sobota, 17 września 2016

Jasne jeansy


A wzięłam jasne spodnie, wzięłam. A nie ciągle te ciemne ponure, dziady ponure...

Bo czy warto bać się jasnych spodni? Czasem nie warto ;)





Do jasnych jeansów zawsze podchodziłam ostrożnie. 
I nie ważne, czy miałam 15 czy 25 lat, czy waga pokazywała więcej czy mniej, zawsze wydawały mi się dość problemowe. 

Najbezpieczniej czułam się w czarnych lub granatowych jeansach i dość surowo oceniałam samą siebie. 
A jasne jeansy potrafią być fantastyczną odmianą i bardzo kobiecą częścią garderoby. 

Ja wybrałam te z wysokim stanem i wąską nogawką. Są jednymi z najbardziej dopasowanych modeli, ale fajnie modelują sylwetkę i czuję się w nich nad wyraz swobodnie :)



moje jeansy to: Wrangler, Body Bespoke, best blue
« Nowszy post Starszy post »

18 komentarzy

  1. I love how comfortable this outfit is! Your cat is adorable :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny zestaw, lubię takie. a ten sweterek, aww. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a sweterek także bardzo lubię, zwłaszcza że to ręczna robota :)

      Usuń
  3. Ten kolor jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja odwrotnie: od zawsze w jasnych ;) nie lubię ciemnych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się bardzo podobają, baaardzo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietnie podkreslaja Twoja zgrabna... figure :)!!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. I chyba mam tak samo, kocham ciemne jeansy i jakoś nie mogę się przekonać do jasnych - podchodzę do nich jak do jeża... Może niepotrzebnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za wszystkie komentarze, miłe słowa :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądasz w tych spodniach!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudownie wyglądasz w klasycznych jeansach :)

    http://paranoyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zuzia jaki masz rozmiar tych spodnii??? Wygladasz bajecznie!!!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram