środa, 2 sierpnia 2017

Wyprzedażowe łupy



Wyprzedaże letnie mają się ku końcowi i w związku z tym, pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi wyprzedażowymi łupami. Pomyślałam, co wiedziałam, po czym sama zaczęłam się z siebie śmiać...
 Bo ja przecież nie kupiłam na wyprzedaży żadnych ubrań i dodatków. Praktycznie wszystko, co kupiłam, były to zakupy mieszkaniowe w h&m home. Jestem z nich dumna i bardzo się z nich cieszę.

A na działach odzieżowych chyba, tym razem, po prostu nic nie wpadło mi w oko, a nie mam w zwyczaju kupować czegoś na siłę, tylko ze względu na obniżoną cenę. To chyba także powód do dumy :)


Pościel lniana i poszewki na poduszki

Mam totalnego bzika na punkcie lnianej pościeli. Odkąd kupiłam pierwszą taką w h&m home, wszystkie inne odłożyłam w kąt. Jest po prostu przepiękna, wygląda wspaniale, a moja sypialnia dzięki niej nabrała zupełnie innego charakteru. Wiecie, że uwielbiam skandynawskie wnętrza. Tam zawsze znajdziecie lniane pościele i dodatki, wygląda to pięknie.

Moja pościel kosztowała tylko 40 zł (z 400 zł!), znalazłam ją w dwóch kolorach - jasnym siwym i głębokiej szarości... tyle ze w dużych rozmiarach 240x220. To oczywiście żaden problem dla mnie, zwężę sobie pościel i będzie idealna., a za tę cenę żal było nie brać ;)


Narzuta z kreszowanej bawełny  (jasna siwa) wygląda trochę jak muślin, a trochę jak len. Jest lekka, naturalna i pięknie komponuje się z lnianą pościelą. Jej rozmiar jest w końcu satysfakcjonujący, bo spada aż po bokach łóżka i tak wspaniale przypomina mi znowu skandynawskie narzuty. 
Podczas upałów świetnie sprawdza się jako letnie okrycie. 
Kosztowała około 60 zł





Lambrekin
Lambrekin, czyli takie prześcieradło z opadającymi do podłogi częściami materiału. Moje jest pięknie pomarszczone w ciemnym szarym kolorze. Miałam już taki biały i szczerze uwielbiałam, bo dzięki niemu nasze dość małe łóżko nabrało objętości i wygląda bardziej przytulnie. cena 110 zł


Narzuta bawełniana stebnowana
Niebieska narzuta na wyprzedaży on line kosztowała 199 zł i ze względu na granatową ścianę w sypialni, zastanawiałam się nad jej zakupem. Koniec końców odpuściłam i kupiłam dopiero stacjonarnie za cenę 54 zł. Będzie to narzuta na zmianę, taka dopełniająca niebieskości sypialni.




Dywanik do salonu
Szczerze Wam powiem, że mój salon bez dywanu i stolika kawowego wygląda pusto, ale ja zwyczajnie na nic nie mogę się zdecydować. I to trwa już dobre kilka miesięcy.

Ten dywanik za 45 zł z h&m kupiłam trochę na próbę, w zastępstwie "tego właściwego". Ponieważ mamy zwierzaki, trudno decydować nam się na jakieś drogie i jasne dywany, mimo że bardzo nam się one podobają...
Teraz jesteśmy zadowoleni, bo mimo spotkań z niesfornymi zwierzakami, dywan okazał się bardzo odporny na zabrudzenia i łatwy do opanowania. 
Uff, można go nawet prać w pralce... 



Książka "Łowcy smaków"
Dostałam ją w prezencie, ale wiem, że można dostać w promocji... i warto ją kupić. 
Bardzo lubię przepisy z bloga True Taste Hunters, bo są idealne dla mojej diety - bez glutenu, wegańskie, zdrowe, bezcukrowe i pyszne. Do tej pory, musiałam kombinować i przerabiać znane przepisy na swoje, sama silić się na zmiany składników i proporcji - z różnym skutkiem, bo nie raz kończyło się to porażką. Teraz już nie muszę się męczyć.
Książka jest świetnie wydana, zdjęcia dań są piękne. Znajdziecie tam przepisy zarówno wytrawnych dań jak i słodyczy. Jest wszystko.
 Wychodzi na to, że można jeść pysznie, pięknie, a przy tym zdrowo.



A czym Wy możecie się pochwalić? Upolowaliście w tym roku coś niezwykle udanego na wyprzedaży?
« Nowszy post Starszy post »

14 komentarzy

  1. Świetne zdobycze
    Ja na wyprzedażach okupiłam się jeśli chodzi o ubrania, a najlepsza zdobycz to płaszcz jesienny za 59 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to super, takie zakupy na kolejny sezon są najlepsze :)

      Usuń
  2. Lniana pościel to zawsze rowna sie wysoka jakosc ;) super ;) Pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lniana pościel jest wspaniała <3
      Pozdrowienia

      Usuń
  3. Gdzie to wszystko upolowałaś? Może zimą na wyprzedażach też coś będą mieli ciekawego : )
    Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam h&m! :) też na swoje pościele polowałam na %, ale oszczędziłam dużo mniej no i postawiłam na bawełniane. Problem jest z wymiarami, oczywiście można zrobić tak jak Ty i podziwiam ale ja mam dwie lewe ręce. A za swoją lnianą narzutę w h&m dalam krocie, a jest strasznie cieniutka i jak pościel ma wzór to prześwituje :( ale zmotywowałaś mnie żebym jeszcze zaglądnęła na te resztki online :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te rzeczy znalazłam stacjonarnie i tam wyprzedaże były najbardziej okazałe :)

      Usuń
  5. a no i zapomniałam wspomnieć, że ja równiez głównie na wyprzedaży polowałam ciuchy. Głównie praktyczne rzeczy ale na szczególne uznanie zasługuje parka z 360zł na 140zł (z odpinanym misiem) i sneakersy Hilfigera z 550zł na niecałe 300 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne zakupy, takie dobrej jakości rzeczy zawsze się przydają.
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  6. Szkoda, ze nie masz już szpuli w salonie - strasznie Ci jej zazdrościłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpula teraz stoi w ogrodzie, także nadal z niej korzystamy i ją lubimy. Do salonu szukam czegoś delikatniejszego :)
      Pozdrowienia

      Usuń
  7. Zastanawiam się nad lnianą pościelą, ale muszę jeszcze doorać chociaż jedną bawłnianą ;) Jaką odczuwasz największą różnicę w spaniu pod lnianą pościelą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, trudno to opisać. Odkąd mam lnianą, śpimy tylko w niej. Jest bardzo wygodna i przyjemna...
      Pozdrowienia

      Usuń

Popularne Posty

Instagram