czwartek, 6 kwietnia 2017

Na luzaka



Ale ze mnie ostatnio leniwa bestia! 
Przesilenie wiosenne daje mi się we znaki i przespałabym każde popołudnie, gdybym tylko mogła... Snuję się jak zombie i naprawdę trudno mi wrócić na normalne tory, nawet jeśli próbuję z całych sił.

Stałam się także bardzo wygodna i dlatego na grzbiet zakładam, częściej niż powinnam, tę dresową bluzę. Jest moim najlepszym kompanem, choć nawet mnie samą to zaskakuje. Nigdy nie byłam typem aż tak sportowo odzianej dziewczyny. 
Owszem, ubrań na siłownię mam naprawdę wiele, ale zakładam je na treningi. Jednak w tej bluzie mogłabym spać i piszę to serio. Jest najmilsza i najbardziej przytulaśna ze wszystkich moich bluz, a że ja zasypiam na stojąco, to czuję się w niej błogo, jak podczas drzemki. 
Cóż, chodzę tak teraz i na wpół śpię, w moim dresowym śpiworze. Wiosno przychodź i dodaj sił :)





płaszcz - diana jankiewicz,    jeansy - wrangler,    bluza - adidas trefoil,   torebka - zofia chylak,  
buty - vagabond olivia,   okulary - ray ban





« Nowszy post Starszy post »

7 komentarzy

  1. Też chcę wiosnę, słońce i ciepełko... ☺ nie mam takiej odwagi jak Ty, żeby chodzić "wyjściowo" w bluzie, ale szczerze, to bardzo fajnie wyglądasz w tym zestawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A dzis patrzyłam na tę bluzę :) kiedyś w czasach podstawówki adidasy były atrybutem lobuza w dresiku, w liceum "muszelki" czyli superstary nosili tylko ci bogatsi ( poza Tym ja byłam gotem to tym gardzilam ;)) a teraz uwielbiam moje superstary i stan Smith i marzę o czapce z daszkiem i fajnej bluzkę Adasia ;) pozdrawiam super wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet w worku na ziemniaki wyglądałabys przepięknie! Ja szukam takiej mojej idealnej bluzy, która stanie się moim życiowym kompanem, tak aby połączyła nas więź, silna i nierozelwalna, ale znaleźć nie mogę :/ Ciekawie się prezentuje całość ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja napiszę, że bardzo Cię rozumiem jeśli chodzi o przesilenie wiosenne...mam to samo:( po zmianie czasu i tym szybkim ociepleniu jakby ktoś wyjął ze mnie baterie, katastrofa. Rano jeszcze jako tako działam ale po południu i wieczorem o 21 już myślę o spaniu...pocieszające jest to, że jak się okazuje nie jestem sama;)
    Zatem nam obu życzę powrotu na tory działania nie spania;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tak samo miewam, ze mnie strasznie czasami ciezko ruszyc - zwlaszcza z rana :D przesilenie daje mi sie we znaki. A wygladasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuza Ty nawet w dresie wyglądasz świetnie i z klasą!!! To jest DARRRRRR :D!!!
    Serdecznie pozdrawiam :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesilenie wiosenne strasznie męczy. Bardzo nie lubię tego okresu bo wtedy moja motywacja do wszystkiego jest na poziomie tak niskim, że jest to praktycznie niewyobrażalne a lenistwo czasami sięga zenitu. Mam nadzieję, że już za niedługo to minie. A jeśli chodzi o Twoją stylizację to bardzo mi się podoba. Uwiebiam taką elegancję na sportowo :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram