piątek, 6 maja 2016

Moje niezbędniki




Jestem takim typem klienta, który jak już się do czegoś przyzwyczai, trudno mu wcisnąć coś innego. Dość długo przekonuję się do zmian, a nieplanowane zakupy robię coraz rzadziej. Postanowiłam wykorzystywać "do denka" większość swoich kosmetyków, których nazbierało się, z dawnych czasów, całkiem sporo. Takie postanowienie naprawdę motywuje :)


Ostatnio stale używam bądź noszę przy sobie te same przedmioty. Jedne mam wypróbowane i przetestowane od lat, jak niezawodny podkład Estee Lauder, skórzany portfel od MAKObags czy klasyczne okulary przeciwsłoneczne. Inne z tych rzeczy są moim nowym odkryciami.  Z niektórymi z nich nie potrafiłam się nawet na początku "zaprzyjaźnić".
Przykładowo, kalendarz Traveler's dostałam w prezencie na Gwiazdkę, a zaczęłam go używać dopiero w marcu. Nie do końca odpowiadał mi bowiem jego dość męski charakter, miękka okładka i brak typowo babskich akcesoriów. Z czasem jednak przekonałam się do tych wszystkich dziwnych i jak się okazuje, bardzo przydatnych wkładów, przyklejanych karteczek, kieszonek czy gumek i teraz noszę go ze sobą codziennie. Zapisuję w nim wiele tych bardziej i mniej cennych informacji.

Od jakiegoś czasu, stałam się też bardzo wygodna i mało eksperymentuję w makijażu. Stale używam kilku ulubionych, naturalnych odcieni z palety Too Faced, różu Bourjois nr 85, którego kolor jest dość nietypowy jak na róż (ani to różowy ani do końca brązujący odcień), jest za to bardzo naturalny dla mojej karnacji. 
A ponieważ nie mogę znaleźć szminki w idealnym odcieniu, używam dwóch szminek matowych - Jeffree Star (Celebrity Skin) i DOS (Brick). Oba kolory dają mi połączenie idealne...

A Wy macie swoje ulubione akcesoria, bez których nie możecie się obyć?







« Nowszy post Starszy post »

6 komentarzy

  1. Czy twoje okulary korekcyjne to Ray-Ban czy z jakiejs innej marki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te okulary korekcyjne to model RAY Ban 3447 :)

      Usuń
  2. Masz rację z tym postanowieniem, ja od jakiegoś czasu wpisuję wszystko co mi wpadnie w oko na listę w moim podręcznym kalendarzu, czasami coś wykreślam, czasami dopisuję, a jak wiatry sprzyjają to i kupuję :)) dzięki temu mam mniej zbędnych i więcej ukochanych rzeczy (czasami sama mam ochotę je wszystkie opisać). W czasie majówki przekonałam się jak wspaniały jest ten system, moja torba na 5 dni ważyła jedynie 5kg i niczego mi nie zabrakło :)
    Kosmetyczka: zalotka, maskara wodoodporna, pomadka ochronna, podkład, ulubiony perfum, krem nawilżający, hydrolat różany, olejek Nuxe, cień do powiek w odcieniu nude (a ostatnio dodatkowo róż i wodoodporna czarna kredka/kajal)
    Poza tym DŁUGOPIS + czarny skórzany portfel + czarny zegarek + kabel do telefonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez mam tak, ze jesli przyzwyczaje sie do jednej rzeczy, to ciezko mnie przekonac do innej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno klucze do domu! Zeby moc so nich spowrotem wejść 👻😂 telefon, pomadka i gaz pieprzny 😉✌️

    OdpowiedzUsuń
  5. W pewnym momencie zycia przestalo mi sie chciec eksperymentowac. Mam sprawdzony zestaw kosmetykow i tylko czasami siegam po cos nowego.
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram