niedziela, 27 listopada 2016

Moje wełniane nowości i plany



Ponieważ wiem, że bardzo lubicie posty "wełniane", a u mnie wszystko się wokół drutów kręci, pomyślałam, że będę się z Wami dzielić moimi wełnianym życiem - nowościami, odkryciami czy planami i będę regularnie pokazywać Wam, co się u mnie nowego, wełnianego dzieje.
Tym razem, otworzę dla Was mój kosz i pokażę, co w nim mam ciekawego, co nowego zamówiłam i co planuję z tych rzeczy zrobić.
To takie testy przed Świętami, gdyż tradycyjnie mam zamiar dla rodziny i znajomych zrobić wełniane prezenty.

 




Dziś na tapecie będą włóczki marki Drops, firmy bardzo łatwo dostępnej w internecie i co ważne, przystępnej cenowo. Jakość włóczek jest całkiem w porządku, a wybór gatunków dość duży.
Nowe (nieprzetestowane jeszcze przeze mnie) rodzaje, wydają się naprawdę ciekawe.
Co fajne, firma regularnie organizuje wyprzedaże różnych rodzajów swoich produktów. Aktualnie, jest to zniżka na włóczki zawierające w składzie alpakę - o 25%. Szczerze przyznam, że nie załapałam się na promocję włóczek merino, a je lubię najbardziej. Mimo to, warto na aktualnej promocji coś dla siebie wybrać.

Myślę, że przydatny byłby post o przetestowanych przeze mnie włóczkach różnych firm, pod względem ceny, jakości, zaawansowania i ciekawych projektów, które mogłyby z nich powstać. Postaram się coś przygotować.
Póki co, opowiem Wam o moich ostatnich nabytkach z Dropsa.




 










W ostatnim zamówieniu wybrałam dla siebie włóczkę Drops Andes w dwóch bardzo klasycznych kolorach. To włoczka dość gruba, więc szybko się z niej dzierga. W składzie zawiera wełnę oraz alpakę, jest więc fajna i ciepła.
Uwaga, mimo że jest tam 35% alpaki niektóre jej rodzaje mogą być za mało delikatne dla dzieciaków. Bo co dziwne, kolor kolorowi nie jest równy, jedne są bardziej udane, drugie mniej.

Rodzaj "uni color" jest bardziej gładki i jednorodny niż "mix"(różnokolorowe włókna splatane przed przędzeniem).



Z tej włóczki mam zamiar zrobić dwie grube czapki o prostym kroju, jakich wszędzie pełno, a jakie tak naprawdę są najfajniejsze :)







Zamówiłam też sobie kilka motków włóczki Nepal w beżowym kolorze.
Nie przepadam za tym kolorem, ale ponieważ miałam go w koszu sporo, zaczęłam dziergać z niego sweter na zimę.
W moim koszyku mam też sporo włóczki Nepal w kolorze limonki... Nie mam pojęcia, co z nią zrobić. Może macie jakieś pomysły?

Nepal to bardzo "podstawowa" włóczka, o średniej grubości, dobra na czapki, szaliki czy swetry o prostych wzorach. Na swetry o bogatych wzorach poleciłabym raczej cieńsze włóczki.
Skład Nepalu to 65% wełna i 35% alpaka.
Najbardziej lubię jej odcienie szarości, są piękne. Nie polecam tylko grafitowego koloru, gdyż szybko gubi włosy, co jest dla tej włóczki raczej nietypowe.





Włochate włóczki z alpaki leżą w moim koszu od zeszłego roku i zauważyłam, że to leżenie zupełnie im nie służy. Marnieją i tracą na swoim uroku, dlatego muszę wziąć się za nie jak najszybciej.
Melody była pierwszą puchatą włóczką, którą miałam w rękach. Jest lekka, miękka i niegryząca. Bardzo grzeje i zachwyca wyglądem. Szal, który zrobiłam mamie w ostatnie Święta niesamowicie jej się podobał, chronił przed zimnem i upiększał cały strój.

 Melody  ma jednak jedną podstawową i niewybaczalną wadę. Okrutnie obłazi, gubi włosy. Jeśli chcecie zrobić z tej włoczki sweter, możecie być rozczarowani. Dodatkowo, ta włoczka ma tendencję do sporego rozciągania. Do robienia puchatych swetrów szukam innych włóczek, a z tej planuję zrobić "carskie" czapki.
Takie włochate czapki widziałam już jakiś czas temu na rosyjskich stronach z inspiracjami. 
Kojarzyły mi się z taką typową carycą, ale bardzo mi się podobały. 
W ogóle, rosyjskie strony włóczkarskie to kopalnia pomysłów i pięknych zdjęć do oglądania.


A czy Wam wpadła w oko ostatnio jakaś włóczka lub możecie coś polecić?

« Nowszy post Starszy post »

35 komentarzy

  1. Kurcze super, tyle włóczek. Ja czekam na swoje i pierwszy raz w życiu zamierzam zrobić własnoręcznie czapkę :D
    Dobra, a przy okazji muszę zapytać, wybacz mi wścibstwo, ile masz lat Zuza?! Tak młodziutko wyglądasz, że nie dała bym Ci więcej jak 22/23, gryzie mnie to od jakiegoś czasu już :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że robienie na drutach Cię wciągnie :)
      Ten wiek... Dobrze, że wyglądam tak młodo, bo mam już 31 lat ;)
      Pozdrowienia

      Usuń
    2. O cholibka, w życiu bym nie powiedziała! Przepięknie wyglądasz i w takim razie musisz zrobić post urodowy, nie możesz trzymać sekretu wiecznej młodości tylko dla siebie ;)

      Usuń
  2. Ja ostatnio lecę na ostatkach. Chwilowo robię poszewki na poduszki dla chłopaka. U mnie sprawdza sie powiedzenie "szewc bez butów chodzi". Uwielbiam robić dla innych szaliki, poduszki i inne rzeczy, a dla siebie ledwo zrobiłam komin ;d. Włóczki z alpaki źle wspominam, może też źle trafilam, ale ciągle mi się rwała i plątała w taki sposób że jedynie nożyczki pomagały ;/ Muszę sprawdzić włóczki merino, ale ciągle jakoś mi nie po drodze z nimi. Cóż to za piękny wzór z włóczką Drops Nepal? Jest niby zwyczajny a jednak robi efekt. Była bym wdzięczna za odpowiedź :)
    I dziękuje za to, że motywujesz. Dzięki Tobie powróciłam po kilku latach. Zaczełam dziergać już w podstawówce! Gdybym pociągneła tą pasje, teraz bym była mistrzem :D Niestety dziecięce lenistwo zrobiło swoje. Na szczęście dzięki między innymi Tobie powróciłam do włóczkowej miłości i planuje dalsze powroty do szydełka oraz wyszywania. Wielkię dziękuje!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i trzymam kciuki :)
      Ten ścieg to ściągaczowy, tyle że odwrócony.
      Pozdrowienia i dzięki za przemiły komentarz :)

      Usuń
  3. Dzięki Tobie zainteresowałam się robieniem na drutach i w związku z tym, znajomi postanowili mi kupić na urodziny wełnę merino i druty 5 mm :) Jestem bardzo zadowolona z prezentu, bo mogę zacząć się wkręcać we włóczkowy świat. Właśnie staram się zrobić czapkę wg Twoich zaleceń, idzie powolutku, ale ile radości :) Dziękuję Ci za to, że jesteś inspiracją dla innych. Pozdrawiam serdecznie, Magda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ale super prezent i bardzo się cieszę, że postanowiłaś chwycić za druty :)
      Trzymam mocno kciuki i w razie jakiś pytań odnośnie czapki, pisz do mnie śmiało na maila :)
      Dzięki za przemiłe słowa :)
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  4. Witam,
    super pomysł z recenzjami włóczek, czekam na więcej. Możesz podać sprawdzone rosyjskie strony na temat włóczek?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,
      Śledzę je głównie na instagramie, znajdziesz sporo pod "wełnianymi" # :)

      Usuń
  5. Super post! i bardzo fajne i obiecujące plany na przyszłe wpisy ;)ja już czapkę według Twojego opisu zrobiłam z (!) pomponem, muszę zakupić druty na żyłce, bo marzy mi się (poza ponczo ;)) komin i czapki, mnóstwo czapek ;)

    a tak odchodząc od 'tematów drucianych' - nie wiem czemu ale przez dłuższy czas miałam wrażenie że masz na imię Ania :) może od 'sannas'? nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę. Druty na żyłce to super sprawa :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  6. Z Dropsa bardzo fajna jest włóczka BabyAlpaka Silk (70% baby alpaka, 30% jedwabiu)- delikatna, milutka, mięciutka i niegryząca, bo sama alpaka, niestety podgryza, a w tej włóczce jest jej delikatniejsza wersja (baby). Przy tym wydajna, choć dość cienka to doskonale grzeje. Na szal, chustę, sweterek wystarczy pojedyncza nitka, na czapkę może też być podwójna. Sprawdzona przeze mnie - polecam. El-la

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, koniecznie wypróbuję, myślę o sweterku w bogaty wzór. Może się sprawdzi?
      Pozdrowienia

      Usuń
    2. Robię z niej sweterek ale bez wzoru. Zostały jeszcze rekawy... Nie wiem jak sprawdzi się do wrozu ale po wlasnym doświadczeniu migę powiedzieć, że to pracochłonna włóczka, aczkolwiek piękna. Z szalem który zrobiłam zeszłej zimy się nie rozstaję. 😉
      Włóczkę brusched mam także z zeszłej zimy. Będzie kardigan. Andes także leży i czeka na swoją kolej. W zasadzie to używam tej samej wełny co Ty. Koleżanka z pracy nabywa za to wełnę w sklepie niedaleko naszej pracy. Kolory😍 czas na nowości

      Usuń
    3. Zaciekawiłaś mnie na maxa. Może masz gdzieś zdjęcie tego sweterka, który robisz?:)
      Ja właśnie chciałabym popróbować innych firm, ale zazwyczaj pozostaję przy sprawdzonych. Jeśli koleżanka ma jakieś dobre jakościowo, niegryzące i bez akrylu, to koniecznie daj znać :)
      ściskam i dzięki

      Usuń
    4. Muszę jej podpytać. Jedyne co wiem, to to że ceny w tym sklepie do niskich nie należą. A koleżanka najbardziej poleca wełnę z Islandii,wcale nie jest tak gryząca jakby się wydawało😉
      Co do mojego sweterka to mam jego rąbek na instagramie, ale tylko rąbek. Nie do końca będzie taki, jaki mi się wymarzył, ale tak to jest gdy pierwsze koty za płoty i do tego jeszcze robię go pod okiem mojej 88 letniej Cioci, która widzi go nieco inaczej niż ja.🙉 Myślę, że na święta będzie już gotowy😉

      Usuń
    5. Pochwal się, jak skończysz :)
      A o tej wełnie z Islandii słyszałam, ale ja jestem okropnie mało odporna na gryzienie, dlatego bałam się zamówić.
      Pozdrowienia

      Usuń
  7. Niech no tylko odchowam trochę te moje pisklęta... wreszcie będę mogła zacząć tworzyć na drutach. Zazdroszczę Ci tego bardzo :).
    Świetny post :)!!! Proszę o więcej :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile świetnych rzeczy będziesz mogła zrobić dla swoich dzieci :)
      Dzięki, ściskam :)

      Usuń
  8. ale Ty piękne rzeczy robisz! zakochałam się! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. W jakim sklepie kupowałaś włóczki? I jakiej grubości druty polecasz do zakupionych motków? PS Sądząc po poprzednich pracach, wyjdzie Ci mnóstwo pięknych prezentów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo sklepów internetowych, gdzie Drops jest dostępny - np. wloczkowo.pl, e-dziewiarka. Ogólna promocja firmy obejmuje praktycznie wszystkie sklepy internetowe.
      Druty wybieram różne, zależnie od tego, co robię. Nepal to nr 5 (ja teraz mam jednak 7), Andes to nr 9, a ja używam 9-10, do Melody używałam 7, ale żeby się tak nie rozłaziła, stosuję 5 :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  10. Zdjęcia jak zwykle cudne :)! Ja na razie przetestowałam z Dropsa 4 włóczki: Polaris, Andes, Cotton Merino i Alpaca Boucle, i z tego zestawu tylko Andes mnie nie rozczarował, jest miły, grzeje okrutnie, nie mechaci się i nie filcuje. Boucle jest przepiękna i o dziwo prezentuje się nieźle nawet lekko sfilcowana i zmechacona, ale jeśli komuś zależy na "pierwotnym wyglądzie włóczki" to nie jest to dobry wybór. Za każdym razem, jak kupuje Dropsa stacjonarnie w edziewiarce, budzę tam ogólne zgorszenie i zniesmaczenie ;), bo zdaniem pań tam pracujących jedyna zaletą Dropsa są piękne kolory. Za to ogromnie chwalą i promują włóczki firmy Lang Yarns i mam zamiar niedługo coś Langa wypróbować. Bardzo się cieszę z Twojego pomysłu na recenzje, brakuje takiego miejsca w sieci :). Jestem ciekawa, jak oceniasz produkty we are the knitters i the wool and the gang. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za Twoją opinię, muszę przetestować te inne włóczki, o których piszesz :)
      Andes też wydaje mi się najsensowniejszy :)
      A recenzję będą, obiecuję :)

      pozdrowienia :*

      Usuń
  11. Andes jest super dla początkujących! Miesiąc temu miałam w reku pierwszy raz druty i zaczęłam od oczek prawych... skończyłam na ponad 2 metrowym, jasnoszarym szaliku. Tak szybko mi poszlo, że zdazylam jeszcze zrobić szalik dla chrzesniaka! A wczoraj z granatowego Andesa zrobilam pierwsza w życiu czapkę! Wyszła straszna ;) Ale na głowie wygląda całkiem, całkiem. Będę w niej chodziła no bo na prezent się nie nadaje! Koszyka mam wypełniony różnymi innymi wloczkami na próbę. Moje serce należy do Clouds w kolorze wina i jasnoszarym. Są cudownie miękkie! Pozdrawiam! Kinga Malinowska

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, mam pytanie mam zamiar zrobić szaliki dla swoich córek. To będzie też moje pierwsze podejście do robienia na drutach. Jaką wełnę polecasz? Piszesz, że Drops Andes jest ok ale może być za mało delikatne dla dzieciaków. Jaki skład byłby najlepszy, mam być ciepło, delikatnie. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak, że Andes bardzo gryzie, dla mnie i moich znajomych jest super, ale dla takich kilkulatków niektóre jej rodzaje (te mixy) mogą lekko drażnić. Kolory typu czarny, granat, krem (nie z rodzaju mix - musisz czytać w opisie) są delikatniejsze i gładsze.
      Dla dzieci idealna jest wełna merino, np. Big Merino (choć jest cieńsza sporo niż Andes). Spróbuj szukać właśnie włóczek merino lub wełny o mieszanym składzie (gdzie jak najmniejszą zawartością jest wełna owcza).
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Super wielkie dzięki.Pozdrawiam

      Usuń
  13. Hej chce zabrać się za robienie na drutach. Pierwszą rzeczą jaką mam zamiar zrobić to szaliki dla moich dwóch córek. Jaką wełne byś mi poleciła. Chce, żeby było ciepło i miło. Jaki skład jest twoim zdaniem najlepszy i jaka marka ma duży wybór kolorów.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, jestem kompletnie zakochana w Twoim blogu! Właśnie zaczynam przygodę z drutami, a Twoje rady bardzo mi to ułatwiają :)
    Jednocześnie chciałam zapytać gdzie dostałaś taki cudny kosz?
    Serdecznie pozdrawiam, Zuza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dostałam go w prezencie, to Bloomingville, ale podobne znajdziesz w Ikei :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  15. Hej! Gdzie dorwałaś taki piękny kosz? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zabieram się za robienie swetra. Zrobiłam tył i przód, ale jednak sprułam i zaczynam od początku :)Zamierzam zrobić spory sweter ściegiem ryżowym z podwójnej nici wełny Big Merino Drops. Tutaj moje pytanie ;)

    Czy robisz wykroje pod pachę? Czy np. sweter robisz raczej w formie prostokąta, wykańczając jedynie dekolt?

    Przyznam, że na początek chciałam zrobić coś prostszego, jednak jakoś ciężko mi sobie wyobrazić przyszywanie do prostokątnego swetra prostokątnych rękawów :D Boję się że na końcu coś zawalę :( Widziałam, że większość Twoich swetrów ma przedłużoną linię ramion, jak taki efekt osiągnąć?

    Ściskam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram