sobota, 17 grudnia 2016

Wełna, wełna ponad wszystko...




Znalezienie idealnego wełnianego płaszcza na zimę to naprawdę trudna sprawa. W sklepach ciężko o  porządny wełniany materiał, a jeśli na taki się już jakimś cudem trafi, wydatek okazuje się znaczny. Podczas poszukiwań czarnego klasycznego płaszcza, troszkę traciłam już nadzieję. I wtedy przypomniałam sobie, że kilka lat temu w lumpeksie znalazłam bardzo dobry jakościowo wełniany płaszcz, z metką Valentino. Długi, obszerny, z futrzanym kołnierzem nie do końca sprawdził się na co dzień i do tej pory, trochę zapomniany wisiał w szafie. Pomyślałam, że nadszedł najwyższy czas, by wykorzystać jego potencjał.




Wybrałam się z płaszczem do poleconego krawca i to była fantastyczna sprawa. Coraz mniej niestety rzemieślników z prawdziwego zdarzenia, takich z retro pracownią, pachnącą drewnem i skórą, z historią... Uwielbiam takie miejsca, zasiedziałam się tam, nasłuchałam i żałowałam, że nie uczyłam się w takim miejscu...
Płaszcz został skrócony, zwężony, stracił futrzasty kołnierz i nagle stał się idealnym czarnym płaszczem, pasującym na każdą okazję.

Dzisiaj, kiedy zakładałam go pierwszy raz po metamorfozie, pomyślałam, że to idealna okazja na wielką wełnianą czapkę. A czapka to mój najnowszy model, który szalenie mi się spodobał. Rzuca się w oko i sprawia, że nawet najprostszy strój nabiera charakteru.



Płaszcz - vintage,     sweter - massimo dutti,    jeansy - wrangler,    
czapka - sama zrobiłam,    buty - vagabond,     zegarek - daniel wellington,   torba - zofia chylak


 












« Nowszy post Starszy post »

27 komentarzy

  1. wow! Piękna czapa i super ten płaszcz. Też szukam idealnego, camelowego ;-) Z jakich oczek zrobiłaś czapę? Ja się właśnie uczę i póki co ogarniam tylko prawe ;-] No i skoro już zasypałam Cię pytaniami, to powiedz jak sprawdza Ci się model tych butków? :> polecasz zamszowe? Bo wyglądają przepięknie!!! Pozdrawiam Cię gorrąco, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dzięki :)
      Buty są świetne, wygodne i efektowne, jednak zamsz jest trudny w użytkowaniu i czyszczeniu. Mam z tym kłopot i muszę poszukać czegoś niezawodnego do czyszczenia (może ktoś poradzi?), bo te buty to moje ulubione.
      A czapa to oczka prawe i lewe, z narzutem. Powodzenia w nauce.

      Pozdrawienia

      Usuń
    2. Czapa jest świetna :) Już kilka swoich zrobiłam, ale napisz proszę, jaka to włóczka (wygląda na bardzo grubą) i z ilu oczek.

      Usuń
  2. Swietnie wygladasz w tym plaszczu. Doslownie wczoraj w sh kupiłam dlugi czarny welniano kaszmirowy plaszcz i jestem zachwycona musze go tylko skrócić. Cena 21zl ;) ps. Zamsz dobrze czysci sie gumką do ścierania. Pozdrawiam Martyna

    OdpowiedzUsuń
  3. A skąd rękawiczki? One są ciemnofioletowe czy mój monitor tak przekłamuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki trudny do opisania kolor, buraczkowy bardziej.
      Kupiłam je w h&m na dziale premium, ale już z 2 lata temu.

      Usuń
  4. Płaszcz świetny, naprawdę. Jednak trzeba by go jeszcze nieco zwęzić w ramionach, żeby był dobrze dopasowany (dopasowany nie oznacza mocno przylegający do ciała. chodzi o to, by dobrze leżał). bo nawet oversizowe płaszcze powinny być dobrane do postury osoby je noszącej.
    poza tym naprawdę ok.
    a pytanie mam: czy płaszcz ma oprócz podszewki jeszcze jakąś ocieplinę? pytam, bo ciężko rzeczywiście znaleźć w sklepie taki, który oprócz dobrego materiału wierzchniego, będzie mógł jeszcze ogrzewać...
    Pozdrawiam :-)
    an.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, zastanawiałam się nad tymi ramionami, ale zwężony był już naprawdę bardzo dużo (stare ramiona były jak u cyborga ;)). Co prawda, nie jestem bardzo zimowo ubrana, dobrze zeby zmieścił coś jeszcze, ale dzięki za radę.
      Podobno jest ocieplany :)
      Pozdrowienia

      Usuń
    2. Temat ramion to jak najbardziej Twoja decyzja :-) Ale naprawdę podoba mi się ten płaszcz. I prawdą jest, że teraz w sklepach ciężko jest znaleźć przyzwoity ciuch za przyzwoite pieniądze. Ciekawi mnie, co się stanie, jak już w second handach zabraknie tych wszystkich perełek, a sieciówki nadal będą nas karmić kiepskimi wyrobami w kosmicznych cenach.. Wtedy chyba zostanie nam już tylko albo domowa manufaktura albo zakupy u projektantów ;-)
      Pozdrawiam ciepło w przedświątecznej atmosferze :D
      an.

      Usuń
    3. Lumpeksy chyba nigdy nie zawiodą. Mam nadzieję...
      A co do ramion, dziekuje za radę, naprawdę wahałam się i być może jeszcze je zwężę :)

      Usuń
  5. Uwielbiam wszystko, co wełniane! :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszcz jest świetny :). Czapa też :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wyglądasz, przepiękny płaszcz.Czapka wpadła mi w oko, możesz zdradzić, jaki nr drutow i jak gruba welna potrzebna jest do uzyskania takiego gabarytu? Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo gruba wełna, typu The Wool, używałam drutów nr 15 :)
      Dziekuje :*

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Wełnę przywiozłam sobie z wycieczki z Włoch, nie znam nazwy, ale to gruba wełna owcza, coś jak Polaris czy The Wool :)

      Usuń
  9. pięknie! :) a cóż to za piękna szminka??? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja niezawodna z Dose of Colors, kolor Brick. Zależnie od tego, ile się nałoży, efekt jest inny i fajny :)

      Usuń
  10. Dziękuje :) ,muszę poszukać bo jest świetna :) Wesołych, magicznych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej:) Mogłabyś zrobić post o tym jak wyglądają Twoje treningi i co jadasz na co dzień? Świetnie wyglądasz, zaglądam do Ciebie od czasów gdy miałaś jeszcze krótkie czarne włosy i kilka kg więcej. Zmiana niesamowicie na plus (a wiek na minus;)). Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Płaszcz masz piękny i z tymi dodatkami klasa sama w sobie. Też jestem szczęśliwą posiadaczką wełnianego płaszcza kupionego w lumpeksie - mój jest granatowy, krótszy od twojego, bo przed kolano. Uwielbiam go i choć na duże mrozy się nie nadaje, bo nie ma ocieplenia, ale spokojnie do -5 stopni nawet przy wybrzeżowym wietrze wytrzymuje. (Na większy mróz mam puchówkę i futerko). Kupiłam go 4 lata temu za 30 zł + 30 zł pralnie - do tej pory wygląda jak nowy. Teraz szukam jasnego - "kamelowego", jak na razie bezskutecznie, ale nie zrażam się i szukam dalej. W normalnych sklepach ceny za płaszcze z całkowicie sztucznych włókien są kompletnie od czapy, że o wełnie już nie wspomnę... Pozdrawiam. El-la

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudooo. mnie też marzy się wełniany płaszcz..

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudnie wyglądasz w tym zestawie.
    I sam zestaw też cudny!
    Wszystko w moim stylu.
    Nowe zamszowe botki Vagabond wczoraj zamówiłam - ubóstwiam tę markę; ze swoim egzemplarzem torebki pani Chylak się nie rozstaję; idealny szary wełniany szalik upolowałam w męskiej Vistuli; wełniane swetry są ze mną codziennie, bo bardzo kocham ciepełko - mój najnowszy łup to 100% kaszmiru z TkMaxxa.
    Brakuje mi jeszcze doskonałego płaszcza. Ciągle źle się czuję jak sprawdzam metki wełnianych klasycznych płaszczy w dobrych sklepach, może wyprzedaże poświąteczne mnie skuszą.
    No i Twoje zdolności dziergania czapek by mi się przydały... <3
    pięknie, Zuzia!

    OdpowiedzUsuń
  15. W tej czapce wyglądasz przeuroczo. A płaszcz prezentuje się naprawdę świetnie. Mnie udało się ostatnio wylicytować nowy wełniany płaszcz z Mango za naprawdę dobrą cenę. Jedynym minusem jest to, że na czarnym bardzo widać wszystkie kłaczki.

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram