sobota, 14 stycznia 2017

Feel pink




Czy czapka większa niż cokolwiek innego (powiedzmy, większa niż nasza głowa) jest dobrym pomysłem? 
Na pewno zwraca uwagę. Na pewno grzeje. Na pewno dodaje humoru.
Nie ma nic bardziej pogodnego i optymistycznego niż róż, więc dla mnie to dobry pomysł na zimę.

Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką różu. Jako dziewczynka chodziłam w zielonych sztruksach, a zamiast słodkich "lakierek" na nogach miałam wygodne adidasy. Zamiast wstążki we włosach, czapeczkę z daszkiem i.. mogłabym wymieniać w nieskończoność, bo byłam raczej typową łobuziarą, chłopczycą. 
Zasuwałam na zielonym składaku, łaziłam po płotach i goniłam kaczki sąsiadów. Krótko mówiąc, do różu było mi trochę daleko... Czas więc nadrobić zaległości.

Taka wielka czapa to niewątpliwy hit w wełnianym świecie (w modowym także) - jest nie tylko praktycznym dodatkiem, ale "robi cały strój". Mocny kolor dodaje tylko charakteru.
Nawet jeśli nie marźniemy, bo na przykład jedziemy autem, czapka jest naszym przyjacielem.
Dodaje energii w czasie, kiedy tej energii trochę brak :)








kurtka - mango,     spodnie - wrangler,      sweter - h&m,       torba - zofia chylak,   buty - EMU,     czapka - sama zrobiłam (chcesz zrobić samodzielnie - TUTAJ)
« Nowszy post Starszy post »

16 komentarzy

  1. Zuza, jeśli mogę spytać - jak gubisz oczka? Wiem, że po prostu przerabia się razem dwa oczka na raz, ale trochę się w tym gubię, zwłaszcza że robię ścieg ściągaczowy. Czy trzeba to robić co każdy rząd? Z tego co czytam to niektórzy robią np co drugi.
    Z góry dzięki za odpowiedź,
    Asia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię różnie, czasem wcale i przeciągam nitkę przez oczka. Od Ciebie zależy - możesz co drugi, możesz w każdym, możesz wcale :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Uwielbiam wielkie czapy, a Twoja jest ekstra! Świetnie wyglądasz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę wyglądasz genialnie :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czapka wygląda rewelacyjnie! :-) 💗

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama mam wełnianą czapkę, która jest większa od mojej głowy i uwielbiam ją ;) Grzeje, jak żadna inna. Powiem Ci, że coś jest na rzeczy z tym różem. Zauważyłam, że od jakiegoś czasu dodatki w tym kolorze, pościel, okładki książek czy kwiaty należą do moich ulubionych, ale tylko te bladoróżowe lub w kolorze pudrowego różu. Nie przepadam za to za ciemniejszymi odcieniami różu, np. fuksją.

    Twoja czapka jest naprawdę urocza. Bardzo Ci w niej do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapa jest obłędna! Ja też kiedyś stroniłam od różu, teraz czasami mama ochotę na taki kolor, mam gruby ciepły szal w takim jasnym różu, dodaje uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka to włóczka i rozmiar drutów? No i ile jej potrzeba na taką czapę (pi razy drzwi, nie wiem ile kupić)? Wspomóż, proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wełna od Loopy Mango, Merino no.5.
      Ja używałam chyba drutów nr 20 :)

      Usuń
  8. Krásný Blog...Děkuji za něj. Věrka

    OdpowiedzUsuń
  9. Czapka jest świetna, a Ty wyglądasz w niej przeuroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna jest :)!!! Wyglądasz tak jakoś... hmmm rozczulająco. Jakbym widziała moje panny za lat parę ;) (cholera piszę jakbym 100 lat miała ;P).

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ uroczo wyglądasz w tej czapuni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna czapka! ;) chce zrobić kilka szali i czapek, a preferuję grubsze włóczki. Wszystkie wzory Twoich robótek bardzo mi się podobają, jakie to ściegi? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram