sobota, 29 stycznia 2011

Lazy day

Leniwa sobota. Czuję się jak wór ziemniaków i chyba tak też wyglądam. Na skrzyni leżą rzeczy, które tak bardzo chciałam Wam dziś na sobie pokazać. Mój drogi narzeczony został jednak dziś uprowadzony do pracy i nici ze zdjęć. 
Ale wracając do wora... listonosz przyniósł mi ostatnio do pracy taki właśnie wór. Biedny ledwo go doniósł, przewracał się dosłownie o własne nogi... Ogromny parciany wór a na nim oznaczenie mnie jako adresata. Poczułam się dziwnie - przecież nie zamawiałam nic takiego. Było mi głupio. Otworzyłam wór, spodziewając się tam nawet prawdziwego prosiaka... Paczka z asosa - kilka drobiazgów zapakowanych w wielki karton z milionem dmuchanych woreczków...

Na dysku znalazł się jakiś zwyklaczek :) 

My lazy Saturday. I feel like a sack of potatoes and I think I look like that. On the chest there are the things I wanted to show you. But Adam has to work today and we haven't time to do some photos. 
These old photos I found on the disk :)
                    

jacket (frak) - sh, bag -asos, pants - asos,  gloves - new look, snood - hand made, t-shirt-asos
« Nowszy post Starszy post »

52 komentarze

  1. Co za fantastyczny żakiet! No i moja ulubiona koszulka ze zwierzem :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie jest konkurs z bżuterią??

    OdpowiedzUsuń
  3. No już nie potrafię się doczekać co było w tym "wielkim worze" :) a listonoszem się nie przejmuj, mu za to płacą :)
    Co do kompletu, to pewnie nigdy nie spojrzałabym na taką marynarkę, ale teraz mi się spodobała! Zmieniłaś moje spojrzenie ... hmm, bardzo mi się podoba!! Kurcze, jeszcze wiele się muszę nauczyć :)

    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie czerwień współgra z kolorem twoich włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tą Twoją koszulkę :)

    no niestety, pakują w te bąbelkowe folie dla bezpieczeństwa i wychodzi z tego wielka paka...

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tak, tak! koszulka miażdży!

    OdpowiedzUsuń
  7. O matulu jak boski jest ten zakiet!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pochwal sie tym worem:) Z mila checia poogladam wszystko co pochodzi z Asosa:D

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, ta torebka jest fenomenalna!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądasz pięknie i olśniewająco w każdym wydaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw zupełnie nie w moim stylu, ale tobie w nim do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To czytelnicy już zacierają rączki, bo będzie mnóstwo nowych postów z tymi darami z asosa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny outfit, a torby ci zazdroszczę bardzo, jest wspaniała :<

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczna masz marynarke :) zazdroszcze

    OdpowiedzUsuń
  15. pięna kurtka:) uwielbiam Twoją fryzurę, ma tyle możliwości układania i w każdym uczesaniu świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  16. genialna torba i swietna koszulka
    mega

    +zapraszam na mojego bloga
    http://klelia-rachelas-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ah, az milo patrzec...Strzal w dziesiatke z tym zakietem!
    Czerwien to zdecydowanie Twoj kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię łączyć różne wzory, faktury, więc podoba mi się pomysł. I krata, nadruk, paski, wszystko razem fajnie współgra:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nooo faktycznie, jakiś tam zwyklaczek ... ;P Rewelacyjnie, daaaaj wilka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach zazdroszczę wora, ale też współczuje listonoszowi ;))
    Jak zwykle zachwycam się zestawem i już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Cie w tych nowych drobiazgach :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna całość...cudny żakiet...

    OdpowiedzUsuń
  22. u Ciebie to nawet zwyklaczek zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne kolorki tu dzisiaj u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zawsze jak czekam na paczkę z Asosa i widzę awizo, to idę na pocztę z lekkim przestrachem czy nie dostanę właśnie takiego wora (jak z tym iść przez miasto??) - chociaż słyszałam że to poczta francuska "przyozdabia" często w ten sposób przesyłki, pakując je u siebie w białe worki. ;)
    Albo dostałam ostatnio wielki karton, a w środku masę nadmuchanych woreczków i jedne kolczyki. xD

    Patrzę na Twój kolejny set i wiesz, na początku nie mogłam jakoś polubić tych Twoich okularów, a teraz wręcz nie wyobrażam sobie Ciebie bez nich. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny żakiet :)i ten lis... ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  26. WOW! i wish i could pull of your hair, the colour is AMAZING! i loove your t-shirt and bag!!! :) x

    OdpowiedzUsuń
  27. Słońce nareszcie wychodzi i od razu pojawia się kolor! Świetny żakiet ! :D
    http://wardrobeblossom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. jak ja Ci zazdroszczę tego wilka...
    i ciągle jestem pod wrażeniem marynarki :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  29. wygladasz cudownie!
    zakiet jest niebanalny

    OdpowiedzUsuń
  30. t-shirt i szal po prostu rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja bym właśnie chciała dostać taki wór, hehhe, czułabym się jak dziecko, które przyłapało świętego mikołaja przy kominku.

    OdpowiedzUsuń
  32. set niesamowity. jest tyle rzeczy, które mi się podobają, że nie sposób ich wszystkich wymienić. poprzestanę więc na torbie i koszulce ;))

    OdpowiedzUsuń
  33. a szary lisek znów smutno spoziera;) - bardzo lubię ten Twój t-shirt

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo fajny ten "zwyklaczek", torebka jest piękna, marzy mi się taka od dawna! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślicznie! Frak jest świetny, idealnie Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. zgadzam się z poprzedniczkami ten frak pasuje do Ciebie idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny t-shirt !! :)

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajny zestaw, mam bluzkę w identyczną pepitkę i dzięki Twojemu wpisowi sobie o niej przypomniałam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. http://www.myspace.com/meghido

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny żakiet-obłędny kolor!

    OdpowiedzUsuń

Popularne Posty

Instagram