wtorek, 20 czerwca 2017

Espadryle Wool And The Gang




Dziś, po długim czasie, na blogu post "drutowy". Obiecałam Wam go już dawno, ale jakoś trudno było mi się zebrać z tą relacją. 
A lato wcale nie musi kończyć naszej przygody z drutami. Jest teraz tyle cudnych letnich projektów i tyle fantastycznych naturalnych włóczek, że aż żal nie spróbować. 


No ale dziś wyjątkowo nie będzie drutów, bo będzie szydełko. Eh, szydełko. Nigdy nie byłam specjalną jego wielbicielką. To druty od razu pokochałam i z drutami w rękach czuję się swobodnie. 
Pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale według mnie to właśnie druty dają więcej możliwości niż szydełko. 
I tak, owszem, mam kilka bardzo lubianych staników zrobionych na szydełku, miałam świetny hamak i widziałam też już wiele dobrych akcesoriów do domu zrobionych za sprawą szydełka, jednak to druty kocham dużo bardziej.
Nie byłabym jednak sobą, gdybym odpuściła i nie spróbowała czegoś nowego. Bo kiedy zobaczyłam te cudne espadryle na stronie Czas Zamotać, poczułam, że świetnie byłoby je zrobić własnoręcznie. 



Espadryle to jedne z najmodniejszych butów sezonu, a marka Wool And The Gang ma w swojej ofercie naprawdę ładne - na grubej podeszwie i w świetnych kolorach do wyboru. Jeśli więc można, to czemu nie zrobić ich własnoręcznie. Myślałam już o torebce na szydełku, co uważam za jeden z fajniejszych tegorocznych pomysłów, ale najpierw sięgnęłam po buty...

Projekt espadryli oznaczony jest jako łatwy do wykonania i tak naprawdę nie jest bardzo wymagający, jeśli wcześniej dobrze przeczyta się instrukcję. Zrobienie takich butów to chwila moment. Spodobało mi się, że w zestawie mamy do wyboru instrukcję wykonania zarówno espadryli, jak i prostych klapek, które są już zupełnie banalne do zrobienia, ale równie fajne.


Ze swoich spostrzeżeń dotyczących pracy nad espadrylami, muszę Wam zaznaczyć, że warto te poszczególne espadryle części (a jest ich 4), robić bardzo ściśle i dopasować je do swojej stopy. Ja mam bardzo wąską i drobną, i musiałam troszkę popróbować ze wzorem, aż doszłam do dobrego efektu. Krótko mówiąc, mocno ściskałam robótkę i ... jakoś się udało :)




Przy okazji tego posta, tak naprawdę bardzo szybko i nieco "wstępnie", pragnę Wam przedstawić Czesława, naszego nowego członka rodziny. Ten uroczy psiak skradł totalnie nasze serca i mimo że życie z psem jest tak totalnie inne niż życie z kotem (czego się spodziewałam, ale jednak nie aż tak), jesteśmy przeszczęśliwi :)



Espadryle znajdziecie TUTAJ... A ja już myślę o kolejnym projekcie. Może chcielibyście bym opisała Wam tutaj coś konkretnego? Piszcie :)

(Nie tylko Czesio zaakceptował nowy projekt...Te długie sznureczki są niezwykle kuszące... ;))
« Nowszy post Starszy post »

18 komentarzy

  1. A wiesz, ze dziś myslalam o Tobie i tym projekcie i nawet miałam pytać jak poszło?! ;) fajny pomysł! Ja niestety tez nie jestem fanka szydełka,jakoś nigdy mnie nie wciągnęło, ale tez nie miał mi kto pomoc bo w rodzinie same fanki drutów :/ umiem podstawowe ściegi i choć zachwycają mnie możliwości szydełka to na mnie już za późno :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie szydełko tez mniej lubię, ale w sumie jest dość proste, zajmuje mniej miejsca i można fajne rzeczy porobić. Polecam Ci szydełkowe bikini :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  2. jeny jakie to fajne! takie fajne że moje dwie lewe ręce chcą je zrobić haha :D no i piesio przesłooodziak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie ci wyszły te espadryle, nawet kot potwierdza :D Zdolniacha jesteś. Czesiek przeuroczy, a jak dogaduje się z kotami? El-la

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesiek jest uroczy, Fryś powoli się z nim zaprzyjaźnia, choć nie cierpi być gryziony po grubym brzuchu :D Niestety z Matylda jest gorzej, nie akceptuje nikogo nowego, więc tylko obserwuje...
      Pozdrowienia

      Usuń
  4. O wow! Ale super! Fajnie, ze się tego podjęłaś! Coś innego :) Sama zastanawiam się nad zakupem włóczki WATG i kilkoma projektami... Czesio słodziak na maksa! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto spróbować czegoś nowego, dziękuję :)

      Usuń
  5. Niesamowite :)!!!
    Z włóczki można teraz wyczarować niemalże wszystko :)!!!
    Jestem pod wielkim wrażeniem :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Czesławie! Coś czuję, że będą o Tobie różne posty... :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Czesław ach Czesław :) Piękne buciki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Really when someone doesn't understand after that its
    up to other users that they will help, so here it occurs.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajne butki :) Czesław rządzi! ❤

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne buty Ci wyszły! No i super, że grono kibiców Twoich projektów powiększyło Ci się w domu;) Czesio ma super mądrą mordkę i na pewno kocha Was już ma zabój. U nas też do dwóch starych rezydentów kotów dołączył pół roku temu pieseł.. i postawił dom na głowie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies to jednak zupełnie coś innego, wszystko się zmienia w domu... Ale to fajna zmiana, nowa przyjaźń :)
      Dziękuję :)

      Usuń

Popularne Posty

Instagram