerzedzonych czerwonych wieszaków. Kosztowały naprawdę grosze, bo kilkanaście złotych i myślę, że dobrze sprawdzą się nie tylko w pracy. 
Miłego weekendu :)


 
Zdjęcia - Adam
spodnie - zara,        sweter - czaszamotac.pl,         kurtka - mango ,        torebka - zofia chylak,       buty - zara,        kaszmirowy szal - westwing 

« Nowszy post Starszy post »

4 komentarze

  1. Jak na powitanie wiosny - jest przepieknie ;) swietny look ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mało widać, ale brzuszek piękny! :D Świetnie wyglądasz w tej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak Ty to robisz ?
    Tyle lat prowadzisz bloga i z każdym wpisem jest coraz ciekawszy !
    Pozdrawiam, świetna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuza udowadniasz, ze i w spodniach mozna wygladac niezwykle seksownie!!!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram